zakupy online, wydatki, kobieta, komputer fot. Panthermedia

Zakupy w sieci - Poradnik klienta

Coraz więcej z nas kupuje w sklepach internetowych. Nie zawsze jednak transakcja przebiega bez problemów. Warto wiedzieć, co zrobić, gdy sprzedawca nie wywiązuje się ze swoich obowiązków.
/ 24.05.2011 12:18
zakupy online, wydatki, kobieta, komputer fot. Panthermedia
Na początek przypomnienie. Jeśli kupiłaś coś w Internecie, a potem doszłaś do wniosku, że nie jest ci to potrzebne, możesz zwrócić towar sprzedawcy. Na rezygnację masz 10 dni od daty otrzymania zakupionej rzeczy. Sprzedawca powinien poinformować cię o takiej możliwości. Jeśli tego nie zrobi, termin wydłuża się do trzech miesięcy. Nie musisz tłumaczyć, co było powodem twojej decyzji.

Nie możesz jednak zwrócić (chyba że umowa stanowi inaczej):
- nagrań audio, wideo, programów komputerowych – jeśli zostało z nich usunięte oryginalne opakowanie,
- rzeczy łatwo się psujących,
- rzeczy zrobionych na twoje indywidualne zamówienie,
- rzeczy kupionych na aukcji.

Odsyłając towar (na swój koszt), dołączasz do niego oświadczenie o odstąpieniu od umowy (formularz dostaniesz od sprzedawcy). Sklep musi odesłać ci pieniądze w ciągu 14 dni.

To standartowa procedura dla transakcji przebiegających bez zakłóceń. Co zrobić jednak, gdy jesteś zdecydowana na zakup, a sprzedawca nie wywiązuje się ze swoich obowiązków?

Opóźnienie w dostawie
Kupując przez Internet, liczysz na szybką realizację zamówienia. Większość sklepów rzeczywiście wyznacza krótki czas dostawy. Taka deklaracja jest dla nich wiążąca. W sytuacji gdy termin realizacji nie jest ustalony, sprzedawca musi dostarczyć zakup w ciągu 30 dni. Może się jednak zdarzyć, że z powodu chwilowego braku towaru nie może tego zrobić. W takim wypadku ma obowiązek niezwłocznie, jednak nie później niż w ciągu 30 dni, powiadomić cię o tym i zwrócić w całości wpłaconą przez ciebie kwotę.

Sprzedawca może zastrzec, że w razie braku zamówionego towaru dostarczy inny (tej samej jakości, o tym samym przeznaczeniu i cenie, co zamawiany). W takiej sytuacji ma obowiązek cię o tym poinformować na piśmie – z jednoczesnym zaznaczeniem, że nie musisz przyjąć tego towaru. Koszt zwrotu artykułu obciąża wówczas sklep.

Brak przesyłki
Nie dostałaś zamówienia w terminie? Nie zakładaj od razu, że padłaś ofiarą oszustwa. Skontaktuj się ze sprzedawcą (koniecznie pisemnie) i wyjaśnij sprawę. Być może wysłał towar z opóźnieniem, a może winna jest poczta. Jeśli przesyłki nadal nie ma, powiadom go o zamiarze złożenia doniesienia na policję. I zrób to, przekazując funkcjonariuszom dowód transakcji (potwierdzenie zapłaty i korespondencję ze sklepem). W ciągu 30 dni powinna wszcząć dochodzenie. Możesz też w procesie karnym domagać się zwrotu pieniędzy.

Sprzedawca – oszust
Zamiast zamówionego towaru dostałaś podróbkę, a na dodatek słuch po sprzedawcy zaginął? W takiej sytuacji zgłoś popełnienie przestępstwa policji. Warto też poszukać na forach internetowych, czy nie ma więcej osób, które zostały oszukane przez ten sklep. Wówczas moglibyście wystąpić z tzw. pozwem zbiorowym. Może go złożyć w sądzie okręgowym co najmniej 10 osób, które mają podobne roszczenia. Przy pozwie zbiorowym opłata wynosi 2 procent wartości przedmiotu sporu.

Alicja Hass / Przyjaciółka

Porady prawne i finansowe - forum >>
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)