Eurowizja z Isis Gee

Po wielu, niezbyt udanych próbach, m.in. z udziałem Piaska czy Ich Troje, Polskę będzie reprezentowała na Eurowizji... Amerykanka – Isis Gee. Cóż, "Keine Grenzen", jak śpiewał Michał Wiśniewski.
/ 04.03.2008 14:14
Po wielu, niezbyt udanych próbach, m.in. z udziałem Piaska czy Ich Troje, Polskę będzie reprezentowała na Eurowizji... Amerykanka – Isis Gee. Cóż, "Keine Grenzen", jak śpiewał Michał Wiśniewski.

Konkurs Eurowizji jest bez wątpienia fenomenem. Kicz leje się strumieniami, zmagania artystów coraz bardziej przypominają popisy cyrkowe, a mimo to ludzie się tym fascynują. Może to ten konkurs tak na nich działa? Chęć zmierzenia się z innymi? Pokazania, co Polak potrafi...Eurowizja z Isis Gee

W polskich eliminacjach zwyciężyła Isis Gee, piosenkarka, znana z "Tańca z gwiazdami". W stylu iście amerykańskim, przywodzącym na myśl muzykę z "Titanica", zaśpiewała balladę "For Life". – Poczułam się jak w niebie! – wyznała po jej występie prowadząca koncert Katarzyna Sowińska, która szczytowała właściwie po każdym wykonaniu.

Na piosenkę Isis głosowało zarówno jury pod przewodnictwem Maryli Rodowicz, jak i telewidzowie. I trzeba przyznać, że utwór Amerykanki ma szansę przebić się przez eurowizyjną szmirę.

Drugie miejsce zajęła Natasza Urbańska, dla odmiany znana z programu "Jak oni śpiewają". Zawsze byłam przekonana, że ta dziewczyna ma talent. Tym razem jednak od jej piosenki wiało nudą (ale choreografia jak zwykle pierwsza klasa).

Nad występem Kasi Novej, która według zapowiedzi prowadzącego, "miała rozjaśnić wszystkie mroki", lepiej spuścić zasłonę milczenia. Operowo-popowa Izabela Kopeć zupełnie mnie nie przekonała. Nie wspominając już o girls bandzie Queens z tandetnym show z udziałem opon i kominiarek. Tak naprawdę w całym tym eurowizyjnym sosie podobała mi się jedynie sympatyczna piosenka Edi Ann, zbyt skromna jednak jak na warunki Euro i Wizji.

Isis Gee, "For Life"
Isis Gee, "For Life"


Prawie wszyscy śpiewali po angielsku. Mamy jednak powody do narodowej dumy. O prawo reprezentowania Polski podczas Eurowizji walczyła wczoraj trójka Szwedów i jedna Amerykanka. Wygrała dziewczyna z Seattle. Może Amerykanie w końcu zniosą nam wizy :)