Umawiają się z dziewczynami plus size, by je poniżyć. Uwaga na pigging!

Ofiarami piggingu padają kobiety, które nie przystają do aktualnych kanonów piękna.
/ miesiąc temu
Umawiają się z dziewczynami plus size, by je poniżyć. Uwaga na pigging! fot. Adobe Stock

Pigging to nowa moda, która przyszła do Polski zza oceanu. Na czym polega? Mówiąc w dużym uproszczeniu, chodzi o podrywanie otyłych, nierzadko zakompleksionych i wycofanych kobiet. Po co? By je poniżyć.

Co to jest pigging?

Zjawisko piggingu cieszy się sporą popularnością w Stanach Zjednoczonych. Niestety można je zaobserwować również w Polsce. Jego nazwa pochodzi od słów pig, czyli świnia, która w tym wypadku jest kobietą oraz pulling, czyli wyrywać lub podrywać. Moda rozpowszechniła się wśród chłopców i młodych mężczyzn, którzy w szkole lub w czasie wypadu do klubu, wyparują nieatrakcyjnych, w ich mniemaniu, kobiet. Wybierają tę, którą uznają za najbrzydszą, a następnie... zakładają się, któremu uda się ją poderwać.

Kiedy już uda się wzbudzić zainteresowanie dziewczyny, zostaje ona brutalnie sprowadzona na ziemię. Podrywacz dosadnie daje jej do zrozumienia, że wcale mu się nie podoba, a podryw miał na celu jedynie wywołanie rozbawienia wśród kolegów. Zdarza się, że ci nagrywają sytuację z ukrycia, a następnie publikują filmik w Internecie.

Innym sposobem jest umówienie się z taką kobietą na randkę, a następnie odwołanie spotkania tuż przed planowanym terminem. Oczekująca na randkę dziewczynka nierzadko dostaje wiadomość o obraźliwej treści.

Pigging i inne tego typu „zabawy”, których celem jest poniżenie innej osoby, są formą znęcania psychicznego. Idiotyczny trend może mieć poważne konsekwencje dla poniżonej dziewczyny. Szczególnie jeśli jest to wrażliwa nastolatka, która zmaga się z niskim poczuciem własnej wartości. Potraktowana w ten sposób, może zamknąć się w sobie, zrazić się do relacji z mężczyznami, a nawet popaść w stany depresyjne. 

Przeczytaj:
W rozmiarze XXL nie można wyglądać modnie? Dominika Gwit ma inne zdanie
Większość dziewczyn chudnie, by „wyglądać jak z Instagrama”. Ona przytyła 25 kg!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/2 tygodnie temu
Nie no, ten świat się kończy. Totalna znieczulica, zero empatii. Moja kuzynka niestety jest bardzo otyła i mieszka w małej miejscowości. Agresja i docinki ludzi doprowadziły do tego, że przez pół roku nie wyszła z domu.
/3 tygodnie temu
Chamów i prostaków nie brakuje, kogoś kto tak postępuje taka dziewczyna mogłaby z powodzeniem kopnąć w d...... Chociaż nie, szkoda nogi na takie bydle.