Jak przetrwać na diecie?

Przejście na dietę to dopiero początek. Zmiana nawyków żywieniowych bywa trudna, ale przez pierwszych kilka dni motywacja jest dość duża. Później bywa różnie. Jak zatem wytrwać na diecie dłużej niż kilka dni?
/ 04.07.2013 09:17

Przejście na dietę to dopiero początek. Zmiana nawyków żywieniowych bywa trudna, ale przez pierwszych kilka dni motywacja jest dość duża. Później bywa różnie. Jak zatem wytrwać na diecie dłużej niż kilka dni?

Jak przetrwać na diecie?

fot. Depositphotos

Odchudzanie to ciężki okres, więcej w nim zakazów niż przyjemności. I choć zwykle chęci mamy dobre, a motywację dużą, po kilku dniach wracamy do starych nawyków żywieniowych. Wystarczy małe potknięcie, by dojść do wniosku, że dieta nie ma sensu. Niesłusznie. Bo kilka praktycznych tricków może sprawić, że konsekwentnie wytrwamy w postanowieniu.

Oto rady, które pomogą przetrwać Ci na diecie:

Rada dietetyczna
Nie stosuj diet, które omijają całe grupy pokarmowe i są nieurozmaicone. Mogą prowadzić do niedoborów i braku składników odżywczych oraz witamin. Zrezygnuj z głodówek i tabletek odchudzających. Aby wytrwać na diecie, musisz zmienić swoje nawyki żywieniowe.

  • Postaw sobie cel możliwy do realizacji – nie zakładaj, że w pierwszym tygodniu schudniesz 5 kg, bo jest to z góry skazane na porażkę. Realnie tygodniowo jesteś w stanie zrzucić 0,5-1 kg. Jeśli założysz zbyt „ambitny” cel, stracisz motywację. Jeśli nawet zrzucisz 5 kg będzie to okupione głodem i ogromnymi wyrzeczeniami, które wcześniej czy później się zemszczą.
  • Jeśli odczuwasz napad głodu, odczekaj 10 minut – nagłe ataki wilczego głodu są najbardziej odczuwane przez pierwsze 10 minut. W tym czasie najlepiej zająć ręce i głowę innym zajęciem i trzymać się jak najdalej od kuchni. Po upływie tego czasu uczucie głodu nie jest już tak silne, zatem z dużym prawdopodobieństwem zjesz mniej.
  • Jedz 5 razy dziennie – lepiej zjeść 5 mniejszych posiłków, niż 3 większe, nawet jeśli bilans spożytych kalorii jest taki sam. Jedząc częściej unikniesz napadu głodu i będziesz mieć lepszy nastrój.
  • Pij dużo wody – jeśli czujesz, że jesteś głodna, wypij szklankę wody. Pragnienie i głód są ze sobą często mylone. Poza tym częste picie sprawia, że żołądek jest pełny. Najlepiej pić wodę, ale możesz także skusić się na szklankę herbaty zielonej, oczywiście niesłodzonej.
  • Nie wprowadzaj wszystkich zmian naraz – łatwiej zrezygnować z jednej rzeczy, dlatego nowe postanowienia dietetyczne warto wprowadzać systematycznie np. raz w tygodniu po jednym, nie jednocześnie. Dzięki temu Twój organizm łatwiej się przestawi i mniej odczuje ich brak.
  • Na początek załóż niższy cel – jeśli chcesz rzucić 10 kg, najpierw załóż, że schudniesz 3 kg – łatwiej osiągać taki cel, a sukces dodatkowo Cię zmotywuje.
  • Nakładaj o 1/3 mniejsze porcje – dzięki temu zjesz mniej. Jeśli nałożysz sobie cały talerz, to z dużym prawdopodobieństwem zjesz więcej. Dzięki temu trickowi możesz zaoszczędzić nawet 500 kalorii (w ciągu dnia), a nie odczujesz tego tak bardzo.
  • Zrezygnuj z napojów gazowych – to prawdziwe bomby kaloryczne i ogromne dawki cukru i substancji słodzących. Zamiast nich pij wodę, jeśli musisz wypić coś gazowanego, wybierz wodę gazowaną i zmieszaj ją z naturalnym, niedosładzanym sokiem lub dodaj do niej cytryny i mięty.
  • Wyeliminuj, a przynajmniej ogranicz alkohol – to puste kalorie. Jedno piwo to ok. 150 kalorii, ale jeśli wypijesz 4, to jakbyś zjadła deser. Zrezygnuj zwłaszcza ze słodkich drinków. Jeśli już nie możesz się oprzeć, sięgnij po lampkę wina wytrawnego (ok. 85 kalorii w 100 ml).
  • Świętuj każdy posiłek – jedz powoli, degustuj się każdym kęsem, koniecznie z zastawy. Nawet jeśli jadłabyś chipsy, zjesz ich mniej z talerza niż wprost z paczki. Wybierz niebieską zastawę, ponoć kontrast każdej serwowanej potrawy jest na niej najmniej atrakcyjny, zatem zjesz mniej.
  • Zwiększ w swojej diecie ilość białka – do strawienia białka organizm zużywa najwięcej kalorii, poza tym produkty białkowe sycą na dłużej. Nie polecamy jednak jedzenie tylko i wyłącznie białka, dieta musi być urozmaicona.
  • Zastępuj tłuste, wysokokaloryczne potrawy zdrowymi i nisko-tłuszczowymi – zamiast frytek serwuj zapiekane w piekarniku ziemniaki, zamiast lodów jedz sorbety z zamrożonego, niesłodzonego soku, zamiast majonezu przygotuj sos na bazie chudego jogurtu lub pikantną, pomidorową salsę itp.
  • Na imprezę przynoś swoje jedzenie – unikniesz rzeczy, których już nie jesz. Zaproponuj, ze przyniesiesz jedną potrawę. Mogą to być warzywa pokrojone w słupki, a do tego sos jogurtowy. Smaczne, szybkie i zdrowe.
  • Wpadka to nie katastrofa – nie poddawaj się, jeśli zdarzy Ci się kulinarny grzeszek. Drobne wpadki to nie koniec świata. W niewielkich ilościach i od czasu do czasu, na pewno nie wpłyną na wynik odchudzania. Nie rezygnuj z diety i wykaż się odrobiną wyrozumiałości. Spróbuj na nowo się zmotywować.
  • Zrelaksuj się – gdy jesteśmy zestresowane, jemy najwięcej. Zajadamy nerwy i sięgamy w sposób niekontrolowany po różne przekąski. Dlatego odpręż i postaraj się nie denerwować.
  • Myśl pozytywnie – ciesz cię najmniejszym sukcesem. Świętuj każdy zgubiony kilogram, spraw sobie nowe twarzowe ubranie lub odwiedź fryzjera, to Cię dodatkowo zmotywuje do dalszego przestrzegania diety.

Dzięki tym radom z pewnością przetrwasz na diecie, będziesz zadowolona z siebie, uśmiechnięta i w dodatku wzmocni się Twoja wiara we własne siły. Zmiana podejścia ułatwia zmianę nawyków żywieniowych, a te zaprocentują kolejnymi utraconymi kilogramami.