Polak potrafi! Co znana marka i zdolny projektant pokazali na tygodniu mody w Berlinie?

Dobre, bo polskie! Dawid Tomaszewski, Patrycja Cierocka i ich kolekcja na tygodniu mody w Berlinie
Patrizia Aryton fot. serwis prasowy

Patrizia Aryton x Dawid Tomaszewski

W Berlinie podczas Mercedes-Benz Fashion Week polska marka Patrizia Aryton zaprezentowała swoją najnowszą kolekcję zaprojektowaną przy udziale Dawida Tomaszewskiego. Ultra zdolnego Polaka, który od lat tworzy i mieszka w Niemczech. Jego projekty noszą niemieckie gwiazdy, a on sam prezentuje swoje kolekcje w wielu krajach.

Czy jacykolwiek polscy projektanci są znani zagranicą?

Patrizia Aryton
fot. serwis prasowy

Jego kolekcje od lat prezentowane są na tygodniu mody w Berlinie. Jednak tym razem duma rozpiera jeszcze bardziej, bo na Mercedes-Benz Fashion Week zaistniała obok niego jeszcze jedna bardzo znana polska marka - Patrizia Artyon.

Przygotowana przez Dawida Tomaszewskiego i dyrektor kreatywną marki Patrizia Aryton, Patrycję Cierocką, kolekcja składała się z 26 looków. Projekty powstały w oparciu o ponadczasowe propozycje i najbardziej charakterystyczne projekty zaprezentowane dotychczas przez Dawida, przetłumaczone na język marki.

Więcej mody z polską metką - cudze chwalicie...

Czasami czujemy potrzebę odświeżenia naszego spojrzenia na markę, między innymi dzięki współpracy z zewnętrznymi projektantami. Zazwyczaj takie współprace są jednak anonimowe. W zeszłym roku poszukiwałam kogoś, kto wyjątkowo pasowałby do profilu naszej firmy. Przeglądałam na bieżąco relacje z pokazów na fashion weekach. I tak natrafiłam na pokaz Dawida, którego prace znałam już oczywiście wcześniej. Tamten szczególny pokaz uświadomił mi jednak, że w kolekcjach Dawida bardzo dużą rolę odgrywają płaszcze, okrycia, konstrukcje i świetne tkaniny. Podobnie jak w Patrizii Aryton.

- Patrycja Cierocka, dyrektor kreatywna

Dawid Tomaszewski
fot. serwis prasowy

Miałyśmy okazję porozmawiać z Dawidem Tomaszewskim, który opowiedział nam o współpracy z polską marką. Jak wyglądała jego pierwsza kolaboracja z rodzimym brandem?

Polki.pl: W Niemczech jesteś gwiazdą, dlaczego zdecydowałeś się na współpracę z polską marką?

Dawid Tomaszewski: Nie jestem gwiazdą, a raczej rzemieślnikiem, który kocha to co robi i docenia piękne rzeczy. Poznałem Patrycję jakiś czas temu, od razu świetnie się dogadywaliśmy. Od razu wiedziałem, że będzie nam się świetnie pracować. Aryton, nad którym pieczę trzyma teraz Patrycja to firma rodzinna. Istnieje od ponad 30 lat, a to już coś znaczy. Wysoki poziom pod każdym względem. A do tego ten polski aspekt. Od lat współpracuję z zagranicznymi markami, dlatego ta kolaboracja jest dla mnie tak ważna.

Po doświadczeniach z branżą niemiecką, jak pracowało ci się w Polsce?

Do Gdańska przyjechałem kilka miesięcy temu, by zobaczyć szwalnię, poznać bliżej markę. Z początku nie wiedziałem czego się spodziewać, ale wszystko wyszło perfekcyjnie. Pełen profesjonalizm na każdym poziomie, świetne konstruktorki i zaplecze produkcyjne. Z Patrizia Aryton pracowało mi się fantastycznie.

Kolekcja podoba się polskim dziennikarzom, a z jakim przyjęciem spotkała się podczas Mercedes-Benz Fashion Week Berlin?

Moi znajomi dziennikarze od razu po pokazie gratulowali mi kolekcji. A widząc opinie po pierwszych artykułach i relacjach z tygodnia mody mogę tylko potwierdzić, że Berlin zachwycił się naszymi projektami. Mnie znają od lat, ale zaciekawiła ich również polska marka, z którą zdecydowałem się pracować. To chyba dobry sygnał. To świadczy, że polska moda, polskie marki nie mają się czego powstydzić. A. że mogłem przyczynić się do pokazania jej szerszej publiczności sprawiło mi tym bardziej ogromną przyjemność.

Dawid Tomaszewski
Specjalnie dla Polki.pl - Patrizia Aryton - fot. serwis prasowy

Dawid Tomaszewski
Specjalnie dla Polki.pl - Patrizia Aryton - fot. serwis prasowy

Patrizia Aryton
Specjalnie dla Polki.pl - Patrizia Aryton - fot. serwis prasowy

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/2 lata temu
Wizualnie to naprawdę niezłe koszmarki. Szczerze, nie sądziłam, że można tak skrzywdzić ponadczasową klasykę. Wszystko zapewne w imię sztuki ubioru, dążeniu do nowoczesności oraz chęci pokazania się i stroszenia piórek przez projektanta. :D. Przykre. Jakości tkanin i szycia nie oceniam - bo ze zdjęć trudno je określić.
/2 lata temu
Piękne rzeczy