Zwycięzcą nowej edycji „Tańca z gwiazdami” został Piotr Mróz, któremu towarzyszyła na parkiecie tancerka Hanna Żudziewicz. Para zwyciężyła w finale z Magdaleną Kajrowicz (żoną Sławomira) i Rafałem Maserakiem, którzy nie kryli rozczarowania swoją przegraną.
Werdykt widzów był jednak jednoznaczny: to Mróz bardziej zaskarbił sobie sympatię fanów programu i zapracował na Kryształową Kulę. A co o jego występie w programie myśli jego życiowa partnerka - Agnieszka Wasilewska?
Dziewczyna Mroza była zazdrosna o Żudziewicz?
Wasilewska została złapana przez dziennikarzy za kulisami finału „Tańca z gwiazdami”. Modelka wyznała, że jej partner bardzo sobie zapracował na zwycięstwo i zasłużył na swoje trofeum.
Przyznała także, że jej ulubionym tańcem z całej edycji było tango, w którym partner ujął ją swoją męskością, siłą i charyzmą. Nie była zazdrosna o te najbardziej intymne tańce?
– Z Hanią się lubimy. Piotrek podszedł do tańca zawodowo. Nie odczułam tu żadnej zazdrości czy smutku i wychodziło mu to bardzo dobrze – skwitowała Wasilewska.
Skomentowała także doniesienia o kryzysie w ich związku, a także rzekomym rozstaniu, które miało mieć miejsce jakiś czas temu.
– Nic o tym nie wiem. Nie pamiętam takiego incydentu – powiedziała ze śmiechem modelka.
Potwierdziła jednak, że o związki należy walczyć i trzeba sobie dawać drugie szansy, bo każdy może się zmienić.
Podzielacie jej zdanie?
Czytaj też:
Małgorzata Socha ukrywa swojego męża przed mediami? „Nie jest osobą publiczną i nie chce się pokazywać”
Sandra Kubicka o zerwanych zaręczynach. Wyznała, dlaczego odwołała ślub miesiąc przed ceremonią
Katarzyna Figura o relacji z Dodą: „Bywało różnie”