Młodych warzyw smak

Młode warzywa najlepiej nadają się na delikatne potrawy. Nie lubią nadmiernej ilości ciężkich dodatków.
Młode warzywa najlepiej nadają się na delikatne potrawy. Nie lubią nadmiernej ilości ciężkich dodatków. Za to świetnie idą w parze ze świeżymi ziołami, zieleniną, delikatnymi mięsami, drobiem i rybami.
To sprawia, że wiosenne potrawy są niepowtarzalne – subtelne w smaku, aromatyczne i po prostu rozpływają się w ustach. Mają też inną wielką zaletę – są bogate w sole mineralne i witaminy. Kupując młode warzywa, zwróć jednak uwagę, by nie były zbyt drobne. Inaczej ich smak nie będzie pełny.
Delikatne wiosenne warzywa wymagają szczególnego traktowania. Uwielbiają zdrowe gotowanie na parze i nie trzeba ich obierać.

Czym się różnią od jesiennych
Przede wszystkim zawierają więcej wody i mniej włókien. To dlatego są bardziej soczyste i kruche. Mają też dużo cukru, który w miarę wzrastania zamienia się w skrobię. Stąd ich słodkawy smak. Ponieważ są pokryte cienką skórką, o wiele szybciej tracą wodę i więdną.

Czyszczenie
- Wiosenne warzywa pokryte są cienką skórką, dlatego nie wszystkie wymagają obierania.
- Warzywa korzeniowe wystarczy oskrobać i opłukać. Jeśli jednak masz obawy, że mogą być przenawożone, obierz je grubiej.
- Drobne ziemniaki możesz umyć, namoczyć w osolonej, zimnej wodzie i otrzeć z nich skórkę.

Przechowywanie
Zapiekane naleśniki
Młodych warzyw nie przechowuj w lodówce dłużej niż 2–3 dni.
- Umytą sałatę, szpinak najlepiej włóż do foliowej torebki.
- Botwinka czy marchewka na pewno nie zwiędną, jeśli zawiniesz je w wilgotny papierowy ręcznik.
- Nieoczyszczone ziemniaki możesz przechowywać dłużej niż te umyte.


Jak najlepiej przyrządzać
Nie potrzebują długiej obróbki termicznej, bo szybko się rozgotowują.
- Najlepiej gotować je na parze lub w bardzo małej ilości wody. Potem wystarczy polać je masłem, ewentualnie podsmażonym z tartą bułką.
- Można je krótko smażyć, dusić, gotować z nich lekkie zupy.
- Świetnie nadają się na surówki. Najlepiej polać je lekkim sosem lub skropić sokiem z cytryny i oliwą.

Tekst: Renata Rowicka
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)