POLECAMY

Amarantowo mi

Amarant, niegdyś uważany za kiczowaty i prowokujący dzisiaj staje się coraz bardziej uniwersalny. Odnajdziemy go w designie, modzie i w sztuce. Ta soczysta barwa doskonale prezentuje się także we współczesnych wnętrzach.
Amarant, niegdyś uważany za kiczowaty i prowokujący dzisiaj staje się coraz bardziej uniwersalny. Odnajdziemy go w designie, modzie i w sztuce. Ta soczysta barwa doskonale prezentuje się także we współczesnych wnętrzach.

Amarantowo mi

Amarant jest modny, nic zatem dziwnego, że takie gwiazdy jak Sarah Jessica Parker, Gwyneth Paltrow czy Natalie Portman chętnie sięgają po ubrania w tej wyjątkowej mieszance różu, czerwieni i fioletu. W 2006 roku gorące odcienie różu stały się także motywem przewodnim wystawy zatytułowanej „Pink not dead!” Maurycego Gomulickiego, m.in. dlatego że wygrywają z innymi barwami wyścig o przyciągnięcie naszego wzroku.

Amarantowo mi

Amarantowo mi

Nie może więc dziwić, że po amarant chętnie sięgają projektanci wnętrz i przedmiotów użytkowych. Intensywny i ciemny zrywa ze słodyczą różu i dysponuje ogromną siłą wyrazu. Amarant wykorzystany we wnętrzu na ścianach czy w dodatkach nie pozostanie niezauważony.

Amarantowo mi
Amarantowo mi

Użycie amarantu wymaga dobrego planu jego aranżacji, w tym pomysłu na inne barwy we wnętrzu, które będziemy stosować z umiarem. Nie jest to jednak trudne, ponieważ sposobów na gwiazdorski amarant jest wiele. Dobrym sąsiedztwem dla tej barwy jest m.in. biel. Przytulna kanapa, utrzymana w tej tonacji, zachęci do odpoczynku, stanie się centralnym elementem wnętrza i podkreśli mocny kolor ściany. Amarant można powtórzyć w dodatkach. Intensywny róż stolika o nietypowej formie sprawi, że mieszkanie będzie wyglądać elegancko.

Amarantowo mi
Amarantowo mi

Propozycją dla osób, które lubią eksperymenty i cenią nowatorstwo, jest połączenie amarantowego z głęboką czernią mebli oraz srebrzystym grafitem dodatków rozświetlających pomieszczenie. Uzyskamy w ten sposób zmysłowe wnętrze. Natomiast pogodny klimat mieszkania stworzymy używając dużo bieli w postaci mebli, obok amarantowych ścian, w połączeniu z ciepłym pomarańczem i czernią elementów dekoracji.

Amarantowo mi

Fot. Tikurilla

Karolina Wojciechowska
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/8 lat temu
Hehe, może trochę oszczędniej używałabym tego różu ;), choć same w sobie farby Tikkurili są świetne i od kiedy mam do nich dostęp w moim cad decorze, to używam je gdzie się tylko da w projektach wnętrz;) W moim odczuciu lepsze aranżacje są te z ciemnymi kolorami (czarnymi i szarymi), bo mają więcej charakteru.
/8 lat temu
Choć za różem nie przepadam, niektóre propozycje śliczne.
/8 lat temu
śliczne te aranżacja
POKAŻ KOMENTARZE (2)