Reeves urodził się w patchworkowej rodzinie i marzył o stabilizacji. Kiedy był już o krok od szczęścia, dotknęła go niewypowiedziana tragedia. Tysiące fanów nie są w stanie pojąć, jak mógł podźwignąć się po stracie bliskich i... zrobić taką karierę.

WIDEO

player placeholder

Zwykły chłopak bez ojca

Jest skromny i milczący, uznany za jednego z największych introwertyków w świecie Hollywood. Do aktorstwa trafił przez przypadek, ale zawsze pasjonowało go odgrywanie ról i „wchodzenie w nie”. Jako 3-letni chłopiec został porzucony przez biologicznego ojca. Orientalne, oryginalne rysy twarzy zawdzięcza właśnie ojcu, Samuelowi Nowlinowi Reevesowi, który był pół-Hawajczykiem i pół-Chińczykiem. On też zadecydował o nadaniu mu oryginalnego imienia: Keanu w języku polinezyjskim oznacza „chłodny wiatr wiejący z gór”...

Nastoletni Keanu często był z boku. Teraz nazwalibyśmy go typowym outsiderem, może nawet hipsterem - nigdy nie szukał rozgłosu, a jednak znalazł się na afiszu. Częste i tymczasowe związki jego matki skutkowały zmianami zamieszkania, co nie sprzyjało edukacji Keanu. Miał problemy w szkole i bardzo trudno adaptował się do otoczenia. Był dzieckiem „z problemami”, a ostatecznie - rzucił szkołę, gdy nie otrzymał dyplomu i postanowił zostać aktorem. Musiał jednak zarabiać: ostrzył łyżwy na lodowisku, robił ciasto do pizzy, był także instruktorem hokeja.

Zobacz także:

Większość ludzi zna mnie, ale nie zna mojej historii. Kiedy byłem trzylatkiem, patrzyłem, jak odchodzi mój tata. Chodziłem do czterech różnych szkół i zmagałem się z dysleksją, co powodowało, że nauka sprawiała mi więcej trudności, niż większości uczniów. W końcu opuściłem szkołę i nie zdobyłem dyplomu- pisał Keanu na swoim Facebooku.

Keanu w wolnych chwilach kręcił się po wytwórniach telewizyjnych i filmowych. Zauważył go kanadyjski reżyser i tak trafił do serialu „Hanging In”, a potem do filmu „Wzlot”. Ta rola pozwoliła mu na podróż do Hollywood. Szczęście mu dopisało. Dzięki ojczymowi Paulowi Aaronowi poznał odpowiednich ludzi i jego kariera potoczyła się pomyślnie. Koniec dekady był dla aktora owocny zawodowo. Niestety nie miał szczęścia w życiu prywatnym - spotkała go ogromna tragedia.

Córeczka urodziła się martwa

W 1999 roku aktor i jego partnerka, Jennifer Syme, spodziewali się dziecka. Ciąża przebiegała pomyślnie, niestety dziewczynka urodziła się martwa.

Córeczka urodziła się przedwcześnie, w 8. miesiącu ciąży, dokładnie 24.12.1999 r. i były to najsmutniejsze święta w jego życiu. Reeves, by poradzić sobie z tragedią, rzucił się w wir pracy, a związek nie przetrwał rozmiaru tragedii. Jennifer w kilka tygodni po stracie córki rozstała się z aktorem i popadła w głęboką depresję. 2 kwietnia 2001 dowiedział się, że Jennifer Syme zginęła w wypadku samochodowym. Miała tylko 28 lat. Poniosła śmierć na miejscu.

W wieku 23 lat w wyniku przedawkowania narkotyków zmarł mój najlepszy przyjaciel, River Phoenix. W 1998 r. poznałem Jennifer Syme. Zakochaliśmy się w sobie i w 1999 r. Jennifer zaszła w ciążę, to była córka. Niestety, po ośmiu miesiącach nasze dziecko urodziło się martwe. Byliśmy załamani jej śmiercią i zakończyliśmy nasz związek. 18 miesięcy później Jennifer zginęła w wypadku samochodowym. Od tego czasu unikam poważnych związków i posiadania dzieci.

Nieszczęście pojawiło się także w sferze rodzinnej: siostra aktora zachorowała na białaczkę. Niesamowite jest, że aktor mimo tylu trudności ma siłę do walki!

Moja młodsza siostra miała białaczkę. Dziś jest wyleczona. 70% moich zysków z „Matrixa” przeznaczyłem na szpitale, w których leczono tę chorobę. Jestem jedną z niewielu gwiazd Hollywood, która nie posiada ogromnej willi. Nie chodzę z ochroniarzami i nie noszę modnych ubrań. Mimo że jestem wart 100 milionów dolarów, wciąż korzystam z metra i kocham to!

Nowy wiatr wiejący z... wzgórz Hollywood

Aktor był w rozsypce i zawiesił karierę i przez lata nie udawało mu się odnaleźć spokoju ducha. W 2019 roku pojawił się na uroczystej gali LACMA Art+Film w Los Angeles z artystką i filantropką, 46-letnią Alexandrą Grant. Możliwe, że 56-letni aktor nie powiedział ostatniego słowa w kwestii założenia rodziny?

Może cię też zainteresować:
Maffashion pokazała brzuch tydzień po porodzie. Fani krytykują: „Wszystko musi być na pokaz?”
Netflix opowie o depresji i bulimii księżnej Diany. Rodzina królewska jest bardzo niezadowolona
Aleksandra Kwaśniewska odpowiada na pytanie o dziecko. „Niektórzy nie są w stanie wyhodować mózgu”