Postanawiasz prowadzić swoją firmę, na własną odpowiedzialność i na własne ryzyko fot. null

Samozatrudnienie, czyli jednoosobowa firma

Postanawiasz prowadzić swoją firmę, na własną odpowiedzialność i na własne ryzyko. Jakie są zalety, a jakie wady takiej pracy?
/ 20.05.2019 08:11
Postanawiasz prowadzić swoją firmę, na własną odpowiedzialność i na własne ryzyko fot. null

Niekiedy zaczynamy prowadzić własną działalność gospodarczą, bo chcemy spróbować samodzielnej pracy lub stworzyć własne przedsiębiorstwo, a założenie jednoosobowej firmy to dobry początek. Często jednak zmusza nas do tego sytuacja, bo nie możemy znaleźć zatrudnienia albo dotychczasowy pracodawca wymaga od nas założenia własnej firmy, grożąc zwolnieniem.

CZY TO SIĘ OPŁACA?

Łatwiej o pracę. Osobom samozatrudnionym łatwiej uzyskać pracę, bo pracodawcy chętnie zawierają umowy z osobami, za które nie muszą płacić składek należnych ZUS i podatków. Dla pracodawców taka forma zatrudnienia to czysty zysk i realne oszczędności.

Samozatrudniony sam ustala, kiedy i dla kogo pra-cuje, ile czasu temu poświę-ca i w jaki sposób (jednak w przypadku tych osób, które nadal pracują na rzecz dawnego pracodawcy, często jest to fikcja). Możemy pracować dla różnych pracodawców, przyjmując na raz zlecenia z kilku firm. Możemy także poszukać lepszych ofert, przyjmować tylko wybrane i podwyższać stawki.

Jako samozatrudnieni możemy oszczędzić na podatkach, chociażby zaliczając do kosztów uzyskania przychodów niektóre wydatki, jakie ponosimy w związku z pracą, np. koszty dojazdów, paliwa, telefonów, dokształcania oraz koszty sprzętu i urządzeń wykorzystywanych w pracy. Wrzucając w koszty określone wydatki związane z wykonywaniem pracy, płacimy mniejszy podatek dochodowy. Mamy także możliwość odliczenia podatku VAT, kupując np. samochód, komputer.

od podatku, pozostałe obowiązkowe składki można odliczyć od dochodu.

Możemy wybrać formę opodatkowania, która przyniesie nam największe korzyści, np. podatek ryczałtowy lub 19-proc. podatek liniowy.

- a dokładniej prawie trzykrotnie niższe niż będziemy płacić później. Płacimy je bowiem od 30 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia w kraju. Wyjątek: osoby, które wykonują taką samą działalność na rzecz byłego pracodawcy jak poprzednio na umowie o pracę.

To największy minus samozatrudnienia (wynoszą one ok. 900 zł co miesiąc). Niezależnie od tego, jaki jest dochód, po 2 latach od rozpoczęcia działalności płaci się składki od 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Niektóre składki można odliczyć od dochodu lub od podatku, ale jeżeli niewiele zarabiamy, to nie bardzo mamy czego odliczać. W takim przypadku można zawiesić prowadzenie firmy na czas, kiedy nie uzyskuje się dochodów (trzeba pamiętać, by zawiadomić o tym urząd skarbowy, ZUS i urząd gminy oraz urząd statystyczny).

Jeśli prowadząc firmę, wynajmujemy lokal, płacimy za czynsz, prąd, wodę itd. Wydatki te mogą stanowić problem, jeżeli nie osiągamy przychodów lub są one bardzo niskie.

To konieczne przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Nie każdy potrafi opanować zasady księgowości (wymaga to znajomości przepisów, dokładności, staranności oraz czasu), więc trzeba zatrudnić księgowego (np. na umowę zlecenie) lub zlecić prowadzenie księgowości biuru rachunkowemu. A to dodatkowe koszty.

Pracując samodzielnie, musimy liczyć się z konkurencją, śledzić rynek, orientować się w branży i umieć szybko dostosować się do zmian. Możemy stracić źródło zarobku z dnia na dzień, gdy wycofa się zleceniodawca. Ochronić nas przed tym mogą długoterminowe umowy obwarowane zastrzeżeniem, że jeżeli bez ważnych powodów zleceniodawca zerwie umowę, zapłaci karę.

Nie przysługuje nam prawo do urlopu wypoczynkowego, macierzyńskiego i wychowawczego, uzasadnionego wypowiedzenia i odpraw przy rozstaniu, nie ma świadczeń socjalnych i wynikających z przepisów BHP.

To też pochłania dodatkowe koszty i wymaga czasu.

Negocjacje z ekspracodawcą

Jeżeli pracodawca proponuje przejście na samozatrudnienie, można negocjować pewne

uprawnienia, np. płatny urlop wypoczynkowy (albo w formie zapłaty za miesiąc urlopu albo jako doliczenie określonej sumy do wynagrodzenia co miesiąc). Możemy też powalczyć o zachowanie prawa do rozwiązania umowy np. z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia lub zapewnienia sobie odprawy. Można się również starać o zapewnienie narzędzi pracy lub dodatkowych świadczeń z zakresu BHP.

JEŚLI CHCESZ ZAŁOŻYĆ FIRMĘ

Na rozkręcenie własnej firmy można dostać kilka-, kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Warto w urzędzie pośrednictwa pracy albo w internecie zapoznać się z programami, które są kierowane do osób chcących założyć firmę. Niektóre skierowane są do ludzi młodych podejmujących pierwsze prace, inne do osób starszych, 50+, a jeszcze inne do osób z określonych regionów kraju.

Zobacz także: <a class=c1n href="http://poradnikdomowy.pl/poradnikdomowy/1,116288,11027669,Marzy_mi_sie_mala_firma___.html">Jak założyć małą firmę?</a>

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/03.06.2016 10:04
Zgadzam się z wuka. Skoro jest takie prawo, że można było skorzystać z wysokiego świadczenia to powinno być to respektowane. Przesyłam bardzo ciekawy artykuł na temat urlopu macierzyńskiego cenabiznesu.pl/-urlop-macierzynski-i-co-dalej.
/25.03.2014 17:29
od kiedy mając własną działalność nie mamy prawa do urlopu macierzyńskiego? Niedawno była dyskusja o fikcyjnie zakładanych działalnościach przez kobiety w ciąży, które deklarowały wysokie składki, żeby uzyskać wysoki zasiłek macierzyński (co prawda ten proceder był przez ZUS utrącany, ale generalnie jest należny)