POLECAMY

"Zła matka" Ayelet Waldman

Matka, która zna swoją wartość i siłę. Kocha własne dzieci, ale nie zrzeka się na ich rzecz prawa do własnego rozwoju. O takim macierzyństwie pisze Ayelet Waldman w książce „Zła matka”. Polska premiera tego tytułu, który wywołał debatę na temat macierzyństwa w USA, jest planowana na 5 maja.

Matka, która zna swoją wartość i siłę. Kocha własne dzieci, ale nie zrzeka się na ich rzecz prawa do własnego rozwoju. O takim macierzyństwie pisze Ayelet Waldman w książce „Zła matka”. Polska premiera tego tytułu, który wywołał debatę na temat macierzyństwa w USA,  jest planowana na 5 maja.

Książka ukaże się nakładem wydawnictwa Znak. „Zła matka” nieprzypadkowo pojawi się w księgarniach na początku maja. Przed Dniem Matki warto bowiem zastanowić się nad stereotypem matki Polki i macierzyństwa.

Amerykańska autorka Ayelet Waldman w „New York Times” stwierdziła „Jeżeli dobra matka to taka, która swoje dziecko kocha ponad wszystko na świecie, to ja nie jestem dobrą matką. Wydaje mi się, że jestem złą matką, bo kocham swojego męża bardziej niż dzieci”. Tym  felietonem odważyła się poruszyć temat tabu na łamach prasy, czym wywołała prawdziwą burzę.

Kilka lat później Waldman napisała bestsellerową książkę o macierzyństwie, które wcale nie  jest nieustającym pasmem szczęścia. „Zła  matka. Kronika  matczynych wykroczeń, drobnych katastrof i rzadkich momentów chwały” pokazuje macierzyństwo takim, jakim jest naprawdę i jak doświadczają go kobiety. – nie tylko jako matki, ale też kobiety pragnące realizować się na wielu polach. Autorka zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest idealną matką, przyznaje się do słabości i porażek, daje sobie prawo do irytacji i odpoczynku. Równocześnie potrafi dostrzec piękne  strony macierzyństwa, które wynagradzają jej codzienne trudy.

Wygórowane oczekiwania społeczne wobec matek wpędzają je w poczucie  winy i depresję. Matka Polka ma poświęcić wszystko dziecku i rodzinie, zrobić to z własnej woli, radośnie i bez  poczucia żalu. Do tego ma mieć niewyczerpane pokłady cierpliwości, a jej własne potrzeby,  ambicje i pragnienia mają znaczenie tylko w odniesieniu do dzieci. Kobiety konfrontują siebie z  tym wyidealizowanym obrazem i każde zmęczenie, zniechęcenie czy wybuch złości wywołuje u nich kolejne frustracje. Myślą, że skoro nie  spełniają  się w  tej najważniejszej dla kobiety roli,  to zapewne są złymi matkami. „Bo matka, której nie wystarczy bycie matką, matka która chce więcej, niż tylko spędzać całe dnie ze swoimi dziećmi, matka która wyobraża sobie więcej – jest
egoistką. I tak jak Dobrą Matkę definiuje samowyrzeczenie, tak główną cechą Złej Matki jest egoizm.” – twierdzi Waldman.

W „Złej matce” autorka dużo miejsca poświęca swojej miłości do męża. Po wyznaniu, że  kocha  go  bardziej  niż  swoje  dzieci,  była  krytykowana  na  każdym  kroku,  a  gdy zaproszono  ją do programu Oprah Winfrey, omal nie została pobita przez siedzące na widowni  „dobre  matki”.  Dlatego  stworzyła  książkę,  w  której  próbuje  zmierzyd  się z prywatnymi  i publicznymi mitami na  temat macierzyostwa. „My złe mamy cieszymy się  z  wyznawania  swoich  win,  bo jesteśmy  przekonane,  że  to  właśnie  najbardziej zagorzałe  i  fanatyczne  naśladowczynie  skromnego,  poświęcającego  się,  łagodnego, radosnego  i  nieskooczenie  cierpliwego  ideału  Dobrej  Matki  są  prawdziwymi  Złymi Matkami”  –  pisze  Waldman.  W  osiemnastu  rozdziałach  autorka  opowiada o wychowaniu  i dorastaniu dzieci,  radzeniu  sobie  z depresją  poporodową, karmieniu piersią, porzuceniu kariery zawodowej, dramacie prac domowych, pożyciu małżeoskim, aborcji, czy stosunkach z teściową.

„Zła matka” to książka nie tylko dla kobiet. Także mężczyźni łatwo wciągną się w przystępną, dowcipną, pełną autoironii i emocji narrację Waldman. Książka skłania do refleksji nad  sposobami funkcjonowania rodziny, ciężarów, jakie na siebie nakładamy, bólu, jaki sobie  sprawiamy i radości, jaką możemy z niej czerpać. Dawno nie wydano tak życiowej, mądrej i prawdziwej książki o macierzyństwie i wychowaniu dzieci. 

Polscy czytelnicy będą mogli znaleźć informacje o książce także na portalu społecznościowym Facebook, gdzie wydawca uruchomił specjalną stronę poświęconą „Złej matce”. Pod adresem  www.facebook.com/ZlaMatka można znaleźć zabawne historie związane z poradnikiem,  informacje o autorce, rady, które nie znalazły się w książce i wiele innych ciekawych informacji,  a w konkursach można wygrać między innymi książki „Zła Matka”.

Ayelet Waldman to amerykańska pisarka, absolwentka uniwersytetu Harvarda, adwokat z wykształcenia, matka czwórki dzieci i żona znanego amerykańskiego pisarza Michaela Chabona,  laureata Pulitzera. Jest autorką kilku książek beletrystycznych oraz serii „Mommy - Track  Mysteries”, w której mama - prawniczka rozwiązuje zagadki detektywistyczne. Pierwsze  opowiadanie z tego cyklu ukazało się w 2000 roku, a pierwsza powieść Waldman pojawiła się w  2003 roku. Jej książki są wydawane na całym świecie, m.in. w Anglii, Tajlandii, Chinach, Rosji, Izraelu, we Włoszech. Waldman publikuje także swoje felietony i eseje w takich pismach, jak „Elle”, „Vogue”, „New York Times”,  „the  Guardian“,  „Parenting“. Książka „Zła  matka”  znajdowała się na liście bestsellerów „New York Times’a”, a na podstawie powieści „Love and Other Impossible Pursuits” powstał firm „The Other Woman” z udziałem Natalie Portman i Lisy Kudrow.

To nie tylko wspaniale napisana książka, ale także wybawienie dla wielu kobiet. Większość  znanych mi matek (tych szczerych, tych zmęczonych, tych zdezorientowanych) znajdzie swoje  odbicie w tych pełnych mądrości kartkach i odnajdzie w nich z dawna oczekiwane pocieszenie.
Elizabeth Gilbert, autorka „Jedz, módl się, kochaj”

Ayelet  Waldman przekazuje jasne i głębokie przemyślenia o macierzyństwie jako doświadczeniu  i… sporcie widowiskowym. Zła matka jest szczera i gorzka, daje mądre rady i sprawia przyjemność.
Meg Wolitzer, autorka „The Ten-Year Nap”

Zdroworozsądkowe spojrzenie Ayelet Waldman na wyzwania macierzyństwa jest prawdziwym wytchnieniem. Delektowałam się pełnym gracji językiem i autoironicznym humorem, jej jasnymi nawet jeśli momentami bolesnymi spostrzeżeniami. I podziwiam ją głęboko za orzeźwiającą szczerość, która daje prawdziwe odkupienie.
Peggy Orenstein, autorka „Waiting for Daisy”

Ayelet Waldman pisze o macierzyństwie tak, jak kobiety go doświadczają: nie tylko jako  rodzice, ale także żony, kobiety robiące karierę oraz, co najbardziej wzruszające, przez  pryzmat własnego dzieciństwa. Zła matka napisana jest z humorem, przenikliwością, wspaniałomyślnością i bezlitosną szczerością i jest idealna dla każdego kto ma dzieci i sam był kiedyś dzieckiem.
Pamela Paul, autorka „Parenting, Inc.” oraz „The Starter Marriage”

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/8 lat temu
"Zła matka" to wspaniała propozycja dla kobiet, które czują się tak jak autorka uciskane obowiązującym powszechnie ideałem matki. Oczywiście nie znaczy to, że jeśli posłuchają zwierzeń i rad autorki staną się matkami zwyrodniałymi, wręcz przeciwnie, tytuł przyciągający uwagę, ma tutaj charakter prowokacyjny i również nawiązuje do stereotypu złej matki- czyli takiej która ma słabości. Ponieważ mają je wszystkie, każdą można by tak określić, jednak tylko niektóre mają odwagę wyzwolić się spod jarzma społecznych oczekiwań i zastanowić nad swoimi relacjami z partnerem- czy są równe oraz z ambicjami, które często zostają porzucone na rzecz rodziny.