Natalia Siwiec fot. Materiały prasowe

Natalia Siwiec opowiada, jak zainspirowała ją podróż do Wenecji


Natalia Siwiec fot. Materiały prasowe

Ponownie Indigo?! Influencerzy rzadko aż tak przywiązują się do jednej marki. Co jest wyjątkowego we współpracy z Indigo?
To jest trochę tak jak z dobrym winem. Im dłużej trwa nasza współpraca tym lepiej to wszystko działa. Także nie widzę powodu, aby cokolwiek zmieniać. Czuję, że nie jestem tylko twarzą marki. Współpracując z Indigo wiem, że mam naprawdę dużą swobodę i wpływ na to co tworzymy. Każda kolekcja to kolejny szczyt, który wspólnie osiągamy! Taka relacja rzadko się zdarza dlatego nie chcę nic zmieniać. Rozumiemy się z Indigo!



Współtworzyłaś już kolekcje New York, We are the colors, Santorini… Co wyróżnia Venice?
Mówiąc szczerze, wszystko! Każda kolekcja to unikatowy projekt, przy którego tworzeniu mam mnóstwo frajdy. Venice jest… taka nieoczywista. Każdy kolor to mieszanka spokoju, elegancji, pazura i zjawiskowości. Nie wiem jak nam się udało połączyć z Magdą i Darkiem te wszystkie cechy w jednej kolekcji, ale każdy kolor to po prostu czysta poezja. Miasto miłości okazało się wyjątkowo bogate w inspiracje, dlatego praca nad kolekcją Venice to była prawdziwa przyjemność. Jestem bardzo ciekawa, jak dziewczyny będą tworzyć te wszystkie zjawiskowe stylizacje. Mam nadzieję, że pokochają Venice tak samo jak ja! Bo to troszeczkę takie moje małe dzieciątko (śmiech).

Który kolor Venice podbił Twoje serce?
Nie cierpię takich pytań! Serio! Z każdą kolekcją związuje się emocjonalnie i  naprawdę ciężko mi wybrać jeden… tym bardziej gdy stworzyliśmy ich aż 16! (śmiech)Venice to przebogata kolekcja pełna inspiracji. Przy New Yorku moim faworytem był Absolut, a w Venice moje serce podbiła chyba Celine Dijon. 


siwiec

fot. Materiały prasowe

Zdecydowanie tak! Ale to ciężki wybór, naprawdę… pokochałam Venecjusza i to od pierwszego wejrzenia. Uwielbiam też Lukrecję i… No widzisz? Nie żartowałam jak mówiłam, że ciężko jest wybrać jeden. Najchętniej powiedziała bym, że wszystkie 16!



Lola Gondola czy Vip Vip Hurra?



Ej to nie fair! Nie każcie mi wybierać… Dobra odpowiem – oba! Dlaczego? Bo lubię nieoczywiste połączenia! A Venice to tak naprawdę niewyczerpane źródło, które czeka tylko na odważne pomysły!

siwiec

fot. Materiały prasowe


To co jest największą zaletą całej kolekcji. 



Venice to kolory, które bardzo dobrze pasują do jesiennych stylizacji. Nie brakuje mi tutaj żadnego odcienia. Można powiedzieć – typowe barwy jesieni, ale to nie będzie pełny opis. Venice jest pełna nieoczywistości. Każdy z kolorów można analizować, oglądać jak wygląda w świetle dnia i przy sztucznym oświetleniu… Siłą Venice jest nieoczywistość. Dzięki temu każda z nas może znaleźć tutaj coś dla siebie. To wyjątkowa kolekcja dla wyjątkowych kobiet!

Dlaczego współpracujesz właśnie z Indigo?
Bo to fajna współpraca jest (śmiech). Cieszę się gdy odbieram telefon i słyszę jak Magda mówi, że ruszamy z pracami do kolejnej kolekcji. Polubiliśmy się z Indigo! Nie oznacza, to że nie toczymy zażartych sporów! Dzięki temu, że jest między nami określona chemia to efekt za każdym razem jest po prostu megadobry!  


siwiec

fot. Materiały prasowe




Venice będzie hitem? 



No to ba! Nie mam, co do tego żadnych wątpliwości!

siwiec

fot. Materiały prasowe





Kolekcję Venice możecie znaleźć na stronie www.indigo-nails.com/pl,venice-collection.html

Materiał powstał z udziałem marki Indigo.