POLECAMY

Jak pomóc przyjaciółce?

Moją przyjaciółkę zostawił chłopak. Wymienił, na przysłowiowy inny model, na dodatek ich wspólną znajomą. Minęło już 6 miesięcy od ich rozstania a ona dalej nie jest w stanie nawet zacząć wracać do codziennego życia. Ciągle tylko siedzi w domu i płacze, nie spotka się z przyjaciółmi, nie chodzi na zajęcia. Jej rodzice nie widzą problemu, twierdzą, że się wygłupia. Teraz Ala najprawdopodobniej zawali sesję na studiach. Czy ja mogę jej jakoś pomóc?

Jak pomóc przyjaciółce po rozstaniu z chłopakiem?

Moją przyjaciółkę zostawił chłopak. Wymienił, na przysłowiowy inny model, na dodatek ich wspólną znajomą. Minęło już 6 miesięcy od ich rozstania a ona dalej nie jest w stanie nawet zacząć wracać do codziennego życia. Ciągle tylko siedzi w domu i płacze, nie spotka się z przyjaciółmi, nie chodzi na zajęcia. Jej rodzice nie widzą problemu, twierdzą, że się wygłupia. Teraz Ala najprawdopodobniej zawali sesję na studiach. Czy ja mogę jej jakoś pomóc?

Martunia

Jadwiga Radzik, psycholog: Utrata miłości i porzucenie to jedno z najbardziej traumatycznych przeżyć w życiu. Rozumiem, że znasz swoją przyjaciółkę od dawna, wiesz jaki tryb życia

prowadziła przed rozstaniem ze swoim chłopakiem, jakie miała potrzeby, co lubiła robić. To, że straciła swoje zainteresowania, a także zaniedbuje swoje podstawowe sprawy świadczyć może o istnieniu objawów reakcji kryzysowej. Spróbuj z nią porozmawiać i namówić ją na zrobienie bilansu zysków i strat wynikających ze znajomości z chłopakiem. Może okazać się, że uznawała związek z chłopakiem jako najważniejszy element wypełniający jej życie. A przecież żyje w swoim środowisku, ma relacje z bliskimi, zapewne realizowała swoje autonomiczne potrzeby, także niezależności. Te związki są również bardzo ważne, niezależne od uczuć miłości do chłopaka. Jeżeli jednak uważa, że straciła wszystko wraz z odejściem bliskiej osoby, to musi zastanowić się nad sobą czy nie jest zbyt zależna od innych, zbyt mało dbająca o swoje własne potrzeby. W bilansie można byłoby uwzględnić „zyski” jakie miała, ale warto byłoby też spojrzeć obiektywnie na to jakie jej potrzeby nie były zaspokajane lub ograniczane. Twoja przyjaciółka potrzebuje teraz rozmowy, wsparcia, zrozumienia a na pewno wspólnego spojrzenia na ostatnie doświadczenia. Nie warto jej przekonywać o nieracjonalności jej zachowania, ale dużo rozmawiać i słuchać jej. Jeżeli ten okres obniżonego nastroju i aktywności będzie się utrzymywał nadal, to mogą to być argumenty przemawiające za szukaniem porady specjalistycznej.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 lat temu
"Tyle tego kwiatu, co pół światu"... Nieraz trzeba dużo znajomości, zanim się znajdzie tego odpowiedniego. A może to, że znajdziesz innego sprawi, że on będzie zazdrosny i wróci? Może lepiej się nie łudzić, ale sporadycznie tak bywa. Na pewno jesteś osobą atrakcyjną i spróbuj otworzyć się chociaż na przyjaźń z facetami, choćby po to, aby ich lepiej poznać. Prawdopodobnie nie był Ciebie wart...