Jak powstał McDonald's - ciekawostki i historia firmy

Kto mniej wie, ten lepiej śpi? Nie tym razem!
Edyta Liebert / 20.10.2017 12:17

Globalna sieć restauracji nigdy nie osiągnęłaby sukcesu, gdyby nie sprecyzowany pomysł braci McDonalds's, trzymanie się zasad i przedsiębiorczość człowieka imieniem Ray Kroc. Z miłości do hamburgerów zrodziło się marzenie, a z tego marzenia - miliardy wpływów. Czego nie wiemy o najsilniejszej marce restauracyjnej?

Miałem 52 lata, cukrzycę i początkujący artretyzm. Straciłem pęcherzyk żółciowy, tarczyca też dawała o sobie znać. Ale byłem przekonany, że najlepsze jest przede mną - tak o początku przygody z McDonalds'em w 1977 roku w swojej biografii pisał Kroc, która właśnie pojawiła się na polskim rynku.

Ray Kroc parał się różnymi zajęciami, a w jego żyłach płynęła ambicja i apetyt na więcej i więcej. Jego nieudane eksperymenty ze sprzedaży multimikserów doprowadziły go do restauracji dwóch braci, którzy chcieli spełnić swoje marzenie o knajpie speedy, szybkiej, nowoczesnej, gdzie jedzenie było przygotowywane według najlepszych norm, a wokół panował porządek. Mowa o braciach Maurice i Richard Mcdonald. Maurice, starszy z braci, był równolatkiem Raya. Z młodszym o siedem lat bratem Richardem dzieciństwo spędzili w biednym, wiejskim regionie w stanie New Hampshire. Podobnie jak Ray, byli potomkami imigrantów. Pod koniec lat 20. przeprowadzili się do Kalifornii z marzeniem o rozkręceniu własnego interesu.

Znakomity przepis na frytki, najpyszniejsze hamburgery

Próbowali kilkakrotnie osiąść na stałe i rozkręcić rodzinną firmę. Bracia „opatentowali” przepis na frytki doskonałe (zdradzamy w galerii, o co chodzi) i idealnie wysmażone hamburgery. Zanim do ich okienka zapukał Ray, próbowali opanować kalifornijski rynek, stawiają w innych punktach kilka restauracji, a znakiem rozpoznawczym były złote łuki (teraz formujące się w świetliste M). Początkowo McDonald's był niczym innym, jak knajpką z jedzeniem i kelnerkami, które roznosiły posiłki do samochodów na tacy! Wiele zmieniło się od tamtych czasów.

Czemu papier, w który pakowane jest mięso, musi być odpowiednio nawoskowany? Ile wynosi dopuszczalna zawartość tłuszczu w hamburgerze? Na jak długo wkłada się frytki do oleju i dlaczego smaży się je dwukrotnie? Przeczytajcie w naszej galerii!

Pomysły na frytki na Polki.pl

Źródło: Ray Kroc, Prawdziwa historia McDonald's - wspomnienia założyciela, 2017

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/27.07.2019 22:50
Moze na samym poczatku dbano o jakosc ale to co sie sprzedaje teraz to sama chemia. Jakosc miesa jest fatalna, bulki to wylacznie polepszacze, konserwanty. Gratuluje konsumentom. Stoluja sie w tych knajpach swiadomi, rozsadni i inteligetni ludzie. Rzady na to ppzwalaka a potem bija na larum, ze spoleczenstwo tyje na potege, choruje na serce, miazdzyce. Kasa wszysrkim mozgi wyprala... zalosne...
/23.10.2017 08:45
Tak, podziekujmy McDonalds za stworzenie, najbardziej szkodliwej i rakotwórczej żywności jaka kiedykolwiek pojawiła się na naszej planecie! To jest majstersztyk aby coś tak chemicznego udawało się sprzedawać w tak przeogromnej ilości, podziękujmy rządom za dopuszczenie tego procederu. Najwięksi przegrani z tej sytuacji są te biedne dzieci, kórych nieodpowiedzialni rodzice stołują w tej komorze chemicznej! Brawo dla was! Brawo McDonalds :)