Pokolenie Y na rynku pracy

Pokolenie Y to dzisiejsi dwudziestolatkowie, którzy właśnie wchodzą na rynek pracy. Czego oczekują od pracodawców, jakie wnoszą korzyści dla firmy?
/ 01.07.2014 12:53

Pokolenie Y to dzisiejsi dwudziestolatkowie, którzy właśnie wchodzą na rynek pracy. Czego oczekują od pracodawców, jakie wnoszą korzyści dla firmy?

Pokolenie Y na rynku pracy

fot. Fotolia

Praca źródłem realizacji celów

Dzisiejsi dwudziestoparolatkowie, czyli tzw. pokolenie Y, to ludzie, którzy od wczesnych lat dzieciństwa mają styczność z nowymi technologiami. Dobrze wykształceni, obyci w świecie, znający języki obce. Nie wyobrażają sobie życia bez komputerów, Internetu i smartfonów, a dzięki temu doskonale poruszają się w świecie mediów społecznościowych. Przede wszystkim są to ludzie, którzy cenią sobie zawodową niezależność, wiedzą, czego chcą od życia i przede wszystkim od pracy, która ma być źródłem realizacji celów. To oni tworzą nowe standardy pracy. Jakie wyzwania stawiają swoim pracodawcom?

Zaangażowani w pracę i kreatywni

Pokolenie Y, jest świetnie przygotowane do pracy w realiach wolnego rynku i globalizacji. Młodzi rozumieją jak działa dzisiejszy świat i pragną to wykorzystać, łapią przysłowiowego „byka za rogi”. Przedstawicieli tego pokolenia szczególnie poszukują firmy międzynarodowe, które dają szansę na rozwój nie tylko w kraju, ale i za granicą.

Jedną z firm, której pracownikami są w przeważającej mierze przedstawiciele tej generacji jest serwis foodpanda. Właścicielem serwisu jest międzynarodowy inkubator startupów – Rocket Internet braci Samwers. W Polsce firma działa ponad półtora roku, a już jest liderem rynku w swojej branży. Kieruje nią Piotr Łagowski, który jest także szefem regionu Europy Środkowej i Wschodniej.

Zapytany o sukces firmy natychmiast odpowiada, że to zasługa ludzi: – Naszą wartością są pracownicy. Zatrudniamy ludzi, którzy wiedzą, czego chcą i nie boją się wyzwań, a przede wszystkim są zaangażowani w swoją pracę. – mówi Łagowski i dodaje – Wbrew obiegowej opinii tzw. generacja Y nie wymaga prowadzenia za rękę, a wręcz przeciwnie, jeżeli damy im swobodę w działaniu potrafią wykazać się kreatywnością i skutecznością w działaniu. Użytkownikami naszego serwisu są przede wszystkim młodzi ludzie, a kto ich lepiej zrozumie niż rówieśnicy? – kończy Piotr Łagowski.

Wyzwania i prestiż w pracy

Dwudziestolatkowie oprócz oczywistych narzędzi motywowania, takich jak awans czy podwyżka, coraz częściej chcą mieć jasno sprecyzowane cele zawodowe. Pragną poczucia prestiżu. – Generacja Y ma poczucie wyjątkowości, widzę to po naszych pracownikach. Dlatego zawsze doceniamy dobrze wykonaną pracę, zaangażowanie i chwalimy za konkretne osiągnięcia – zdradza Piotr Łagowski – Nie bez znaczenia jest dla nich także to, mają szansę na rozwój w międzynarodowym środowisku.

Jakich pracodawców wybiera pokolenie Y?

Przedstawiciele pokolenia Y chętniej wybierają pracodawców, których oceniają jako innowacyjnych. Takie firmy częściej też starają się złowić perełki wśród studentów, dlatego są partnerami w programach stażowych, jak np. Grasz o staż, czy Start do kariery, którego organizatorem jest Gumtree Polska. Uczestnicy tych programów często dostają szansę pozostania w strukturach firmy. Ci, którym uda się otrzymać pracę, są wymagającymi pracownikami i nie mają oporów, by głośno mówić o swoich potrzebach. Od przyszłych pracodawców oczekują nie tylko pensji na koncie, ale także wsparcia mentorskiego, szkoleń i coachingu zawodowego. Przedstawiciele generacji Y nie szukają pracy dla samej pracy. Ona musi ich zdecydowanie pociągać i być też pasją.

Materiały prasowe foodpanda.pl

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)