Letni romans? Uważaj!

Słonce, gorąca aura, piasek pod stopami. To wszystko wyostrza nasze zmysły i aż zaprasza do letniego, niewinnego flirtu. Wakacyjny romans to gejzer uczuć, namiętności i niezobowiązującego szaleństwa. Jeśli jednak chcemy, aby był miłym wspomnieniem, a nie smutnym rozczarowaniem okupionym łzami - podpowiadamy złote zasady wakacyjnych romansów.
/ 02.08.2013 13:19

Słonce, gorąca aura, piasek pod stopami. To wszystko wyostrza nasze zmysły i aż zaprasza do letniego, niewinnego flirtu. Wakacyjny romans to gejzer uczuć, namiętności i niezobowiązującego szaleństwa. Jeśli jednak chcemy, aby był miłym wspomnieniem, a nie smutnym rozczarowaniem okupionym łzami - podpowiadamy złote zasady wakacyjnych romansów.

8 zasad wakacyjnego flirtu

Fot. Depositphotos

Zalety wakacyjnego romansu:

  • W wakacje szybciej oddajemy się drobnym pokusom, przyjemnościom oraz nagłym porywom serca. Taki wakacyjny romans sprzyja anonimowości, swobodzie i różnorodności. Tutaj o stagnacji, znudzeniu i wieloletniej rutynie nie ma mowy.
  • Takie związki są intensywne, szybkie i niestandardowe, a nieznajomość naszego partnera sprawia, że staje się on okraszony odpowiednią dla nas nutką intrygującej pikanterii. Daje ona możliwość wypracowania w nas umiejętności kreatywnej komunikacji i zainteresowań, które dotychczas były uśpione.
  • Te uczucia i fascynacja sprawia, że robimy rzeczy "szalone", na które w "szarej rzeczywistości" byśmy sobie pozwolili.
  • Dodaje nam śmiałości, energii oraz nieco odmieniają (choć na chwilę) pogląd na rzeczywistość (szczególnie jeśli nasz obiekt westchnień jest wyjątkowo urokliwy). Dzięki magii wakacji jesteśmy wypoczęci zrelaksowani, a taka aura aż prosi się o zaskakujący i romantyczny powiew uczuć.

Czy jednak uczucia nie zagłuszą zdrowego rozsądku, który może nas uchronic przed romansowymi błędami?

Oddając się płomiennym romansom pamiętajmy, że najważniejsze jest nasze bezpieczeństwo. Jeśli w jakiejś chwili poczujemy się zagrożone lub przytłoczone naszym partnerem koniecznie zdystansujmy znajomość.

Letni romans? Tak, ale uważaj!

Warto pamiętać, że poza emocjami, jest jeszcze rzeczywistość i detale na które warto zwrócić uwagę, aby z wakacji wrócić bez niechcianych wspomnień.

  • Nie każdemu wakacyjny flirt wychodzi jednak na zdrowie. Intensywność letnich doznań może sprawić, że powrót do szarej rzeczywistości może być dla nas mocno przytłaczający i przygnębiający.
  • Okraszony tęsknotą i obrazem wspólnie spędzonych namiętnych chwil zatacza błędne koło w naszym życiorysie, tym bardziej, iż takie zauroczenie może nas sporo kosztować. W ekstremalnych sytuacjach kończy się uporczywą potrzebą kontaktu z kochankiem, który nie koniecznie musi już odwzajemniać nasze potrzeby, a taka forma odrzucenia może być trudna do zniesienia i zaakceptowania. W konsekwencji szukamy pocieszenia w ramionach innego, kolorowym drinku czy nietypowych zachowaniach, które pozwolą nam szybko odreagować zmiany.
  • Nieroztropność niewinnego flirtu z osobą, której się zupełnie nie zna może skończyć się również - prześladowaniem. Myślisz, że to sie nie zdarza? Zauroczenie może być silniejsze niż nam się zdaje, a taka chorobliwa miłość do wyidealizowanej osoby może być wręcz obsesyjna a nawet groźna.

    Letni romans? Uważaj!

Wakacyjne rady:

  • Jeśli planujesz krótką znajomość nie podawaj wszystkich swoich szczegółowych danych: dokładnego adresu czy detali dot. rodziny czy byłych facetów.
  • Unikaj tematów natury finansowej. Nie rozpowiadaj o swojej majętności czy kontach w banku. Mimo przyjemności płynącej z towarzystwa, należy pamiętać, że tak na prawdę zupełnie się nie znamy. Choć jest to podniecające, to świadomość konsekwencji (np. kradzieży) może nas mocno postawić z obłoczków na ziemię. Tym bardziej, że naciągaczy finansowych żerujących na kobiecej uległości jest coraz więcej!
  • Jeśli wdałaś się w romans z obcokrajowcem - zachowaj podwójną ostrożność! Nie daj się wmanewrować w sytuacje, które nie do końca są dla Ciebie jasne. Kuszące wyjazdy poza miejscowość w której wypoczywamy może skończyć się w bardzo nieprzyjemny sposób: gwałtem lub w ekstremalnych sytuacjach nawet wywiezieniem do pracy np. jako prostytutka.
  • Staraj się zawsze działać ze zdrowym rozsądkiem, nawet jeśli aktualnie patrzysz przez różowe okulary staraj się nie zapominać, że przyjdzie czas na ich ściągnięcie, a odległość, która prawdopodobnie będzie was dzieliła może być nie do przeskoczenia.
  • Jeśli lubisz stąpać twardo po ziemi - ustal reguły "gry" - jak chcecie wzajemnie umilić sobie letni relaks, w jaki sposób i kiedy go zakończycie lub czy planujecie go kontynuować.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)