Plastik z recyklingu to przyszłość – zaprzyjaźnij się z rPET

Jest bezpieczny, wygodny i pomaga znacząco ograniczyć produkcję nowego plastiku.
12.05.2021 14:32

Plastikowe opakowania i butelki towarzyszą nam każdego dnia. Są wygodne, można bezpiecznie przechowywać w nich żywność, więc korzystamy z nich w domu, pracy czy wyjeżdżając na wakacje. Najbardziej popularne są z pewnością butelki do napojów, w tym wody, która jest niezbędnym składnikiem diety i zapewnia prawidłowe funkcjonowanie każdego dnia. Butelkowana jest przy użyciu PET, który jest najbardziej cyrkularnym tworzywem, co oznacza, że można je przetwarzać, a w ten sposób zamykać obieg opakowań i ograniczać produkcję nowego plastiku. Tworzywo PET jest też bezpiecznym sposobem dostarczania napojów wszędzie tam, gdzie nie ma dostępu do odpowiedniej jakości wody pitnej lub gdzie pojawiają się wątpliwości, co do bezpieczeństwa i jakości wody z kranu.

Mimo wielu zalet, plastik niesie też za sobą wyzwania. Jak sobie z nimi radzić? W związku z paradoksem, który wytworzył się wokół produkcji i użycia plastiku, Unia Europejska wprowadziła dyrektywę S.U.P (Single Use Plastic), dotyczącą ograniczenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko. Zakłada ona między innymi wycofanie plastikowych sztućców czy słomek, lecz również mówi o recyklingu plastiku (PET), z którego powstanie tworzywo rPET. Według dyrektywy do 2023 roku wszystkie butelki plastikowe będą musiały być wykonane minimum w 25% z materiału pochodzącego z recyklingu (rPET), a wartość ta ma rosnąć wraz z upływem lat.

rPET to przyszłość

Aż połowa wytwarzanego plastiku staje się odpadem, z czego zaledwie jedna czwarta jest poddawana recyklingowi. Oznacza to, że rocznie w Europie wytwarza się około 25 milionów ton plastiku, który po chwili trafia do śmieci, zalegając na wysypiskach i przedostając się do środowiska naturalnego. Jak można to zmienić?

Działania Unii Europejskiej takie jak dyrektywa S.U.P dążą do przekształcenia gospodarki z charakteru liniowego (produkcja, wykorzystanie, utylizacja) na gospodarkę obiegu zamkniętego, zakładającą ponowne wykorzystanie raz wytworzonych surowców. W dłuższej perspektywie dałoby to możliwość znaczącego ograniczenia emisji CO2 oraz innych gazów cieplarnianych, zmniejszenie ilości śmieci oraz odzyskanie energii.

rPET to plastik z recyklingu, czyli surowiec tak samo bezpieczny, jak PET, lecz znacznie korzystniejszy z perspektywy wpływu na środowisko naturalne. Aby zostać dopuszczonym do obiegu, musi spełnić te same normy bezpieczeństwa, co „zwykły” czy też pierwotny PET. To oznacza, że rPET jest całkowicie bezpiecznym tworzywem opakowaniowym, z którego można produkować opakowania do żywności, nawet dla produktów spożywczych dla dzieci i niemowląt. Spełnia też wszystkie normy EFSA, czyli Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności, co gwarantuje, że korzystanie z butelek rPET jest tak samo bezpieczne, jak korzystanie z PET nieprzetworzonego. Gdzie znaleźć produkty w takich opakowaniach? Wiele marek przykłada swoją cegiełkę do ochrony środowiska, jednocześnie nie rezygnując z oferowania wygody i korzyści, jakie daje na przykład butelkowanie wody źródlanej czy mineralnej. Kupując więc wodę w butelce, warto zwrócić uwagę, czy jest ona wykonana z rPET i czy tym samym kupujemy bezpieczny i dobry produkt, a jednocześnie przyjazny środowisku (normy niektórych polskich marek, jak na przykład Żywiec Zdrój, są nawet bardziej restrykcyjne niż te proponowane przez EFSA).

rPET to nie zmiana, to rewolucja

Jak wynika z dyrektywy Unii Europejskiej i obserwacji obecnych trendów, za kilka lat plastik z recyklingu stanie się dużą częścią opakowań, których używany na co dzień. Już teraz warto skorzystać z możliwości jego wyboru spośród innych opakowań, tym samym wspierając ochronę Ziemi i jej naturalnych zasobów.

Ważną zaletą rPET jest dodatkowo fakt, że może być on przetwarzany kilkukrotnie, więc tym bardziej warto sięgnąć po niego już dziś, korzystając z oferty  marek, które świadomie przyłączyły się do tej inicjatywy jeszcze przed pełnym obowiązywaniem ustawy UE.

Artykuł powstał z udziałem marki Żywiec Zdrój