Alfabet letniej miłości fot. Panthermedia

Wakacyjna miłość

Lato sprzyja zawieraniu nowych znajomości. Wakacyjną miłość przynajmniej raz przeżyło aż dwie trzecie Polaków.
/ 11.07.2012 07:52
Alfabet letniej miłości fot. Panthermedia

To prawda, że sporo małżeństw poznało się na wakacjach. Jednocześnie jednak każdej jesieni aż roi się od kobiet ze złamanym sercem, które pomyliły urlopową fascynację z miłością. Nie dołączaj do ich grona. Po prostu baw się dobrze, a jeśli los sprawi ci miłą niespodziankę, to tym lepiej! Lato sprzyja zawieraniu nowych znajomości.

A jak apetyt
Apetyt na flirt to nic złego. Niewinna zabawa w uwodzenie nikomu jeszcze nie zaszkodziła! Pod warunkiem, że nie posuniemy się za daleko. Pamiętaj, w tej zmysłowej grze obowiązują trzy ważne reguły. Związek trwa tu i teraz. Niczego sobie nie obiecujecie, każde może odejść w dowolnej chwili.

B jak bingo!
Flirt z własnym partnerem na wakacjach? To strzał w dziesiątkę! Przynajmniej raz w roku zróbcie sobie choćby miodowy tydzień. Warto przypomnieć sobie różne uwodzicielskie sztuczki z początków znajomości. To wzmacnia związek.

C jak czułość
Ciesz się czułymi słówkami, którymi on cię czaruje, nie myl jednak wakacyjnej miłostki z prawdziwym uczuciem. Tydzień czy dwa urlopu to naprawdę za mało, by mówić "kocham". Lepiej poprzestań na oszczędniejszych deklaracjach: "Dobrze mi z tobą, bardzo cię lubię".

D jak deklaracje
Po słowach: "Chcę być z tobą na zawsze" prawie każdy wakacyjny adorator wpada w panikę. Jeśli więc zależy ci na dalszym ciągu znajomości, zaproponuj co najwyżej, że spotkacie się w tym samym miejscu za rok. To nie powinno go spłoszyć.

E jak e-maile
Poczta elektroniczna i SMS-y to cudowny wynalazek! Pozwalają utrzymać kontakt nawet wtedy, gdy ktoś, kogo bardzo polubiłaś, mieszka na drugim końcu Polski. Jeśli więc serce ci podpowiada, że ta znajomość ma szansę – wymieńcie się numerami komórek czy adresami mailowymi.

F jak frustracja
Romans, choćby tylko wakacyjny, to nie najlepsze lekarstwo na małżeńskie problemy. Zawiedziona i sfrustrowana, wyśnionego faceta możesz dostrzec w pierwszym, który zwróci na ciebie uwagę. To grozi rozczarowaniem!

G jak granica
Nie rozpalaj go do białości, jeśli pragniesz wyłącznie beztroskiej zabawy. Najlepiej już na początku powiedz, że chętnie pójdziesz z nim na kawę albo potańczyć, ale na tym koniec.

H jak humory
Jakiekolwiek dąsy czy sceny zazdrości kłócą się z wakacyjnym flirtem.


I jak impuls
Masz ochotę na erotyczne figle? Absolutnie nie idź za głosem impulsu, jeśli on się nie zabezpieczył. Przecież nic nie wiesz o jego seksualnej przeszłości. Zgoda na seks bez prezerwatywy to wielkie ryzyko!

J jak język ciała
Pamiętaj, spojrzeniem prosto w oczy wzbudzasz do siebie zaufanie. A ciepłym uściskiem dłoni sugerujesz, że jesteś otwarta na bliski kontakt. Powodzenia!

K jak kłamstwo
To wcale nieprawda, że flirtowanie jest dozwolone tylko do trzydziestki. Urocze, wręcz wzruszające flirty znane są nawet w domach pogodnej starości!

L jak lekarstwo
Brakuje ci pewności siebie? Nie przejmuj się, flirtowanie szybko leczy kompleksy! Pławiąc się w komplementach, czujesz się jedyna, niepowtarzalna, wyjątkowa!

M jak miłość
Bądź otwarta na miłość, jeśli właśnie jej szukasz. Jednak pamiętaj: cztery na pięć par rozstaje się zaraz po powrocie z wakacji. Fascynacja, która się narodziła w beztroskiej atmosferze urlopowej, rzadko wytrzymuje zderzenia z codziennością – pośpiechem, pracą, obowiązkami...

N jak natręt
To facet, który nie przyjmuje do wiadomości, że nie jesteś nim zainteresowana. Uważaj, by nie poznał twojego adresu ani numeru telefonu!

O jak optymizm
On czule patrzy ci w oczy? Wspaniale! Ale to nie musi oznaczać, że znajomość zaczyna przeradzać się w coś poważniejszego. Nie obiecuj sobie zbyt wiele. Dopiero czas pokaże, co dalej wyniknie z miłej wakacyjnej przygody.

P jak przesyt
Przy flirtowaniu ilość nie przechodzi w jakość. Jeden adorator w zupełności wystarcza, by wprawić się w cudowny nastrój. Chyba że uwielbiasz otaczać się ich wianuszkiem...

R jak rozsądek
Licz się z tym, że to, co dla ciebie jest jedynie próbą sprawdzenia własnego czaru, dla niego może być wyraźną zachętą do seksu. Pilnuj, by sytuacja nie wymknęła się spod kontroli.

S jak seks
Dobrze się zastanów, nim zdecydujesz się spędzić z wakacyjnym wybrankiem upojną noc. Nawet najbardziej namiętny seks nie daje gwarancji kontynuowania romansu po powrocie z wakacji. Gdy w chwili słabości nie weźmiesz tego pod uwagę, możesz sobie resztę urlopu zafundować potężnego moralnego kaca.

T jak trójkąt
Kandydat do flirtu z obrączką na palcu? To adorator nie dla ciebie! Nie chcesz przecież zakończyć wakacji uwikłana w miłosny trójkąt!

U jak upominki
Upominki jako dowody sympatii nie powinny być zbyt kosztowne. Kwiaty czy skromny pierścionek z bursztynem możesz przyjąć bez mrugnięcia okiem. Na ekskluzywne perfumy czy złoty wisiorek od jubilera lepiej nie daj się skusić. To prezenty zbyt zobowiązujące jak na letnią znajomość.

W jak wierność
Jeśli w domu zostawiłaś mężczyznę, na którym ci zależy, lepiej nie ryzykuj wakacyjnego romansu. Bilans zysków i strat wypadnie ujemnie dla ciebie.

Z jak zazdrość
We flircie nie ma na nią miejsca, to psuje zabawę. Jeśli więc przeszkadza ci, że on wodzi wzrokiem za każdym opalonym ciałem w bikini – lepiej daj sobie z nim spokój.

Ż jak żal
Twój Romeo z końcem wakacji zwinął żagle? Po prostu nie pasowaliście do siebie. Zamiast płakać, że znajomość nie przetrwała, powiedz sobie: "Trudno! Lepiej zostać z miłymi wspomnieniami niż na siłę przedłużać związek bez przyszłości".

Anna Leo-Wiśniewska
Tagi: miłość
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/03.08.2012 20:13
no na powaznie to fajnie :) musi widziec ze ci zalezy na nim
/03.07.2007 21:55
A co jeśli moją "wakacyjną miłością" okazuje się facet, którego znam od liceum a dopiero teraz coś zaiskrzyło? Jak mam traktować taki związek? Prosze o jakąś radę
/05.07.2007 15:17
Po prostu zobacz, co się będzie działo po powrocie do codzienności. Nic na siłę.