Naomi Watts

Chciała zmienić zawód, popełnić samobójstwo. Jej przyjaciółka, Nicole Kidman powtarzała – jedna rola może wszystko zmienić. Miała rację.
/ 04.05.2005 10:07
Odkrył ją David Lynch, który powierzył 31-letniej mało znanej aktorce rolę w kultowym dziś „Mulholland Drive”. „Był jedynym człowiekiem, który miał odwagę uwierzyć we mnie i był przekonany, że mogę jeszcze coś osiągnąć, bo ja już wtedy myślałam, żeby zostać instruktorką jogi”, wspomina aktorka.
Ta rola okazała się przełomem w jej karierze, a magazyn „Instyle” ogłosił ją Najseksowniejszą Debiutantką 2001 roku. Hollywood wreszcie dostrzegło niezbyt wysoką (165 cm) blondynkę o charakterystycznej urodzie. Po 15 latach starań i 30 kiepskich rolach w jedną noc stała się gwiazdą. Potem poszło już gładko: hitowy horror „Ring” i nominacja do Oscara w 2003 roku za „21 gramów”. Choć cennej statuetki nie dostała, to jest dzisiaj jedną z bardziej rozchwytywanych aktorek. Na ekrany wchodzi właśnie „The Ring 2”, ale Naomi próbuje zmienić swój mroczny wizerunek. Pozwoli jej na to remake „King Konga”, reżysera „Władcy Pierścieni” Petera Jacksona, gdzie zagra piękny obiekt westchnień wielkiej małpy i zmierzy się z legendarną rolą Jessiki Lange. „Trochę się obawiam, że jestem o kilka lat za stara, żeby ją grać”, śmieje się Watts, która we wrześniu skończy 36 lat (Jessica Lange w 1976 roku, gdy grała w „King Kongu”, miała lat 27).

Przyjaciółki
Jednak dzisiejszy sukces Naomi Watts okupiony był latami porażek, niepowodzeń i depresji. Inaczej niż w wypadku jej najlepszej przyjaciółki Nicole Kidman. Aktorki poznały się jeszcze jako nastolatki w Sydney podczas castingu do reklamy bikini. Nicole była od Naomi o rok starsza i 14 centymetrów wyższa. „Obie czekałyśmy na kostiumy kąpielowe na korytarzu i czułyśmy się potwornie zażenowane. Żadna z nas nie dostała tej pracy, ale to był początek przyjaźni”, wspomina Kidman. „Mówiłyśmy sobie o wszystkim: chłopakach, rozstaniach i razem piłyśmy wino, kiedy życie się rozpadało”, dodaje.
Bardzo zbliżyły się do siebie w 1991 roku na planie romansu dla nastolatków „Randka na przerwie”. Już wtedy Kidman grała główną rolę, a Watts drugoplanową. Potem Kidman z dnia na dzień stała się popularna i przeprowadziła się do Hollywood, gdzie dostała rolę w „Szybkim jak błyskawica”. Poznała Toma Cruise’a i wyszła za mąż.
W tym czasie Watts grywała w podrzędnych serialach telewizyjnych, próbowała sił jako modelka, pracowała w magazynie mody „Follow Me” i była strasznie nieszczęśliwa. Za namową przyjaciółki postanowiła spróbować sił w Hollywood. W 1993 roku, dwa lata po tym, jak Kidman poślubiła Cruise’a, Naomi spakowała walizkę i przyjechała do Los Angeles.

Okrutne miasto aniołów
Jednak szybko przekonała się, że amerykański sen nie śni się każdemu. Nadal nie mogła się przebić i, tak jak w Australii, grała w słabych filmach klasy B. „To okrutne miasto. Stale ocierasz się o ludzi, którzy spełniają swoje marzenia, a ty nie możesz niczego osiągnąć”, skarżyła się.
Coraz trudniejsza była przyjaźń z Nicole. „Jestem tylko człowiekiem i czasami myślałam: Nicole dostała te wszystkie wspaniałe rzeczy... Ale nie wściekałam się na nią, myślałam tylko, dlaczego ja miałabym tego nie mieć?”, tłumaczy.
Kiedy Nicole i Tom jechali na uroczystości rozdania nagród i przyjęcia w Hollywood, Naomi opiekowała się ich dziećmi: Isabellą (12) i Conorem (10). Jeśli wybierała się ze sławnym małżeństwem na premierę, wszyscy uznawali ją za asystentkę Kidman. Samotna Watts przechodziła depresje i myślała o samobójstwie. „Spędziłam wiele mrocznych chwil, płacząc za kierownicą samochodu. Myślałam: weź tu ostry zakręt w prawo i przeleć nad tą górką”, zdradza. Jednak Kidman zawsze podtrzymywała ją na duchu. „Nicole mówiła mi: »Po prostu się trzymaj, pamiętaj, że fortuna kołem się toczy«”, wspomina.
I miała rację, chociaż kiedy dzisiaj Kidman otrzymuje prestiżowy tytuł „Najbardziej wyróżniającej się gwiazdy dekady”, Watts przypada zaledwie wyróżnienie „Gwiazdy jutra”. Jednak Naomi się tym nie przejmuje, cieszy się, że rywalizacja nie zniszczyła ich przyjaźni.

Nieudane związki
W 2001 roku przyszedł moment, kiedy to Kidman potrzebowała wsparcia przyjaciółki. „Naomi wprowadziła się do mnie, gdy rozwiodłam się z Tomem. Zaopiekowała się mną”, mówi Kidman. Aktorki do dziś stale doradzają sobie w sprawach sercowych. Dzięki namowom Watts – Kidman przerwała romans z producentem filmowym, brytyjskim milionerem Stevem Bingiem. Teraz obie są samotne, bo Watts w zeszłym roku zerwała z aktorem Heathem Ledgerem. Krążyły plotki, że młodszy od niej o 10 lat Ledger romansuje z młodziutką Scarlett Johansson i Winoną Ryder. Przyjaciele od dawna zwracali aktorce uwagę, że dzieli ich zbyt duża różnica wieku, ale Watts odpowiadała, że zakochała się w człowieku, a nie w jego metryce.
Para poznała się na planie filmu „Ned Kelly” w 2003 roku. Od początku ich dwuletnia znajomość nie układała się najlepiej. Pierwszy raz rozstali się tuż przed wyznaczoną datą ślubu. Za drugim razem Watts stwierdziła, że Ledger nie chce się żenić i zakładać rodziny. „Jest niedojrzały i dziecinny. Ciągle imprezuje i zachowuje się tak nieodpowiedzialnie, że będąc z nim sama wychodzę na idiotkę”, tłumaczyła.
O tym, jak trudno utrzymać związek, aktorka przekonała się już w dzieciństwie. Jej rodzice rozwiedli się, kiedy miała cztery lata. Ojciec, Peter Watts, dźwiękowiec zespołu Pink Floyd, zmarł, kiedy skończyła dziewięć. Mama Naomi, zajmująca się amatorsko aktorstwem, postanowiła przeprowadzić się z Wielkiej Brytanii do rodzinnej Australii, kiedy córka była już nastolatką. Naomi mówi o niej jako o silnej kobiecie, która nauczyła ją stawiać czoło przeciwnościom losu, ale sama nie potrafiła stworzyć udanego związku.

Matką być
Watts marzy o małżeństwie i dzieciach. Rozważa adopcję, podobnie jak Kidman, ale mówi, że wolałaby sama urodzić. Ostatnio kupiła duży dom w Los Angeles. Kiedy wprowadziła się, wybuchła płaczem. „Pomyślałam: to jest to, na co tak ciężko pracowałam”, mówi.
Na razie jednak ostro trenuje i przygotowuje się do chwili, gdy usiądzie na łapie wielkiego King Konga. Może choć raz to Nicole Kidman będzie jej czegoś zazdrościć?

Gabriela Wolak
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)