Czy wiesz jak odpowiedzieć na zaproszenie ślubne?

Czy wiesz jak odpowiedzieć na zaproszenie ślubne?

Otrzymałeś zaproszenie na ślub i musisz na nie odpowiedzieć? A co zrobić, jeśli nie możesz przyjąć zaproszenia? Poniższe rady pomogą Ci zrobić to elegancko i bez gafy.
/ 24.01.2011 00:18
Czy wiesz jak odpowiedzieć na zaproszenie ślubne?

Na otrzymane zaproszenie należy odpowiedzieć możliwie jak najszybciej, najlepiej tego samego dnia, najpóźniej w ciągu 24 godzin. Do zaproszeń weselnych często dołącza się kartę na odpowiedź (którą bez zbędnej zwłoki należy odesłać).

Na niektórych zaproszeniach w dolnym rogu widnieje R.S.V.P. co jest skrótem od francuskiej formuły Repondez s'il vous plaît oznaczającej „Proszę odpowiedzieć”. Coraz częściej zastępuje się ją polską formułą „Proszę o potwierdzenie obecności”. Poniżej podane jest imię i nazwisko oraz telefon do osoby, która zajmuje się weselną listą obecności.

Na pisemne zaproszenia należy odpowiedzieć w formie pisemnej, chyba że podano numer telefonu, pod którym oczekuje się odpowiedzi. Odpowiadaj krótko i treściwie, np. „Drodzy Katarzyno i Marku! Z przyjemnością zawiadamiamy, że przybędziemy na Wasz ślub i wesele, które odbędą się sobotę 17 lipca." Pozdrawiamy Marianna i Tomasz.

Jeżeli nie przyjmujesz zaproszenia, również niezwłocznie powiadom o tym zapraszających. Powinieneś uzasadnić swoją odmowę – będzie brzmiało wiarygodniej niż gdybyś nie podał powodu. Jednak jeśli nie chcesz podawać powodu odmowy, nie tłumacz się na siłę – nikt nie może wymagać od ciebie ujawniania osobistych spraw.

Jeżeli na zaproszeniu widnieje dopisek „en cas d'empachement” (odpowiedzieć w przypadku niemożności przybycia), w przypadku przyjęcia zaproszenia zwalnia od udzielenia odpowiedzi.

Jeżeli po przyjęciu zaproszenia i potwierdzeniu swojej obecności na weselu, z pewnych powodów nie możesz pojawić się na uroczystości, niezwłocznie powiadom o tym młodą parę. Należy zrobić to osobiście – pamiętaj, że na wysyłanie listów jest już za późno, a informacja przez telefon, czy e-mail jest lekceważeniem zapraszających. To ostateczność, jeżeli Twój stan zdrowia lub sytuacja życiowa nie pozwalają na osobistą wizytę u zapraszających.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/12.09.2018 11:12
zależy co oznacza zaproszenie gości do Włoch? Mnie też kiedyż zaproszono na ślub do Belgii. Wiadomo, że wiąże się to ze zwiększonymi kosztami bo nikt nie przysłał mi biletu samolotowego...nie wiedziałam też gdzie mam się zatrzymać. Na własny koszt w hotelu? Jak widać wszystko jest ważne dla nas tych biednych Polaków, u których "takie są zwyczaje". Jak miałabym emeryturę taką samą jak Niemiec czy Włoch w euro, byłoby mi łatwiej zdecydować. A tak, po prostu mnie nie stać na świętowanie po Europie. Za zaproszenie oczywiście bezwzględnie należy podziękować. Pozdrawiam.
/05.06.2015 09:03
Zaprosilismy nasza rodzine z Polski na slub mojej corki we Wloszech.Kilka par , ciostry siostrzenice z rodzina w sumie 6 par. Moja corka wyslala na kilka miesiecy przed slubem powiadomienie emailowe i potem poczta oficjalne zaproszenia dla wszystkich. Ja mieszkam we Wloszech gdzie corka moja zostala wychowana, lecz ona i jej narzeczony mieszkaja w Angli. Poniewaz trzeba bylo zarezerwowac pensjonaty dla gosci etc. prosila wszystkich gosci o potwierdzenie obecnosci na 2 miesiace przed slubem ( zaprzszenia zostaly wyslane 7 miesiecy naprzod a zawiadomienie okolo rok ) Od 2 par nie dostala odpowiedzi .Jedna para nawet nie potwierdzila dostania zaproszenia. Rodzina , ktora przyjechala przekazala tylko pozdrowienia od nieobecnych. Bardzo nas zabolalo tego typu zachowanie, zupelne zignorowanie zaproszenia przez 1 pare i nie potwierdzenia przez 2 pare. Powiedziano mnie ze jest to norma w Polsce tego typu zachowanie i nie chcieli oni sprawic mojej corce i mnie przykrosci. Rowniez kilka razy goscilam znajomych i przyjaciol mojej rodziny u siebie czasami ponad tydzien. Z wyjatkiem jednej osoby po odjezdzie nigdy nie otrzymalam zadnej formy podziekowania. W czasie mojej obecnosci w Polsce bylam ignorowana i omijana z daleka. Zawsze dostawalam odpowiedz, ze takie sa zwyczaje w Polsce. Ja wyjechalam z Polski majac 19 lat pod koniec lat 70. Mieszkalam w Kilku krajach i na kilku kontynentach i nigdy nie spotykalam sie z tego typu zachowaniem.