Rosati wraca na siłownię cztery tygodnie po porodzie. Za wcześnie? W samą porę?

Jak szybko wy zaczęłyście pracować nad powrotem do sylwetki?
Edyta Liebert / 9 miesięcy temu
Rosati wraca na siłownię cztery tygodnie po porodzie. Za wcześnie? W samą porę? screen Instagram

Wiele kobiet prześladuje myśl, że nie zrzucą kilogramów po ciąży. Weronika Rosati zapewne należy do grona tych, które zamiast się zamartwiać, biorą sprawy w swoje ręce. Aktorka wrzuciła właśnie zdjęcie z siłowni. Motywujące?

Weronika Rosati wraca do formy sprzed ciąży

 11 grudnia w Stanach Zjednoczonych na świat przyszło jej pierwsze dziecko, córka Elizabeth, zatem minął miesiąc od narodzin dziewczynki. Cztery tygodnie połogu najpewniej pozwoliły aktorce dojść do siebie po wyczerpujących 9 miesiącach ciąży oraz porodzie. Weronika Rosati śladem wielu zagranicznych (i nie tylko) gwiazd, zamarzyła o powrocie do dawnej, bardzo szczupłej sylwetki. Filigranowa aktorka umieściła zdjęcie z siłowni!

Wiele kobiet pozazdrościło aktorce odwagi i motywacji. Swoim zdjęciem podpisanym „I’m back!” chciała zapewne dodać siły również sobie. Na fotkę zareagowała sama Lewandowska, wspierając młodą mamę w trudach walki o ciało. Także fani nie zostali obojętni i pogratulowali aktorce silnej woli:

Cudowny moment wrócić po ciąży na siłownię :)

Zazdroszczę motywacji i samozaparcia!!!!

Brawo za zapał Weronika!

Powodzenia to będzie szybki powrót do formy.

 
Pojawiły się też słowa pań, które najwyraźniej uznały powrót Rosati do ćwiczeń za przedwczesny. Minął zaledwie miesiąc od narodzin córeczki, jednak czy decyzja nie powinna należeć wyłącznie do kobiety, która została mamą i zna swój organizm? Połóg to sprawa indywidualna, a nam się wydaje, że każdej mamie potrzeba i chwili dla siebie, i endorfin w postaci aktywności fizycznej. Co sądzicie?

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/9 miesięcy temu
Gratulacje motywacji i silnej woli! Dla niej nie ma żadnych wymówek i kobieta wie, że o sobie też powinna pamiętać. Tez jestem w ciąży i też chciałabym pracować nad sobą jakiś odpowiedni czas po urodzeniu, iqgreen już mam zamówione, bo niestety, ale tyje mi się okropnie i będą potrzebne, żeby zbić tą okropną nadwagę. Mam nadzieję, że też będę mogła szybko zacząć ćwiczyć, bo im później ty, gorzej.
/9 miesięcy temu
Podziwiam. Sama jestem w ciąży i bardzo chciałabym mieć tyle samozaparcia, aby pracować nad swoją sylwetką po porodzie.