Mama kochanką

Wasza kruszynka ma już kilkanaście tygodni, a wy okrzepliście trochę w roli rodziców. Ale czy potraficie być znów wspaniałymi kochankami?
Mama kochanką
Pierwsze dni i tygodnie z maleństwem tak bardzo zmieniły wasze życie, że nie mieliście czasu (ani ochoty) na seks. Ale mąż coraz częściej spogląda na ciebie stęsknionym wzrokiem. A ty? Najchętniej po prostu byś się wyspała. I nic więcej.

Dlaczego tak jest? Oto dziewięć najczęstszych prawd i mitów na ten temat.

1. Zmęczenie to wróg przyjemności

PRAWDA. Po wielu nieprzespanych nocach, kłopotach
z nawałem pokarmu i przy mnóstwie nowych obowiązków masz prawo niechętnie myśleć o seksie. Trudno mieć ochotę na igraszki w łóżku, gdy na jego widok zamykają ci się oczy. Seks sprawia radość tylko wtedy, gdy jesteś odprężona i wyluzowana. Spróbuj więc podzielić się z mężem obowiązkami i koniecznie wygospodarujcie chwile tylko dla siebie – nawet jeśli nie będą one od razu powrotem do szalonego seksu, to i tak są wam bardzo potrzebne.

2. Większość kobiet po porodzie nie ma ochoty na współżycie
PRAWDA. Statystyki mówią, że aż u 80 procent kobiet po urodzeniu dziecka spada libido. Odpowiadają za to hormony, które nadal szaleją w twoim organizmie. Po porodzie następuje intensywna produkcja prolaktyny – to hormon pomagający w laktacji i obkurczaniu się macicy, ale hamujący popęd seksualny. Niestety, dodatkowo twój organizm wytwarza mniej estrogenów, które korzystnie wypływają na libido. Ale to nie będzie trwało wiecznie! Porozmawiaj o tym z mężem i zacznijcie od delikatnych pieszczot.

3. Karmienie piersią działa jak antykoncepcja
FAŁSZ. Wiele młodych mam szybko zaszło w kolejną ciążę, wierząc, że karmienie piersią to doskonały środek antykoncepcyjny. Możesz mieć owulację, nawet jeśli miesiączka jeszcze nie wróciła.

4. Seks po porodzie sprawia przykre niespodzianki
PRAWDA. U wielu kobiet tak, ale na szczęście jest to naprawdę sytuacja przejściowa. Nawet jeśli ginekolog ocenił, że wszystko się zagoiło, możesz odczuwać pewien dyskomfort. Mięśnie dna miednicy i ścianki pochwy są mocno rozciągnięte i w czasie seksu nie odczuwasz takiej przyjemności, jak kiedyś. Jest na to prosty sposób – ćwicz mięśnie Kegla. Zaciskaj i rozluźniaj mięśnie pochwy (tak, jakbyś próbowała powstrzymać robienie siusiu), a już po jakimś czasie poczujesz różnicę. W czasie stosunku pochwa jest zupełnie sucha? To też się często zdarza (i jest przejściowe), ale można sobie pomóc. Po prostu kup w aptece żel nawilżający dla kobiet i spróbuj namówić męża na dłuższą grę wstępną. Może się również zdarzyć, że już na początku pieszczot wielką rzeką z twoich piersi popłynie mleko. Możecie to obrócić w żart, ale jeśli jest to dla ciebie trochę krępujące, nakarm maluszka krótko przed stosunkiem.


5. Na powrót do zbliżeń trzeba czekać sześć tygodni
FAŁSZ.
Rzeczywiście lekarze zalecają powstrzymanie się od stosunku przez sześć tygodni po porodzie, ale... Jeśli wcześniej masz ochotę znów być nie tylko mamą, konieczna będzie wizyta u ginekologa – jeśli stwierdzi, że krocze się zagoiło i nie ma przeciwwskazań do uprawiania seksu, możesz zakończyć post. Pomyślcie też o innych możliwościach – pettingu czy seksie oralnym.

6. Dla młodych rodziców niektóre pozycje są zakazane
FAŁSZ. Jeśli krocze zupełnie się zagoiło, a ty sama czujesz się dobrze, nie ma żadnych przeszkód, byście powrócili do swoich upodobań seksualnych. Najlepsze są te, które wam obojgu sprawiają radość i przyjemność.

7. Po cesarce zdecydowanie szybciej wraca libido
FAŁSZ.
W tym wypadku hormony działają dokładnie tak samo jak po porodzie naturalnym. Brytyjscy naukowcy przeprowadzili badania na 500 mamach i udowodnili, że sposób rozwiązania ciąży nie ma żadnego wpływu na poziom libido po porodzie. Warto dodać, że porody przy użyciu narzędzi (np. kleszczy) mogą powodować bolesne współżycie przez około sześć miesięcy.

8. Lęk przed ciążą zniechęca do seksu
PRAWDA. Nawet jeśli nie mówisz tego głośno, możesz tak myśleć. Wiele kobiet, zwłaszcza dość krótko po porodzie, woli z tego powodu w ogóle unikać seksu. Pamiętaj jednak, że twój strach może fatalnie wpłynąć na wasz związek. Pomyśl więc o sensownej antykoncepcji i postaraj się, stopniowo, znów stać się fantastyczną kochanką.

9. Młode mamy są mniej atrakcyjne
FAŁSZ. Kiedy stajesz przed lustrem i widzisz swoje zmienione ciało, uważasz, że już nigdy nie wyjdziesz w stroju kąpielowym na plażę, że twoje wielkie piersi i brzuch skutecznie zniechęcają męża do miłosnych harców? Nic podobnego! Prawdopodobnie jesteś dla niego tak ponętna, jak nigdy dotąd. Pomyśl, że większość facetów uwielbia oglądać się za kobietami z dużym biustem. Jeśli zawsze miałaś miseczkę B, wreszcie z dumą możesz pokazać mu swoje C (D?). Z pewnością właśnie teraz jesteś dla niego kwintesencją kobiecości, a rozstępy, na widok których rozpaczasz w łazience, są dla niego po prostu niewidzialne. Naprawdę! Przekonasz się.

Konsultacja: Robert Gizler, ginekolog położnik, Europejskie Centrum Macierzyństwa "Invimed" we Wrocławiu.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
/11 lat temu
U mnie to kwestia zabezpieczenia. Stosujemy prezerwatywy i ja mam jakieś wewnetrzne uprzedzenie. Boję się znów zajść w ciążę. Kiedyś to tak ale teraz to za szybko.
/12 lat temu
Tak, tak.. jestem młoda mamą tyle, że u mnie to wszystko wygląda inaczej, a dokładniej odwrotnie. Nie wiem dlaczego mąż nie dąży do zbliżeń, myślę że nie z wspomnianych tu powodów (mój wygląd itp.). Może po prostu obawia się takich piersi.. Nie mam pojęcia. Czuję się ogólnie źle, niekochana, odepchnięta.. a nie jestem osoba, która przejmie inicjatywę. Wspomnę tylko, że z powodu zagrożonej ciąży ostatnie zbliżenie było rok temu. Czasami wydaje mi się, że im dłużej tym łatwiej zyć bez seksu, może tak jest w jego przypadku.
/12 lat temu
Nie wiem na co czekasz?? Przejmij inicjatywę i daj mu siebie tak, że potem On nie da Ci spokoju co dnia!!!
POKAŻ KOMENTARZE (3)