kobieta www.unsplash.com

„Mój chłopak powiedział, że gdy patrzy na moje cycki, nie może dojść” - wyznanie czytelniczki

Magda akceptowała swoje ciało, jednak jej chłopak uważał, że ma brzydkie piersi i nie może przez nie osiągnąć orgazmu. Jak skończyła się ta historia?
/ 31.07.2019 14:20
kobieta www.unsplash.com

Nie każda z nas czuje się jak bogini seksu i nie zawsze emanujemy seksem i pewnością siebie rozbierając się przed partnerem. Są kobiety, które ściska w brzuchu na samą myśl o uprawianiu się seksu przy świetle. Dlatego tak ważna jest praca nad samoakceptacją. Wsparcie partnera jest w takiej sytuacji nieocenione. Gorzej, jeśli i on ci dowala…

Dla jednej z naszych czytelniczek marzenia o nowym, fajnym związku rozwiały się w sekundę, a ona przeżyła koszmarne chwile w sypialni.
Magda (imię zostało zmienione) podzieliła się swoją przejmującą historią - po 3 miesiącach znajomości chłopak powiedział jej, że po spojrzeniu na jej piersi nie może się podniecić.

Zapowiadał się dobrze

„Między nami zaczęło się już robić poważnie. Jestem raczej ostrożna w nawiązywaniu nowych znajomości i mam problem z zaufaniem drugiej osobie, ale z tym facetem było inaczej. Od razu złapaliśmy klimat, czułam się przy nim swobodnie, mogłam być sobą” – opowiada Magda. Mówi, że był dla niej zawsze miły i troskliwy. Spędzali ze sobą dużo czasu.
Po kilku tygodniach miała wrażenie, jakby znała go już z pół roku. Jednak nadszedł ten dzień, z dokładnie wieczór, kiedy jedno zdanie wypowiedziane przez tego mężczyznę zmieniło ich relację o 180 stopni.

„Twoje piersi są nieładne”

„Kochaliśmy się i w trakcie on poprosił, żebym założyła stanik. Zdziwiłam się, ale o nic nie zapytałam, tylko dokończyliśmy nasze zbliżenie” – mówi dziewczyna. Dlaczego jej chłopak poprosił, aby zakryła piersi?

Powiedział, że moje cycki są tak nieatrakcyjne, że trudno mu dojść, kiedy na nie patrzy podczas seksu. Czułam się, jakby mnie ktoś strzelił w twarz. Zatkało mnie, chciałam zniknąć.

„Chciałabym móc powiedzieć, że odpłaciłam mu ciętą ripostą z polotem, ale tego nie zrobiłam. Za to rozpłakałam się. To były takie emocje, że nie potrafiłam powstrzymać łez. Doszłam do wniosku, że nie powinniśmy być razem, jeśli nie pociąga go moje nagie ciało i jeśli on mnie nie akceptuje”.

Kobieta na kozetce

Do psychoterapeutów często trafiają kobiety, które mają problem z akceptacją siebie i swojego ciała. To przekłada się na ich życie seksualne i codzienne. W wielu przypadkach sporo czasu zajmuje wypracowanie przez taką kobietę nowego schematu myślenia o sobie i samoakceptacji. Jednym z aspektów jest nauczenie się, aby nie uzależniać swojej wartości od opinii innych o nas. To trudne, zwłaszcza jeśli od dzieciństwa byłyśmy przyzwyczajone do czegoś innego.

W tym kontekście cieszą ruchy prokobiece i akcje ciałopozytywne w internecie. Coraz częściej można zobaczyć zdjęcia na Instagramie znanej aktorki czy blogerki, pokazującej swój nieidealny brzuch czy rozstępy. To wszystko ma na celu wzajemne wspieranie się kobiet.
Czy to pomaga? Mamy nadzieję, że tak. Mamy też nadzieję, że Magda już nigdy nie spotka na swojej drodze takiego faceta.

Przeczytaj też:„Czy to tylko kryzys, czy koniec naszego związku?” – list czytelniczki5 powodów, dla których możesz (a nawet powinnaś) odmówić seksu partnerowi

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/12.08.2019 22:10
To chyba raczej dobrze, że trudno mu dojść, nieprawdaż? Zamiast się martwić, należałoby pomyśleć jak utrzymać ten stan w idealnej równowadze - wystarczająco by łatwo nie doszedł ale nie aż tak aby w ogóle nie wstał ;)