Kryzys w związku - 4 sosoby jak go przerwać. fot. Fotolia

Kryzys w związku - 4 sosoby jak go przerwać.

Poznaj skuteczne techniki!
19.10.2015 11:32
Kryzys w związku - 4 sosoby jak go przerwać. fot. Fotolia

Jeżeli z czasem twój związek zamienił się w błędne koło kłótni, złośliwości czy cichych dni, masz poczucie, że nie jesteście już tak blisko ze sobą jak kiedyś, to prawdopodobnie przechodzicie kryzys. Nie załamuj się, nie musi to od razu oznaczać rozstania! Podpowiadamy, jakich technik możesz użyć, żeby przerwać kryzys w związku.

1.    Szukaj rozwiązania nie sojuszników

Kryzys niszczy waszą obopólną gotowość  do ujawniania swoich osobistych, intymnych przemyśleń, która jest podstawą zaufania!

Może ci się wydawać, że skoro jesteście razem tyle lat to dobrze znasz partnera - jego skryte marzenia, zmartwienia i oczekiwania. Potrafisz przewidzieć, jak się zachowa, co powie. W końcu wiesz wszystko o jego przyzwyczajeniach, a nawet wadach. Możesz mieć poczucie, że lepiej porozmawiać
o waszych kłopotach z kimś innym, pożalić się. To błąd!

Terapeuci podkreślają, że kontakty z osobami trzecimi w trakcie kryzysu nie sprzyjają rozwiązaniu problemu, wręcz przeciwnie budują przepaść. Partnerzy zamiast próbować odbudować bliskość, wspólnie szukać rozwiązania problemu, tracą energię na pozyskiwanie sojuszników popierających ich jednostronne wersje wydarzeń.

Chociaż pokusa wyżalenia się i ponarzekania na trudności jest duża, postaraj się nie korzystać z porad przyjaciół czy rodziców, bezkrytycznie słuchających jednej ze stron. To może niepotrzebnie powiększyć skalę problemu!

2.    Zmień perspektywę

Kiedy ostatnio tak naprawdę pobyliście beztrosko razem, bez ciążących obowiązków, porzucając role, jakie na co dzień odgrywacie? W natłoku zadań i wyzwań często brakuje czasu na zwykłe nacieszenie się sobą - to jedna z głównych przyczyn kryzysu. Zamiast współpracy pojawia się kłótnia
o obowiązki i walka o chwilę „dla siebie”.

Spróbuj, zanim szczerze wyznasz partnerowi, co cię boli lub co chcesz zmienić w waszej relacji, spędzić czas tylko z nim. Wyłączcie telefony, nie odbierajcie maili. Pobądźcie razem, w odosobnieniu bez trosk codzienności i elektronicznych gadżetów. Na łonie przepięknej natury, spacerując po plaży, czy po lesie poczujecie bliskość na nowo.


3.    Nie używaj zwrotów typu „bo Ty” i „ zawsze”

Pamiętaj, że będąc uszczypliwym i złośliwym, nawet jeżeli masz ku temu powody, jedynie powiększysz wzajemną wrogość oraz uprzedzenia. U podłoża złości mogą tkwić niezaspokojone potrzeby, jak również niespełnione oczekiwania. Lepiej skupić się na nich niż na generowaniu coraz większych wzajemnych pretensji.

Dlatego postaraj się konkretnie powiedzieć partnerowi, co chcesz zmienić w waszej relacji,  jak się czujesz, używając zwrotu „ja” zamiast „bo Ty”. Mów o konkretnych wydarzeniach, nie generalizuj, unikaj sformułowania „zawsze”.  Ważne, żeby krytykować sytuację, zachowanie, a nie osobę!

4.    Nie zapomnij o czułości

Chociaż  w kryzysie to trudne, a nawet może wydawać się niemożliwe, postaraj się nie okazywać partnerowi dezaprobaty na każdym kroku. W chwilach, kiedy wydaje się, że więcej was dzieli niż łączy nie poddawaj się temu! Okaż zainteresowanie  np. w niewerbalny sposób, przez dotyk.

Z jakimkolwiek problemem przyszło wam się obecnie zmagać, pamiętaj, że nie ma idealnych związków. Warto podkreślać, ile już osiągnęliście wspólnie jako para i być z tego dumnym!

Bezludna wyspa terapią?

Jeżeli zastanawiasz się, czy takie techniki jak: zmiana perspektywy oraz odcięcie się, na czas kryzysu, od osób trzecich mogą okazać się zbawienne dla waszego związku to obejrzyj program „Małżeński survival”! Tam zobaczysz, jak niekonwencjonalna terapia – wysłanie małżonków w totalną dzicz,
z dala od codziennych spraw niecierpiących zwłoki i telefonów – wpłynie na ich relacje.
Sprawdź koniecznie!
fot. serwis prasowy Lifetime
Oglądaj program „Małżeński survival” od poniedziałku do piątku o godzinie 22:00 na kanale Lifetime! Start: 9 października.

OPIS PROGARMU : Małżeński survival pokazuje, że nawet z beznadziejnego kryzysu małżeńskiego da się wyjść obronną ręką. Czasami trzeba zmienić perspektywę patrzenia na problem. A nic tego bardziej nie ułatwi niż wyjście ze swojej strefy komfortu i oderwanie się od codzienności.
Specjaliści Thomas Kersting i Colleen Long opracowali specjalne, 72-godzinne terapie małżeńskie, które mają miejsce… na odludziu, z dala od spraw niecierpiących zwłoki.

Poznaj dziesięć par z różnym stażem małżeńskim, które od rozwodu dzieli zaledwie jeden krok. Nim go jednak uczynią, chcą mieć poczucie, że zrobiły dosłownie wszystko, by ratować swój związek. Podczas wyprawy w nieznane, z dala od telefonów komórkowych, dzieci i ASAPów, pary będą musiały skupić się wyłącznie na sobie. Ile małżeństw przejdzie terapię pomyślnie i czy ich przypadki okażą się inspirujące?
fot. serwis prasowy Lifetime
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/14.06.2016 21:54
Zbyt często się kłócimy, źle do siebie odzywamy, narzekamy... Jak to w związkach. Jeśli ludziom na sobie zależy, to powinni ratować swój związek, np. u psychologa. Ja swoje małżeństwo uchroniłam przed rozwodem. Namówiłam męża na psychologa, było ciężko, ale warto. Świetna poradnia: psycholog-ms.pl/poradnia/
/07.10.2015 06:52
Zgadzam się z przedmówczynią - to ktoś komuś przeszkadza w karierze, to ktoś w ogóle nie ma żadnej kariery - wszystko wokół tego - kariery i pieniędzy. W sumie ciekawe, czy to też pokarze ten program...jestem pewna, że tak...niestety...
/07.10.2015 06:44
Dzisiejsze czasy nie sprzyjają związkom - najważniejsza jest kariera, nie mamy czasu dla siebie i taka jest smutna prawda...