Étretat - francuski powiew wiosny

Letnie słońce, wiosenna zieleń, szum morza, żaglówki i golf a wieczorami zabawa w kasynie. Tak krótkimi słowami można opisać jedną z najpiękniejszych francuskich perełek w Normandii. Étretat to francuski kurort o dużym uroku, położonym na wybrzeżu zwanym „Côte d’Albâtre" (Alabastrowe Wybrzeże).
/ 04.04.2008 00:02
Letnie słońce, wiosenna zieleń, szum morza, żaglówki i golf a wieczorami zabawa wÉtretat  - francuski powiew wiosny kasynie. Tak krótkimi słowami można opisać jedną z najpiękniejszych francuskich perełek w Normandii.

Étretat to francuski kurort o dużym uroku, położonym na wybrzeżu zwanym „Côte d’Albâtre" (Alabastrowe Wybrzeże).Miejscowość ta słynie głownie z naturalnie wyrzeźbionych przez morze skały granitowe o niezwykłych formach i nietypowych nazwach Drzwi i Igła. Idealne miejsce dla pieszych wędrówek po skałach i jaskiniach. Jednak warto pamiętać o przypływach. Często szybki napływ wody zalewa jaskinie. W historii niejeden śmiałek ucierpiał na szalejących sztormach Morza Północnego.
To także raj dla miłośników golfa. Przepiękne, zielone pola golfowe cieszą oko nie tylko turystów, ale także zapalonych miłośników tego ekskluzywnego sportu. Już od wczesnej wiosny rozgrywane są tutaj zawody zarówno krajowe, jak i międzynarodowe o wysokiej randze. Czy nie warto choć raz spróbować, poczuć się Tiger Woods? Klasyka stroju, kij i mały samochodzik i jeden dzień spędzony na polu z pewnością wciągnie w ten tajemniczy sport.

Po pełnym aktywności dniu przyda nam się chwila odpoczynku. Spacer po plaży, która nie ma nic wspólnego z piaskiem, ukoi nasze ciała i dusze. Szum kamienistej plaży spowodowany falami jest najlepszym sposobem nÉtretat  - francuski powiew wiosnya wyciszenie. Ten niesamowity dźwięk można usłyszeć nawet w pokoju, gdyż małe zameczki i hoteliki położone są wzdłuż falistego wybrzeża. Wieczorny koncert kamieni to niezwykły dodatek do romantycznej kolacji we dwoje w przytulnym miejscu.

Dla tych, którzy lubią trochę rozrywki polecam słynny Hotel du Cassino. To miejsce, gdzie nie tylko wielcy biznesmeni tracili swoje wielkie majątki, gdzie hazard brał górę nad wszelkimi racjonalnymi myślami. To także centrum hazardowe okolicznych mieszkańców położonych niedaleko miasteczek. Można tu spotkać zarówno wielkich biznesmenów zasiadających przy rosyjskiej ruletce, jak i obok w sali całe rodziny grające w jednorękiego bandytę. Zabawa jest tak wciągająca, iż można tu spędzić całą noc. Pamiętajmy tylko o przestrodze, że możemy wyjść z pustym portfelem.

Wiosenne wypady na krótkie wakacje nie musisz zawsze spędzać w tych samych turystycznych miejscach. Warto wybierać te perełki, w których nie ma tłumu, są piękne, unikatowe krajobrazy. A regionalne tradycje i zwyczaje z pewnością nas mile zaskoczą. Polecam spróbować obok camemberta szklaneczki cydra - aromatycznego jabłecznika lub kieliszka winiaku? Naprawdę pycha!

Agnieszka Pyrzanowska
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/29.05.2009 12:21
biznesmenów przy rosyjskiej ruletce? buahahaha a kulę w rewolwerze mają ze złota hehe
/05.03.2009 20:01
To nie są skały granitowe, tylko wapienne!!