Przez tydzień mówiła do dzieci tylko "tak". Co z tego wyszło? Zobacz!

Amerykanka Hannah Williams to zapracowana mama, łącząca życie zawodowe z wychowywaniem dwójki maluchów. Uważa, że dzieciom trzeba umieć powiedzieć "nie". Ale przez tydzień spróbowała mówić tylko "tak".
/ 3 miesiące temu
Przez tydzień mówiła do dzieci tylko "tak". Co z tego wyszło? Zobacz! fot. kadr z YouTube/BuzzFeedVideo

Każdy rodzic to zna. W sobotę rano chce się dłużej pospać. Guzik z tego! Dlaczego maluchy wstają o 6.30? Z reguły Hannah włączała kreskówki i łapała jeszcze pół godziny snu. Tym razem usłyszała, że chłopcy są głodni, więc poczłapała do kuchni przyrządzić śniadanie.

Na strzyżenie do fryzjera chłopcy pojechali hulajnogą. Mama nigdy nie zgadzała się na to, bo zawsze kończyło się to w ten sposób, że w drodze powrotnej musiała ją nieść. Ale przecież mówi "tak" i jakie zaskoczenie! Maluchy dziarsko wracają od fryzjera też na hulajnodze.

Co chcecie na obiad?

Największe wyzwanie? Obiady dla dzieci! Hannah drżała na myśl, że chłopcy zażyczą sobie absolutnie odjechane potrawy. A ona jest z tych mam, co serwują kilka standardowych dań i dopóki nie słyszy protestu, nie zmienia repertuaru. Typowa strategia zapracowanej mamy. Ale nie było tak źle, najbardziej wymyślne jedzenie, jakie musiała zrobić to spaghetti w placku taco. Przy okazji zobaczyła, że dzieci o wiele chętniej jedzą, kiedy same decydują o menu. Ot, BLW w praktyce.


 

Piknik w parku w środku tygodnia? Absolutnie niewykonalne dla pracującego rodzica! Okazało się, że jest to do zrobienia, grali w piłkę, zjedli na trawie obiadokolację, a chłopaki powiedziały, że był to najwspanialszy dzień "ever". Hannah zabrała także dzieci do swojej pracy. Aż przecierała oczy ze zdumienia — chłopcy w kontakcie z kolegami z pracy to chodzące wzorce dobrego wychowania i szacunku do drugiej osoby.

O rozwoju dziecka i typowych dla wieku zachowaniach przeczytaj w kalendarzu rozwoju dziecka.

Zrobiłam to i wiele się nauczyłam

Czego się dowiedziała o swoim macierzyństwie Hannah? Że mimo tego, iż jest pracującą mamą, może znaleźć równowagę między życiem zawodowym a wychowywaniem dzieci. Nie jest tak, że praca od poniedziałku do piątku wyklucza zrobienie z dziećmi czegoś fajnego. I że nie warto takich chwil odkładać na weekend.

Wniosek? Bardzo często mówimy "nie", bo myślimy, że tak będzie łatwiej i wygodniej. Nie chcemy się zgodzić na prośbę dziecka, piętrząc w myślach przeszkody. Bez powodu jesteśmy na "nie", a przecież mówienie "tak" jest o wiele fajniejsze. Zgadzacie się z tym?

Źródło: You Tube/BuzzFeedVideo

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/2 miesiące temu
nie