Rafał Maserak, Sylwia Gruchała fot. ONS

Taniec zamiast fitnessu

Nudzi cię aerobik, a na siłowni nie wiesz, jak korzystać z tych wszystkich urządzeń? Wybierz taniec! O korzyściach wynikających z tej formy aktywności opowiedział nam Rafał Maserak.
/ 28.08.2009 13:57
Rafał Maserak, Sylwia Gruchała fot. ONS
Czy taniec może odchudzać?
Oczywiście! Najlepszy dowód to osoby, które biorą udział w programach typu „Taniec z gwiazdami”. Wiele z nich przygotowując się do kolejnych odcinków, przez trzy miesiące intensywnej pracy zgubiło nawet 10 kg! Podczas treningu, niezależnie od gatunku tańca, można osiągnąć wysoki poziom wysiłku. Na początku każdego z nich, podobnie jak w przypadku tradycyjnych zajęć z fitnessu, jest rozgrzewka i rozciąganie. Dopiero potem część właściwa – czyli nauka pojedynczych kroków i całych układów tanecznych. Podczas każdego treningu pracują wszystkie mięśnie, a tętno jest podwyższone, co umożliwia spalanie tkanki tłuszczowej. Aby zrzucić kilka zbędnych kilogramów, treningi muszą odbywać się regularnie. Najlepiej jeśli będzie to 1,5 godz. 2–3 razy w tygodniu.

Jak taniec działa na sylwetkę?
Regularne treningi wzmacniają mięśnie wszystkich partii ciała – różne rodzaje tańca zmuszają do pracy różne partie mięśni. Zawsze jednak możesz liczyć na poprawę wyglądu i kondycji dolnych części ciała. Ucząc się tańczyć, masz szansę popracować nad ładną rzeźbą nóg, ujędrnić uda i pośladki. Trenując tańce latynoamerykańskie czy dance hall, możesz sprawić, że pupa stanie się bardziej krągła. Taniec poprawia także postawę – to definitywny koniec garbienia się! Dzięki temu cała sylwetka staje się bardziej wyprostowana, a ty wydajesz się wtedy bardziej smukła i wyższa.

Jak wybrać idealny taniec dla siebie?
To kwestia zupełnie indywidualna. W wyborze warto kierować się gatunkiem muzyki. Taniec to przecież także przyjemność odczuwania ryt-mu i melodii, to doznania zmysłowe. Decyzję możesz też podjąć w zależności od tego, nad czym chcesz popracować. By poprawić kondycję, najlepsze będą tańce szybkie, np. disco. Osobom, które chcą popracować nad postawą, polecam standardowe tańce towarzyskie. Z kolei np. hip-hop, ze względu na miękkie ruchy ciała, dodaje gibkości i zwinności.

Dlaczego warto zamienić siłownię lub aerobik na taniec?
Taniec to sztuka poruszania się. Dodaje lekkości i powabu. Dzięki niemu nawet codzienny chód jest pełen gracji i szyku. Z kolei taniec na imprezie pomoże ci zrobić wielkie wrażenie – trzeba tylko poznać kilka kroków. Aby opanować podstawy tańca, wystarczą trzy miesiące regularnych treningów. Potem nawet nie jest potrzebny trener. Tańczyć przecież można wszędzie!

Dlaczego warto wybrać taniec:
* zdecydowanie poprawia kondycję fizyczną i koordynację ruchową
* ujędrnia i uelastycznia ciało, a szczególnie nogi i pośladki
* pomaga zrzucić kilka zbędnych kilogramów
* dzięki niemu przestajemy się garbić
* wzmacnia mięśnie nóg, rąk, brzucha i pleców

Super rada: I ty Możesz tańczyć jak gwiazda. Wystarczy wybrać się na kurs do studia tańca, w którym możesz liczyć na profesjonalizm instruktorów, np. Showdance. Za miesięczny karnet zapłacisz od 120 zł (możliwe różne rabaty). Zajęcia odbywają się raz w tygodniu.