Polacy w sypialni

Polacy w sypialni

Dobra wiadomość na dobry dnia początek - wszelkie znaki na niebie i ziemi świadczą o tym, że nasze życie seksualne jest bardzo udane!
/ 15.04.2008 11:49
Polacy w sypialni
Każdy, kto widział film "Kinsey", wie, że w latach 50. i później nawet w Ameryce (będącej przecież symbolem swobód wszelakich) seks był tematem tabu, a badania dotyczące satysfakcji z pożycia małżeńskiego (oraz pozamałżeńskiego) uznawano za gorszące. Na szczęście te czasy dawno już minęły. Dlatego nie wstydźmy się rozmawiać o tym, co jest tak ciekawe i przyjemne... O życiu seksualnym.


Po co nudzić się w sypialni? Przecież jest tyle możliwości czerpania satysfakcji z tego, co w niej robimy! Poza czytaniem do snu, patrzeniem w sufit i liczeniem baranów, jest wiele sposobów na miłe spędzanie czasu w łóżku. Warto wykazać się prawdziwie polską ułańską fantazją :-)
Po pierwsze trzeba przestać narzekać na to, czego na co dzień brakuje ("Nie mam czasu na seks, a tak bardzo chciałabym mieć..." - śpiewa Marysia Peszek), zacząć wspólnie szukać nowych pomysłów oraz możliwości uatrakcyjnienia naszych łóżkowych doznań.

Polaków życie sypialniane
Zapytajmy siebie nawzajem, co lubimy, co sprawia nam najwięcej przyjemności podczas pieszczot i stosunków. Jakie są nasze seksualne fantazje i które z nich możemy zrealizować wspólnie z partnerem/partnerką? Jak istotny jest dla nas seks? A może już znajdujemy się w grupie osób szczerze zadowolonych ze swojego sypialnianego pożycia?

Okazuje się, że seks jest dla nas, Polaków, bardzo ważny. Poświęcamy mu ok. 19 minut za każdym razem, kiedy się kochamy (czyli jednak znajdujemy czas na przyjemności!) i tym samym o jedną minutę wyprzedzamy światową średnią długości stosunków.
Co więcej, ponad połowa z nas, bo aż 54%, jest w pełni usatysfakcjonowana jakością swojego życia erotycznego! Jesteśmy czwartą z kolei najbardziej zadowoloną z seksu nacją, plasujemy się tuż za Nigeryjczykami, Meksykanami oraz Hindusami. To fakt, wynikający z miarodajnych badań.

To był cudowny seks, kochanie!
Kolejną dobrą wiadomością, jest to, że ziemia drży w Polsce bardzo często - ponad 3 na 5 osób zapytanych o to, czy zwykle, kochając się, osiąga orgazm, odpowiada, że tak! W procentach i porównaniu z resztą świata wygląda to następująco - 61% Polaków szczytuje podczas prawie każdego stosunku, a średnia globalna to 48% każdorazowych orgazmów.

Co powiecie na więcej liczb, które udowadniają, że Polacy są fantastyczni w łóżku? Proszę bardzo - światowa średnia stosunków na rok wynosi 103. My uprawiamy miłość średnio 143 razy podczas 365 dni. W tej "konkurencji" wyprzedzają nas tylko Grecy (164 razy) oraz gorący Brazylijczycy (145 razy), ale tego można było się po nich spodziewać :-)


Maria Tomaszewska-Chyczewska

Tekst na podstawie: Durex Sexual Wellbeing Global Survey 2006 (zleconego przez firmę Durex Światowego Badania Jakości Życia Seksualnego).


orangef




SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/10.03.2009 20:50
Wow, nie wiedziałam że Polacy tak dobrze się plasują .No i że jesteśmy w czołówce światowej. Do mojego związku te statystyki jednak nie pasują. Chyba faceci biorą maxigre żeby utrzymać takie szalone tempo ;)
/31.12.2008 02:13
Nie rozpędzaj się tak, Ella, bo Polak do niczego innego się nie nadaje, więc dobrze że choć w łóżku jest w miarę znośny...
/17.06.2008 20:53
:P
POKAŻ KOMENTARZE (5)