Dieta makrobiotyczna

Założenia tej diety są związane z chińską filozofią, według której wszechświatem rządzą dwie przeciwstawne siły: jang i jin.
/ 28.04.2005 15:16
 
Bez konsultacji z dietetykiem lepiej się na nią nie decyduj. Wymaga bowiem indywidualnego podejścia i bardzo starannego ustalania porcji żywnościowych. Inaczej możesz się przy okazji wpędzić w anemię.
Założenia tej diety są związane z chińską filozofią, według której wszechświatem rządzą dwie przeciwstawne siły: jang i jin. Jang to siła rodzaju męskiego, reprezentująca światło, ciepło i agresję. Jin, związana z ciemnością, chłodem i spokojem, stanowi siłę rodzaju żeńskiego. Szczupłą sylwetkę (a także dobre zdrowie) zapewni ci równowaga obu tych sił w odpowiednio komponowanym menu – z małą ilością tłuszczu, a dużą zawartością węglowodanów złożonych, bogatym w błonnik, witaminy i składniki mineralne. Masz wtedy szansę stracić ok. 2–4 kg w dwa tygodnie.

Na czym polega
Pilnujesz, by w twoim jadłospisie nie było za dużo pokarmów ekstremalnie jang (mięso, drób, ryby, jaja, sery twarde, sól) lub jin (cukier, herbata, alkohol, kawa, mleko, śmietana, jogurt, zioła i przyprawy). Określone produkty zjadasz też w odpowiednich ilościach.
- 40–55 proc. dziennego menu powinny stanowić produkty zbożowe z pełnego ziarna: kasze, płatki, brązowy ryż;
- 25–35 proc. – warzywa (najlepiej kapustne i korzeniowe, np. sałata, kalafior, brokuły, por, marchew, seler);
- 10–15 proc. – owoce, nasiona roślin strączkowych (groch, fasola, soczewica, ciecierzyca), orzechy oraz nasiona słonecznika i dyni;
- 5–10 proc. – mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak jaja, mleko, sery białe i żółte, masło, ryby;
- 10 proc. – płyny w postaci zup przygotowywanych na bazie warzyw;
- 5 proc. – tłuszcze
(wyłącznie roślinne), np. łyżka oliwy z oliwek.

Uwaga! Cukier eliminujesz z pożywienia całkowicie!

7 ważnych reguł
Makrobiotyka zaleca pożywienie naturalne, niekonserwowane i nieprzetworzone. Powinnaś też przestrzegać poniższych zasad.
1. Dokładnie przeżuwaj każdy kęs. To ważne, bo wydłużając czas jedzenia, nie przejadasz się. Uczucie sytości pojawia się bowiem dopiero 15–20 minut po rozpoczęciu jedzenia.
2. Nigdy nie jedz później niż trzy godziny przed snem.
3. Posiłki ze zbóż przygotowuj najlepiej w szybkowarze,
a warzywa jedynie blanszuj przez zanurzenie na kilka minut we wrzątku.
4. Staraj się jeść tylko te owoce, które są dostępne w danym sezonie. Zrezygnuj z owoców tropikalnych, np. bananów czy cytrusów. Mają one niekorzystne działanie, bo pochodzą z odmiennej niż nasza strefy klimatycznej. Wybieraj więc np. jabłka, gruszki czy śliwki.

5. Zrezygnuj z soków owocowych. Zastąp je niegazowaną wodą mineralną, którą powinnaś pić w niewielkich ilościach i nie wcześniej niż kwadrans po posiłku.
6. Jedz nie tylko części korzeniowe warzyw, ale również części zielone. Nać selera, buraków, młode liście marchewki, rzodkiewki czy brukwi możesz dodawać do zup czy sałatek warzywnych.
7. Lepiej nie obieraj warzyw, a tylko bardzo dokładnie je myj pod bieżącą wodą. To ważne, bo właśnie w skórce i tuż pod nią jest mnóstwo cennych składników odżywczych!

Opinia dietetyka dr Lucyny Pachockiej
Ta dieta może być okresowo wykorzystana tylko przez dorosłe, zdrowe osoby. Jest niewskazana dla dzieci i młodzieży, kobiet w ciąży i karmiących, osób z chorobami przewodu pokarmowego, nadczynnością tarczycy, kamicą nerkową. Przed jej zastosowaniem warto skonsultować się z dietetykiem lub lekarzem rodzinnym.

Plusy i minusy diety
Plus
Dzięki małej ilości mięsa i obfitości warzyw, rzadziej chorujesz, masz mocniejsze serce, wyrównane ciśnienie krwi, mniejsze ryzyko raka płuc, tarczycy i jelita grubego.
Minus
Stosowana przez dłuższy czas może prowadzić do niedokrwistości, a także powodować zmęczenie i osłabienie organizmu.


Tagi: dieta
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/22.12.2018 19:45
Podziwiam tą sztukę od 30 lat, jest naprawdę niesamowita, trzeba ją dostosować indywidualnie do organizmu ale dzięki temu jest dużo więcej zdrowia a nawet potrafi leczyć. Udało mi się pomóc wielu ludziom, rozdaje książki wszystkim znajomym . Szkoda że publikacje zaczęły się od 2017 roku wcześniej tylko jedna znacząca publikacja Japończyka, twórce makrobiotyki Georga Oshawy w nakładzie 6000 sztuk prawie niedostępna. Polecam wszystkim może nie ortodoksyjnie od razu ale metodycznie i konsekwentnie kreatywnie. Pozdrawiam Andrzej
/26.09.2013 21:30
Założenia tej diety są związane z JAPONSKA(!) filozofią,a nie chinska!
/07.11.2006 14:48
Kochani, slowo dieta oznacza po prostu odzywianie, a nie diete odchudzajaca. Kuchnia makrobiotyczna to najbardziej naturalny styl odzywiania, dostosowany do klimatu, w ktorym zyjemy oraz zmieniajacych sie por roku. Oczywiscie produkty spozywane powinny byc swieze, naturalne, z ekologicznych upraw. Utrata wagi, co zdazy sie oczywiscie jesli mamy nadwage, jest tylko "skutkiem ubocznym", glownym celem odzywiania makrobiotycznego jest zapewnienie organizmowi odpowiednich skladnikow, ktore sa mu niezbedne do zachowania zdrowia, jak rowniez leczenia, oczyszczenia. Odzywianie makrobiotyczne to nie dieta kilkudniowa, ale styl zycia, ktory warto kontynuowac. Nieporozumieniem jest, ze dieta ta powoduje niedobory. Jesli jest odpowiednio skomponowana dostarczy nam wszystkich niezbednych skladnikow, na pewno w wiekszej ilosci niz nasza tradycyjna kuchnia polska. Rezygnacja z cukru, przetwazanych produktow pelnych konserwantow i innych dodatkow chemicznych na pewno wyjdzie nam na dobre, jak rowniez zmniejszenie ilosci spozywanego miesa pelnego antybiotykow i hormonow. Osoba chcacym dowiedziec sie wiecej na temat makrobiotycznego stylu zycia polecam ksiazki Michio Kushi oraz dla szczegolnie zainteresowanych naturalnym leczeniem fantastyczna ksiazke Paula Pitchforda "Healing With Whole Food". Zycze wszystkim przede wszystkim zdrowia :) Dodam jeszcze tylko, ze jestem dietetykiem-naturopata
POKAŻ KOMENTARZE (2)