POLECAMY

Jak wyglądają piątki w redakcji Polki.pl?

Zobaczcie nasz test najnowszej ŠKODY KAROQ, który połączyłyśmy z wyjazdem nad Zegrze!
Małgorzata Czyż / 3 miesiące temu
Zastanawiacie się, jak wygląda piątkowe popołudnie po wyjściu z redakcji? Tym razem postanowiłyśmy pojechać na grilla nad podwarszawskie Zegrze. Podróż oczywiście nie obyła się bez przygód.
 
Po ciężkim tygodniu nawet nasza redakcyjna koleżanka Gosia zapomniała, gdzie zaparkowała auto. Na szczęście przy użyciu telefonu udało się nam nie tylko odnaleźć zaparkowany samochód, ale i sprawdzić stan paliwa. Zapakowałyśmy nasze rzeczy (nawet wielkie, dmuchane koło do pływania) i w drogę!
 
Już na samym początku podróży zaskoczył nas przebiegający przez jezdnię przechodzień. To była sekunda... Wszystko wyglądało bardzo groźnie. Gdyby nie PEDESTRIAN MONITOR - system hamowania awaryjnego, który wykrywa pieszych przed pojazdem, to nie wiem, jakby się to skończyło...  
 
Potem było już tylko lepiej. Rozmawiałyśmy na temat diety i siłowni. Dzięki nawigacji nie zgubiłyśmy drogi. Sama podróż zajęła nam około godziny. Na szczęście ŠKODA KAROQ jest bardzo przestronnym samochodem, więc miałyśmy dużo miejsca dla siebie. Bez problemu udało się nam wjechać na te mniejsze i większe wzniesienia, a samochód samo rozpoznawał znaki drogowe i wspierał kierującą Gosię, zapewniając lepszą kontrolę nad pojazdem, a także chroniąc przed sytuacjami awaryjnymi i wypadkami (usługa Care Connect). Kolejnym ułatwieniem jest ADAPTACYJNY TEMPOMAT, który kontrolował prędkości jazdy, utrzymując stałą odległość od poprzedzającego pojazdu.
 
Zobaczcie, co jeszcze działo się w trakcie wycieczki! Poza jazdą przez miasto przygotowałyśmy również pysznego grilla z przepisów wziętych wprost z naszego serwisu (zobaczcie, ile te pyszności mają kalorii). Właśnie tak spędza się czas na łonie natury! Życzymy wam miłego seansu :)
 
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/2 miesiące temu
Jakie to drętwe...