POLECAMY

Nie tylko Brigitte Macron ma męża młodszego od siebie! Oto związki gwiazd, w których to kobiety są starsze

Różnica nawet 30 lat między nią a nim? Czemu nie!
Edyta Liebert / 6 miesięcy temu

Co myślicie, gdy widzicie kobietę z młodszym od niej partnerem? Szczęściara? Przypadek? Prawdziwa miłość? To wcale nie jest rzadkie zjawisko. Przykładów takich związków jest sporo - oto kilka z nich prosto z Hollywood i nie tylko.

Gwiazdy to najlepszy dowód na to, że gdy w grę wchodzą emocje, namiętność, a niekiedy prawdziwa miłość, wiek czy wygląd nie grają roli. Niektóre związki czekają latami, by móc pokazać się światu. Tak było z historią miłości Brigitte i Emmanuel Macron. Ataki na Brigitte pt. „Pierwsza Babcia” są seksistowskie, bolesne i pełne hipokryzji.

Gdybym to ja był starszy o 20 lat od mojej żony, nikomu nie przyszłoby do głowy, że nie możemy być razem. To czysty mizoginizm i homofobia
- Emmanuel Macron.

Brigitte i Emmanuel: historia ich związku nie była usłana różami

Sławne pary, dla których wiek nie ma znaczenia

Pary, które znalazły się w zestawieniu, za nic miały złośliwe komentarze w stosunku do ich „niedopasowania” pod względem wieku. Kiedy to mężczyzna jest starszy, dla wielu nie ma tematu do dyskusji. Jednak kiedy to kobieta liczy sobie więcej lat, niż partner, związek staje się tematem plotek. Niektóre pary zadecydowały o rozstaniach, a inne, np. małżeństwa Julianne Moore, Hugh Jackmana czy Geeny Davis, trwają do dziś w zgodzie i szczęściu.

Zobaczcie galerię, w której przypominamy, że wiek nie ma znaczenia, tym bardziej kobiety!

To ci się spodoba:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/rok temu
Większość z tych związków należy już do przeszłości, bo panowie postawili na młodsze partnerki. Nie ma się co oszukiwać, prawdziwa miłość i trwały związek w takich sytuacjach zdarza się niezwykle rzadko. Mimo, że te panie rozpaczliwie chcą zatrzymać młodość i stać je na wiele, to natury nie da się oszukać. Większość z tych "zakochanych" panów, jest utrzymankami swoich partnerek i chętnie grzeją się w blasku ich sławy, licząc, że dla nich też coś skapnie.