krokusy fot. Adobe Stock

Krokusy - zwiastuny wiosny

Gdy pojawiają się pierwsze kwiaty krokusów, wiadomo, że wiosna jest tuż tuż! Cieszą oczy kolorowymi kwiatami: fioletowymi, żółtymi, w delikatne paski. Sprawdź, jak o nie dbać w ogródku.
Małgorzata Świgoń / 13.02.2019 13:53
krokusy fot. Adobe Stock

W naturze krokusy, zwane także szafranami, można spotkać w basenie Morza Śródziemnego, Pirenejach, Alpach, Tatrach i Karpatach. Kwitną wczesną wiosną na liliowo. W uprawie ogrodowej najczęściej spotykany jest szafran wiosenny (Crocus vernus), który wydaje kwiaty zabarwione na żółto, biało, purpurowo, niebiesko. Te wdzięczne rośliny należą do jednych z najwcześniej zakwitających – dają nam sygnał, że wiosna jest już bardzo blisko. Nie boją się śniegu. Wyposażone są bowiem w mechanizm fizjologiczny, dzięki któremu potrafią wytwarzać energię cieplną. W ich komórkach działają mikroskopijne elektrownie. Nie znany jest do końca sposób w jaki się ogrzewają, ale najważniejsze, że skutecznie potrafią sobie poradzić z wczesnowiosennym chłodem. Wytapiają w śniegu coś na kształt studzienek w których rosną i zakwitają.

Co lubią krokusy

Potrzebują słonecznego miejsca i przepuszczalnej, żyznej, gleby zawsze wilgotnej wiosną, a suchej już od początku czerwca. Susza jest potrzebna krokusom, by po kwitnieniu, gdy skończy się wiosna mogły zapaść w stan spoczynku.

Większość wiosennych kwiatów lubi miejsce słoneczne. Słońce i ciepło dają roślinom po mroźnej zimie siłę do rozwoju oraz wzrostu. Szczególne znaczenie ma wilgotność ziemi. Wiosną, w fazie silnego wzrostu, odpowiednia ilość wody w glebie jest roślinom absolutnie niezbędna. Przeważnie, o tej porze roku podłoże jest dostatecznie wilgotne, bo nasycone wodą z opadów zimowych oraz rozpuszczającego się śniegu. Jeśli jednak przez dłuższy czas, brakuje deszczu trzeba rabaty podlewać (co 7-10 dni) i to dość obficie, by woda wsiąkła głęboko i dotarła do korzeni. W pełni wegetacji, czyli w kwietniu i maju warto trzykrotnie dokarmić rośliny nawozem wieloskładnikowym (80 g na 1 m kwadratowy). Po nawożeniu należy je obficie podlać!

Duża rodzina krokusów

Jak już wspominaliśmy, najbardziej znany jest szafran wiosenny (Crocus vernus), zwany tez krokusem wielkokwiatowym. Wyrasta na wysokość 10-12 cm, a liście osiągają nawet 25 cm długości. Wydaje kwiaty niebieskofioletowe, białe oraz białe w niebieskie paski. Odmiany o kwiatach żółtych i pomarańczowych pochodzą od szafranu złotego (Crocus chrysanthus).

Są też okazy kwitnące jesienią, jak szafran okazały (Crocus speciosus). Z kolei jasnoczerwone słupki gatunku Crocus sativus używane są jako kosztowna przyprawa. Żeby uzyskać 1 gram przyprawy – szafranu – trzeba "zużyć" ok.170 kwiatów.

Jak sadzić krokusy?

Krokusy mogą rosnąć na jednym miejscu przez 3-4 lata, potem nadmiernie się zagęszczają, robią się coraz słabsze i wydają mało kwiatów. Co kilka lat trzeba więc wykopać bulwy, najlepiej w czerwcu, gdy liście nie są jeszcze całkowicie zaschnięte, wysuszyć cebulki i umieścić w suchym, przewiewnym miejscu. Po 2-3 tygodniach bulwy należy oczyścić je z liści, a nowe bulwki ostrożnie oddzielić od matecznych. Przechowuje się je w temp. 20-23 stopnie C do września-października, do chwili sadzenia. Cebule nie są zbyt okazałe, więc najlepiej prezentują się w zwartych grupach (liczących 20-50 sztuk). Bardzo naturalny efekt daje rozrzucenie cebulki na ziemi i posadzenie je tam, gdzie upadły.

Spośród odmian krokusów na trawniki szczególnie polecane są: żółta odmiana ‘Yellow Mammoth’, niebieskie ‘Flower Record’, ‘Grand Maitre’, ‘Remembrance’, białe z fioletowymi pasami ‘Pickwick’, białe ‘Jeanne D’Arc’. W zależności od upodobań można posadzić krokusy w jednym kolorze lub stworzyć wielokolorowy kobierzec. Najciekawsza kompozycja składa się z 50 proc. krokusów niebieskich i fioletowych, 25 proc. żółtych, 15 proc. białych oraz 10 proc. pasiastych. Generalnie głębokość sadzenia powinna wynosić trzykrotną wysokość cebuli. Jednak na glebach lżejszych, piaszczystych można je sadzić nieco głębiej, zaś na cięższych, gliniastych, trochę płycej. Najlepiej zachować między nimi ok. 8 cm odległości.
Podlewamy je umiarkowanie aż do pierwszych przymrozków. W listopadzie dobrze jest je przykryć kilkucentymetrową warstwą torfu, słomy lub trocin, gdyż świeżo posadzone cebulki są wrażliwe  na mróz. Wiosną, po rozmarznięciu gleby, ściółkę delikatnie zdejmujemy.

Czytaj też:
Jakie trawy ozdobne ozdobią twój ogród i balkon
Które kwitnące krzewy wybrać do ogrodu
Co warto wiedzieć o sztucznej trawie
5 najpopularniejszych gatunków na balkon
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)