Co jeść, by wzmocnić odporność?

Na jesienną słotę najlepiej stosować dietę rozgrzewającą, która zmniejsza ryzyko infekcji. Które produkty się do niej zaliczają? Czego lepiej nie jeść jesienią i zimą? Jak wzmacniać swoją odporność? Jakie witaminy są nam szczególnie potrzebne, gdy na dworze robi się chłodno?
/ 10.10.2013 11:31

Nadejście niskich temperatur, ich duże amplitudy, mniej słońca to początek wystawiania na próbę naszej odporności. Silny układ odpornościowy to zdrowie, a w przypadku infekcji – krótszy i łagodniejszy jej przebieg.

Dieta rozgrzewająca

Dieta powinna zostać dostosowana do pory roku. Kiedy temperatura za oknem jest niższa niż w mieszkaniu, w naszym jadłospisie powinny dominować produkty neutralne i rozgrzewające.

Na początek dnia warto rozgrzewać żołądek, pijąc ciepłą wodę. Nie wolno zapominać o śniadaniu (najlepiej jeść je na ciepło) oraz używaniu rozgrzewających przypraw, np. świeżego imbiru, kardamonu, kurkumy, goździków, cynamonu. W naszej diecie nie może też zabraknąć pokarmów takich jak kasza jaglana, gryczana, pieczywo z pełnej mąki, gorące i dobrze przyprawione zupy z tymiankiem, rozmarynem czy bazylią.

Co lepiej ograniczyć?

Pewne pokarmy działają wychładzająco na organizm. Organizm musi dużo więcej energii przeznaczyć do ich ogrzania w procesie trawienia. A lepiej tę energię użyć do obrony przed infekcjami. Jakie to produkty?

Zaliczamy do nich mięso, nabiał z mleka krowiego, herbata z mięty czy owoce cytrusowe. Niedopuszczalne są też lody i mrożonki.

Zobacz też: Zdrowa dieta - najlepsze lekarstwo na wszelkie choroby?

Witaminy i naturalne suplementy

W trakcie jesieni ważne jest dostarczanie organizmowi witamin C i D.

Witaminę C możemy znaleźć w kiszonej kapuście i innych kiszonych warzywach, natomiast witaminę D, nazywaną witaminą słońca, najlepiej dostarczać w postaci dobrych suplementów. Normalnie jest ona wytwarzana pod wpływem promieni słonecznych, ale organizm może ją magazynować najwyżej 2 miesiące. To dlatego, nawet po słonecznym lecie, już wczesną jesienią wiele osób może łapać infekcje.

Witaminę D z pokarmem możemy dostarczyć tylko w ok. 30% zapotrzebowania na nią. Dlatego też powinna być stale suplementowana w okresie od września do maja. Bardzo korzystnie wpływa na psychikę (antydepresyjnie), co w okresie braku słonecznych dni jest bardzo istotne. Dodatkowo ma naukowo udowodnione działanie antynowotworowe – mówi Radosław Araszkiewicz z Dr. Jacob’s Poland.

Dobroczynne właściwości wzmacniające organizm mają polifenole i flawonoidy.

Możemy je znaleźć w domowej roboty sokach owocowych z malin, jeżyn, czarnego bzu czy aronii oraz naturalnych suplementach diety zawierających aronię czy przefermentowany sok z owoców granatu. Takie naturalne preparaty są często dodatkowo wzbogacone w odpowiednie witaminy i inne ważne dla zdrowia składniki i można je nawet podawać dzieciom w wieku przedszkolnym. Wchłaniają się już w jamie ustnej i gardle, dzięki czemu pomagają utrzymać w zdrowiu nasze błony śluzowe.

W okresach wzmożonych zachorowalności pamiętajmy dodatkowo o naturalnych metodach hartowania organizmu, jak ruch na świeżym powietrzu. W tym okresie dostosowujmy go jednak do własnych możliwości, aby zbytnio nie nadwyrężać organizmu. Nie przegrzewajmy mieszkań, aby błony śluzowe naszego układu oddechowego nie doświadczały zbyt dużej różnicy temperatur. Dbajmy też o odpowiednie obuwie zarówno w domu, jaki i na zewnątrz, gdyż przeziębienia są często następstwem zmarzniętych stóp.

Zobacz też: Które produkty wzmacniają odporność?

Źródło: materiały prasowe Praktycy/mn