Makaron? Uwielbiam...

Ten włoski specjał cieszy się u nas niesłabnącą popularnością. Z sosem, w sałatce, zupie, zapiekance – pojawia się niemal wszędzie.
Jest smaczny, tani, łatwy w przygotowaniu. Dostarcza cennej energii, poprawia nastrój. Wbrew temu, co się czasami o nim mówi, sam w sobie nie jest tuczący. To już bardziej zasługa dodatków, z którymi się go zestawia.

W sklepach makaronów jest do wyboru, do koloru. Ale najbardziej zróżnicowane są pod względem kształtu. Jak się okazuje, wynika to nie tylko z pomysłowości producentów. Kształt klusek jest dość ściśle uzależniony od tego, z czym się je podaje i do czego dodaje.

Z czym go podać?
- Spaghetti
dobrze komponuje się z gęstymi sosami, np. pomidorowym, pesto, mięsnym.
- Pióra
(penne) – podaje się z zawiesistymi sosami, można je dodawać do sałatek, zapiekanek.
- Kokardki
(farfalle) – dekoracyjne, dodaje się do sałatek, zup, można podawać z gęstymi sosami.
- Świderki
(fusilli) – najlepiej komponują się z sosami, duszonym mięsem, można je dodawać do zup, sałatek.
- Muszelki
(conchiglie) – małe są dobre z parmezanem i do zup. Duże nadziewa się i podaje na przystawkę.

Kolorowy i aromatyczny
Barwne makarony są ozdobą sałatek i przystawek. Możesz je kupić gotowe lub zabarwić przygotowany własnoręcznie makaron. Czerwony uzyskasz, dodając do ciasta trochę pasty pomidorowej lub mielonej papryki, zielony - mielonego szpinaku lub pokrzywy, żółty - szafranu albo kurkumy. Czarny makaron barwiony jest sepią - wydzieliną z mątwy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)