„To nie ja” jest największym hitem Edyty Górniak. Historia kultowej piosenki nie jest tak oczywista…

Utwór „To nie ja” Edyty Górniak zdobył ogromną sławę dzięki Eurowizji. W Polsce singiel pod tym samym tytułem zdobył złotą płytę.
Urszula Wilczkowska / 01.12.2020 17:22

Jest w historii polskiej muzyki kilka takich utworów, które jest w stanie zanucić każdy bez względu na wiek - „To nie ja” z pewnością się do nich zalicza. Historia przeboju Edyty Górniak zaczęła się w 1984 roku i mało brakowało, a nie byłby on utworem, którym wokalistka oczarowała cały kontynent podczas Eurowizji...

Historia „To nie ja” Edyty Górniak

Muzykę do piosenki skomponował Stanisław Syrewicz w 1984 roku. Początkowo miał ją wykorzystać zupełnie inny zespół - amerykańska grupa Chicago. Pierwotne słowa utworu „No one said it was easy” napisał Don Black. Utwór nie został jednak zarejestrowany poza demonstracyjną wersją.

W 1994 roku Edyta Górniak po raz pierwszy usłyszała aranżację - działo się to w Londynie, w domu jej menadżera Wiktora Kubiaka. Jeszcze w styczniu tego roku wokalistka skontaktowała się z Jackiem Cyganem, by ten napisał tekst do muzyki, która podbiła jej serce. Powiedziała, że ma być on zrozumiały dla osób, które nie znają języka polskiego. Nie wspomniała jednak, że utwór ma reprezentować Polskę na... Eurowizji!

Edyta Górniak miała już przygotowaną jedną wersję utworu, z którym miałaby wystąpić - „Śpijcie, dzieci nocy” z muzyką Piotra Rubika było rekomendowane przez Telewizję Polską, jednak nie przypadło do gustu gwieździe. Początkowo taki sam los spotkał i „To nie ja”.

Ten utwór brzmiał dosyć słabo, tak trochę kiczowato. Myślałam: Boże, nie, to mi się nie podoba
- wspominała później Edyta Górniak.

Po zmianie utworu i nagraniu go w Londynie z brytyjskimi muzykami (taki był warunek Stanisława Syrewicza) jeszcze w 1994 roku Edyta Górniak śpiewała „To nie ja”podczas Konkursu Piosenki Eurowizji. Piękna muzyka i wspaniałe wykonanie sprawiły, że wokalistka zajęła 2. miejsce - do tej pory najwyższe w historii polskich startów. Górniak jako jedyna artystka została nagrodzona przez publiczność owacjami na stojąco.

Niestety tuż po występie w mediach zahuczało od plotek. Izraelski piosenkarz Joni Nameri oskarżył Edytę Górniak o splagiatowanie jego utworu „Zakochany mężczyzna” z 1987 roku. Zarzuty jednak oddalono.

Od tej pory „To nie ja” tylko rosło w siłę i szybko stało się jednym z największych hitów lat 90. Piosenkę nagrano ją również w wersji anglojęzycznej, by trafiła do jeszcze większej grupy odbiorców.

To też może cię zainteresować:
Te piosenki z filmów o Jamesie Bondzie przeszły do historii. Znasz je wszystkie?
Inspirujące filmy o muzykach, które warto obejrzeć w zimowy wieczór
Były młodzi, znani i utalentowani. Czym jest Klub 27?