Kim są Edukatorzy?

Czy to kolejny ruch alterglobalistyczny? A może to bunt przeciwko konsumpcyjnemu stylowi życia?

„Dni Twojego bogactwa są policzone”. Takie intrygujące hasło z podpisem „Edukatorzy” pojawiło się w tym tygodniu w różnych miejscach Warszawy. Plakaty, ulotki, napisy na murach to jednak tylko niektóre ślady działalności tajemniczej grupy „Edukatorów”.

Oprócz ulicznych przejawów obecności „Edukatorów” policja odnotowała też kila włamań w willowych dzielnicach stolicy. Nikomu nic się nie stało, z domów nic nie zginęło, ale obecność intruzów była zauważalna na pierwszy rzut oka: meble i sprzęty gospodarstwa domowego zostały w dowcipny sposób poprzestawiane, a włamywacze pozostawili listy z takim samym hasłem: "Dni Twojego bogactwa są policzone. Edukatorzy”.
Podobne listy otrzymało ostatnio pocztą kilku biznesmenów z listy najbogatszych miesięcznika Forbes.
Kim są „Edukatorzy”? Czy to kolejny ruch alterglobalistyczny? Czy zupełnie nowy ruch skierowany przeciwko pogłębiającym się nierównościom społecznym? A może to bunt przeciwko rozpowszechniającemu się w ostatnich latach w Polsce konsumpcyjnemu stylowi życia? A może kolejny dowód na to, że słusznie przypisuje się nam Polakom szczególną niechęć do ludzi bogatych?
Jaki będzie kolejny krok Edukatorów?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)