POLECAMY

Piękno, klasa i szyk w Naterkach

W weekend panie miały swoje golfowe święto. Na polu Mazury Golf& Country Club odbył się turniej Dr Irena Eris Ladies Golf Cup. Do Naterek przyjechało około setki zawodniczek z całego kraju, aby rywalizować o tytuł najlepszej.
W weekend panie miały swoje golfowe święto. Na polu Mazury Golf& Country Club odbył się turniej Dr Irena Eris Ladies Golf Cup. Do Naterek przyjechało około setki zawodniczek z całego kraju, aby rywalizować o tytuł najlepszej.

Klasyfikacja prowadzona by la w trzech kategoriach: głównej - stableford ¾ hcp, stableford netto (hcp 0-20 oraz 20-36) oraz stroke play. Wyniki z klasyfikacji stroke play wliczały się do Rankingu PZG, gdyż turniej ten objęty był oficjalnym patronatem Polskiego Związku Golfa.

W stroke play brutto najlepsza była Martyna Mierzwa, która przez wielu była uważana za faworytkę zawodów. Po turnieju powiedziała.Piękno, klasa i szyk w Naterkach „Spodziewałam się, że zagram lepiej. Liczyłam na wynik w okolicach niskiej siedemdziesiątki, tymczasem zagrałam niską osiemdziesiątkę”. Martyna wcale nie była pewna wygranej i do końca czekała na zejście z pola wszystkich grup. „Pole było
dobrze przygotowane, aczkolwiek greeny były szybkie, co na pewno utrudniało grę.” Młoda zawodniczka z Poznania uzyskała wynik 83 uderzenia, 11 powyżej par. Zagrała jeden dołek na birdie i była bardzo niezadowolona z końcówki swojej rundy. „Ostatnie trzy dołki to dwa bogeye i jeden double bogey. Pamiętam, że podobnie było w zeszłym roku. Niestety nieraz jest tak, iż na końcu zawodów się dekoncentruję”.

Drugą lokatę w formacie stroke play brutto zajęła Ewa Geritz, która była jedną z głównych rywalek Martyny. Zagrała 85 uderzeń. Zanotowała tylko dwa uderzenie starty do liderki.

Trzecie miejsce należy do Elżbiety Górskiej, która zakończyła turniej z wynikiem 87 uderzeń brutto. Również w klasyfikacji głównej – stableford ¾ hcp – uzyskała bardzo dobry rezultat: 35 punktów i znalazła się na drugim miejscu, a w swojej grupie handicapowej (0-20) uplasowała się na pierwszej
lokacie.

W grupie handicapowej 0-20 w klasyfikacji stableford netto na drugim miejscu znalazła się Ewa Geritz (32 pkt), a trzecia była Martyna Mierzwa (29 pkt).

Wśród pań o handicapie 20,1-36 najlepsza była Alicja Skoczyńska, która znalazła się także na pierwszym miejscu w klasyfikacji głównej turnieju. Tuż za nią uplasowała się Beata Stepułajtys, z wynikiem 35 pkt. Trzecia była Hana Jadrnickova.

W kategorii głównej turnieju miejsca na podium zajmują kolejno: 1. Alicja Skoczyńska (37 pkt), 2. Elżbieta Górska (35 pkt), 3. Beata Stepułajtys (35 pkt).

Podczas turnieju na polu odbyły się także dodatkowe konkursy, w których można było wygrać cenne nagrody. Zmagania Longest Drive sponsorowane były, aż na czterech dołkach. Zwyciężczyniami są: w „Travel and action” – Ela Wolschendorf- Łazowska, w „Chervo” – Małgorzata Brodowska, w „Kruk” – Martyna Mierzwa, w „Audi” –także Martyna Mierzwa. Oprócz zmagań na
najdalsze uderzenie golfistki brały udział także w konkursie polegającym na umieszczeniu piłki jak najbliżej dołka. Rozgrywki miały także swoich sponsorów. Najbardziej precyzyjne uderzenia oddały: w „Puls Biznesu” – Renata Kozłowska (2,48 m), w „Hennessy” − Marzena Gradecka (4,97 m), w
„Elle” – Barbara Bobińska (1,6 m).

Podczas gdy zawodniczki walczyły o najlepsze wyniki na polu, zaproszeni goście mogli wziąć udział w Akademii Golfa, którą prowadził znany aktor i dziennikarz, a także propagator golfa Andrzej Strzelecki. Nowych adeptów sztuki golfowej uczyli Kasia Nieciak i Adam Mitukiewicz. Dla tych, którzy rozpoczynali przygodę z golfem nie zabrakło dodatkowych konkursów – z puttowania, chipowania
i na najdalsze uderzenia. Dla zwycięzców przygotowano nagrody.

Do Naterek przybyło wiele gwiazd i osób znanych z pierwszych stron gazet, m.in.: Grażyna Wolszczak, Ilona Felicjańska, Andrzej Strzelecki, Cezary Harasymowicz i inni. Nie zabrakło też oczywiście pani Ireny Eris.

Turniej, taki jak ten, na pewno potwierdza tezę, że istnieje potrzeba zorganizowanie większej ilości zawodów dla kobiet. Golfistki z chęcią uczestniczą w turniejach przygotowanych z myślą o nich. Zmagania te nieco różnią się od zawodów, w których przeważającą ilość stanowią mężczyźni. Gości na nich więcej uśmiechu, no i oczywiście piękna.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)