5 zasad organizacji wymarzonego wesela - z nami na pewno ci się uda!

Każda para młoda pragnie, by ich wesele było idealnie zorganizowane. Niestety, często już w trakcie zabawy pojawiają się nieoczekiwane okoliczności... Jak uniknąć wpadek na weselu? Oto 5 złotych zasad!
/ 31.01.2019 13:14

Jak zorganizować wesele idealne? Wcale nie chodzi tutaj o karocę z białymi rumakami czy fajerwerkami o północy! Idealna uroczystość to taka, która przebiega zgodnie z waszymi założeniami i nie ma w niej nieprzewidzianych "niespodzianek". 

Pamiętajcie o tych 5 zasadach, a ryzyko niepowodzenia zabawy będzie zredukowane do minimum!

5 zasad organizacji wymarzonego przyjęcia weselnego!

Stres i jednoczesne wzruszenie, towarzyszące przygotowaniom do ślubu i wesela, może przełożyć się negatywnie na dbałość o szczegóły organizacji. Jak podejść do wszystkiego ze spokojem?

Na to pytanie odpowiada Kinga Cecot - konsultantka ślubna Perfect Moments.

Po pierwsze: pomysł na organizację wesela

Na przyjęcie trzeba mieć pomysł. Nasi klienci dzielą się na takich, co je mają i pojawiają się u nas, bo brak im czasu lub nie wiedzą jak je zrealizować. Jednak są wśród nich też tacy, którym pomysłów brak i razem wspólnie dochodzimy do tego, jakie przyjęcie najbardziej do nich pasuje. Tutaj na początku pracy jest nieco więcej i jest ona intensywniejsza, ale efekt finalny często okazuje się równie zaskakujący dla gości, jak u tych "od początku zdeklarowanych", a czasem może nawet nieco bardziej zaskakujący.

Koszty ślubu i wesela - szczegółowy poradnik

Po drugie: odpowiednia lista gości

Trzeba wiedzieć, kogo zaprosić na wesele. Jest kilka podstawowych zasad, które oczywiście warto wziąć pod uwagę, ale... czy nie lepiej zastanowić się nad tym, jacy jesteśmy i jakie przyjęcie chcemy? Można zaprosić tych, co "zaproszeni być powinni", pod warunkiem, że robicie przyjęcie - bal na dwieście, trzysta osób, bo zawsze o tym marzyliście, żeby było dużo, wystawnie i jeszcze raz dużo.

Takie przyjęcia to wasz żywioł, na takich przyjęciach bywacie i nie wyobrażacie sobie, żeby wasz, jakby nie było, najważniejszy dzień w życiu odbył się w innej, skromniejszej oprawie z bardzo prostej przyczyny, bo to by do was nie pasowało! Bardzo się cieszę, że moi klienci są na tyle szczerzy sami ze sobą i ze mną, że mówią  o takich rzeczach wprost.

Są też tacy, którzy marzą o tym, aby w dzień ślubu wspiąć się na szczyt góry, przebiec maraton, albo "powiedzieć tak" w nocy nad jeziorem. I oni mają już nieco większy problem, bo oni muszą "wyselekcjonować" swoich gości, dla własnego komfortu (raz jeszcze powtórzę, to prawdopodobnie jedyny taki dzień w waszym życiu, szkoda, żeby ktoś go wam zepsuł, bo forma zupełnie mu nie przypadnie do gustu) i komfortu zaproszonych (niekoniecznie odmówią, ale też nie poczują klimatu uroczystości, a w jeszcze gorszej sytuacji wyrażą swoje niezadowolenie).

Organizując niestandardowe przyjęcie, czy nawet sam ślub, trzeba koniecznie się zastanowić kto zna nas na tyle dobrze i lubi nas tak bardzo, żeby zaakceptować nasze "ślubne fanaberie", a mało tego zrobić to jeszcze z uśmiechem na twarzy i pełnym wsparciem tego dnia. Ja nieraz już w swojej karierze byłam pod wrażeniem, widząc, np. jak 50-osobowa grupa z małymi dziećmi na plecach wspina się po dość stromym zboczu na kilkaset metrów nad poziom morza, tylko po to, żeby wśród gór wysłuchać przysięgi swoich najbliższych znajomych i możecie wierzyć lub nie, ale frekwencja była 100%!

Po trzecie: wybór odpowiedniej lokalizacji

Kolejna ważna kwestia, to wybór odpowiedniej lokalizacji. Jak wynika z wcześniejszych linijek, niekoniecznie musi to być kościół, czy urząd stanu cywilnego, który z reguły do pereł architektury nie należy. Z przyjęciem jest podobnie i jak się okazuje, również w Polsce ludzie przestają myśleć schematycznie i na swoje śluby i wesela wybierają miejsca niekoniecznie do tego przeznaczone. Naprawdę, muszę powiedzieć, że w tej kwestii dzieje się dobrze, sale weselne, z delikatnie mówiąc, nieciekawym wystrojem wnętrza i z reguły zbyt dużym "polotem dekoratorskim" właścicieli, powoli zaczynają należeć do przeszłości.

Ślub na plaży

Jak zorganizować ślub na odległość?

Więc, jeżeli macie pomysł na swoje przyjęcie i ma ono odbyć się na plaży, ale plaży w waszej okolicy niestety nie ma, to pierwsze, co wam doradzę to może warto zorientować się w możliwościach miejsc, gdzie takie plaże są. Nie warto z zasady się uprzedzać, bo może się okazać, że to wcale nie tak daleko i wcale nie tak drogo i problematycznie, żeby nie zrobić tam najważniejszej imprezy w swoim życiu! A jak już okaże się, że jednak za bardzo to problematyczne, to gwarantuje wam, że plażę da się zrobić wszędzie, gdzie tylko chcecie, tylko nie rezygnujcie ze swoich pomysłów!

Po czwarte: zaskoczenie gości

Kolejną, ale nie mniej ważną od poprzednich spraw, jest zaskoczenie gości. I tutaj pełna dowolność: menu, stylizacja przyjęcia, stylizacja pary młodej, lokalizacja przyjęcia czy ślubu, niespodzianka muzyczna, efektownie podany tort weselny. Jest tego naprawdę sporo.

Jednak pamiętajcie, że najbardziej, pozytywnie zaskakujący jest dobry styl. Robiąc przyjęcie trzeba pamiętać szczególnie o tym i przede wszystkim nie wpadać w pułapkę ślubnej gorączki, objawiającej się impulsywnymi decyzjami i finalnie dużo wyższym budżetem od zakładanego. Wystarczy po prostu przyłożyć się do organizacji lub znaleźć kogoś, kto przyłoży się za was.

Po piąte: dobra zabawa

Oczywiście trzeba się dobrze bawić na własnym weselu! To w końcu wasza impreza!

Zobacz więcej na temat organizacji wesela!
5 pomysłów na małe i skromne, ale udane wesele!
Kredyt na wesele - dobry, czy zły pomysł? Prawdziwe historie!
90 propozycji weselnych hitów, przy których każdy będzie się doskonale bawił!