Młodych warzyw smak

Młode warzywa najlepiej nadają się na delikatne potrawy. Nie lubią nadmiernej ilości ciężkich dodatków.
/ 13.06.2007 11:54
Młode warzywa najlepiej nadają się na delikatne potrawy. Nie lubią nadmiernej ilości ciężkich dodatków. Za to świetnie idą w parze ze świeżymi ziołami, zieleniną, delikatnymi mięsami, drobiem i rybami.
To sprawia, że wiosenne potrawy są niepowtarzalne – subtelne w smaku, aromatyczne i po prostu rozpływają się w ustach. Mają też inną wielką zaletę – są bogate w sole mineralne i witaminy. Kupując młode warzywa, zwróć jednak uwagę, by nie były zbyt drobne. Inaczej ich smak nie będzie pełny.
Delikatne wiosenne warzywa wymagają szczególnego traktowania. Uwielbiają zdrowe gotowanie na parze i nie trzeba ich obierać.

Czym się różnią od jesiennych
Przede wszystkim zawierają więcej wody i mniej włókien. To dlatego są bardziej soczyste i kruche. Mają też dużo cukru, który w miarę wzrastania zamienia się w skrobię. Stąd ich słodkawy smak. Ponieważ są pokryte cienką skórką, o wiele szybciej tracą wodę i więdną.

Czyszczenie
- Wiosenne warzywa pokryte są cienką skórką, dlatego nie wszystkie wymagają obierania.
- Warzywa korzeniowe wystarczy oskrobać i opłukać. Jeśli jednak masz obawy, że mogą być przenawożone, obierz je grubiej.
- Drobne ziemniaki możesz umyć, namoczyć w osolonej, zimnej wodzie i otrzeć z nich skórkę.

Przechowywanie
Zapiekane naleśniki
Młodych warzyw nie przechowuj w lodówce dłużej niż 2–3 dni.
- Umytą sałatę, szpinak najlepiej włóż do foliowej torebki.
- Botwinka czy marchewka na pewno nie zwiędną, jeśli zawiniesz je w wilgotny papierowy ręcznik.
- Nieoczyszczone ziemniaki możesz przechowywać dłużej niż te umyte.


Jak najlepiej przyrządzać
Nie potrzebują długiej obróbki termicznej, bo szybko się rozgotowują.
- Najlepiej gotować je na parze lub w bardzo małej ilości wody. Potem wystarczy polać je masłem, ewentualnie podsmażonym z tartą bułką.
- Można je krótko smażyć, dusić, gotować z nich lekkie zupy.
- Świetnie nadają się na surówki. Najlepiej polać je lekkim sosem lub skropić sokiem z cytryny i oliwą.

Tekst: Renata Rowicka
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)