Poślubiła swojego chłopaka leżąc w szpitalnym łóżku. Zmarła trzy dni później

Ta historia zdarzyła się naprawdę. 19-letnia Nina chorowała na raka. Wiedziała, że nie ma szans na wyleczenie. Przed śmiercią postanowiła spełnić swoje największe marzenie.
Marta Kosakowska / 20.09.2018 10:03

Każdy ślub jest niezwykły, jedyny w swoim rodzaju i wzruszający. Ten jednak szczególnie zasługuje na miano wyjątkowego. 19-letnia Nina Marino i 21-letni Joey Williams pobrali się w szpitalu. Powód? Nina była w ostatnim stadium raka. Lekarz powiedział, że może nie przeżyć nocy.

Niezwykły ślub w szpitalu

Ceremonię zorganizowano w ekspresowym tempie. Dzięki uprzejmości personelu placówki, odbyła się ona w szpitalu w Tampie na Florydzie. Początkowo para miała powiedzieć sobie sakramentalne „tak” w szpitalnej kaplicy. Okazało się jednak, że stan Niny pogarsza się. Medycy nie ukrywali, że kobiecie zostały ostatnie chwile życia. Para postanowiła nie czekać. Uroczystość zorganizowali w kilka godzin. Zobacz fotografie na następnych stronach!

Przeczytaj:
Nieżyjący już Alfie Evans miałby brata. Jest obciążony tą samą chorobą genetyczną?
Był przykładnym ojcem i mężem. Tymczasem zamordował swoją rodzinę i udawał rozpacz po ich zniknięciu

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)