POLECAMY

Rzeczy, bez których nie umiemy się obejść

Najważniejszy jest mój kubek, co rano piję z niego herbatę, jest czerwony, nie za duży, nie za mały, taki jak lubię, średni. Ma okrągłe ucho i codziennie uśmiecha się z do mnie wymalowany na nim ludzik. Tak kubek to zdecydowanie najważniejsza dla mnie rzecz.
Najważniejszy jest mój kubek, co rano piję z niego herbatę, jest czerwony, nie za duży, nie za mały, taki jak lubię, średni. Ma okrągłe ucho i codziennie uśmiecha się z do mnie wymalowany na nim ludzik. Tak kubek to zdecydowanie najważniejsza dla mnie rzecz.

Ale lubię też błyszczyk o smaku malinowym, świetnie pachnie i długo się utrzymuje na ustach, zawsze go noszę ze sobą w torebce. Torebka też jest istotna, szczególnie ta brązowa, jest moją ulubioną, ale zawsze mam w niej bałagan…

Tak na dobrą sprawę jest mnóstwo rzeczy, bez których nie umiałabym się obejść. I myślę, że każdy ma swoje ulubione, ale i takie rzeczy, na które nie zwraca uwagi, a stanowią one ważną część naszego życia.

Kto by się zastanawiał, co by było gdyby nie było wody w kranie? Nikt, woda jest to naturalne, nad tym nie trzeba się zastanawiać. A prąd? No prąd jak prąd w gniazdu zawsze był i jest i być musi. Wiadoma rzecz.

Błąd! Te podstawowe rzeczy, o których nie myślimy są ważniejsze niż cała armia sprzętu elektronicznego. Przyznajmy, nie wyobrażamy sobie życia bez telefonu komórkowego, bez telewizora, komputera itp. Rzeczy, z których korzystamy, na co dzień i bez których z powodzeniem dalibyśmy rade żyć.

Przykład. Nie ma prądu. Na całej kuli ziemskiej nie ma prądu i nie będzie. Co dalej? Nie ma telewizji, radio milknie, dla komputera to też oznacza game over. Co gorsza, nie ma światła…czy jesteśmy sobie w stanie to wyobrazić? Chyba nie. Ja nie potrafię i mam nadzieję, że nigdy mi nie przyjdzie się o tym przekonać na własnej skórze.

Teraz chwila refleksji. Po co to piszę? To jasne, aby pamiętać żeby zbyt się nie przywiązywać do rzeczy materialnych, bo one przeminą, zniszczą się, zepsują, minie na nie moda, a my sami o nich zapomnimy z biegiem czasu. Jasne, trzeba z nich korzystać, po to w końcu są, ktoś je wymyślił dla ułatwienia życia, ale nie są priorytetami. Pamiętajmy!

A bez jakich rzeczy wy nie umiecie się obejść?
Joanna Zaremba
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 lat temu
nie umiała bym sie obejść bez muzyki ;)