Nad Bałtykiem drożyzna i szalone stawki - internauci przestrzegają przed wydatkami sugerując, że lepiej jest zaryzykować i spędzić wakacje w Hiszpanii, Włoszech czy Chorwacji, bo ceny są tam niższe. Czytelnicy popularnego portalu podzielili się nawet rachunkami.

WIDEO

player placeholder

Wakacje w Polsce - restauracje i hotele podwyższają ceny

Coraz więcej turystów narzeka na ceny nad polskim morzem. Wczasowicze płacą krocie za obiady w restauracji - ryba nad polskim morzem z frytkami to koszt ok. 100 zł. Podobnie jest z noclegiem: doba dla rodziny z dwójką dzieci to ok. 450 zł w Ustce, na Półwyspie Helskim lub w Trójmieście - napisała jedna z internautek. Pisałyśmy też o rachunku za tygodniowy urlop nad morzem dla 4-osobowej rodziny za 13 tys. zł. Te liczby robią wrażenie.

Restauratorzy, właściciele pensjonatów i hoteli nie mydlą klientom oczu. Podnoszą ceny w związku z podwyżkami cen za wodę, energię i cenami w hurtowniach za żywność. Prawdopodobnie ten trend obejmie też małe firmy wynajmujące leżaki, rowery wodne, skutery czy parawany. To wolny rynek

Zobacz także:

Sumując to wszystko wynika, że kilka dni nad Bałtykiem kosztowało nas tyle co urlop w małej miejscowości Hiszpanii, nie wspominając już o wakacjach all inclusive w Egipcie lub Turcji- powiedziała Dominika z Nowego Sącza, która od czwartku do niedzieli wypoczywała w Ustce wraz z mężem i synem Maciusiem, podaje se.pl.

Ceny będą rosnąć, ale jak wytłumaczyć, że za granicą jest taniej?

Włochy, Chorwacja czy Hiszpania tańsze od Polski

Z serwisu o2.pl dowiadujemy się, że jeden z wczasowiczów udostępnił rachunek za obiad dla 6 osób w restauracji w Toskanii we Włoszech. Za 4 pizze, spaghetti carbonara, owoce morze oraz litr wina, litr coca-coli i 0,75 litra wody zapłacił 69 euro, czyli ok. 300 zł. Przeliczając, dało to wynik 50 zł za osobę. To nie jest dużo jak na europejskie standardy. Dodatkowe 2 euro (ok. 9 zł) za osobę to wliczony odgórnie napiwek za obsługę serwisową.

wakacje-we-wloszech-2456626-6246dc7
fot. Archiwum prywatne

Inny mężczyzna napisał do wspomnianej redakcji, że wakacje w Chorwacji mogą być o wiele tańsze niż w Polsce. Pan Szymon wraz z dziećmi poszedł na obiad w restauracji w Makarskiej. Za pizzę oraz rybę z dodatkami zapłacił 88 kun, czyli ok. 52 zł.

Zastanówcie się, czy warto nad naszym Bałtykiem spędzać wakacje- napisał pan Szymon.

Wakacje 2020 pod znakiem koronawirusa

W internautach zawrzało i zdania są podzielone. Równie dobrze można wybrać niedrogą knajpę nad Bałtykiem i zapłacić podobnie, więc teza o tym, że wakacje nad polskim morzem są droższe niż zagraniczne, łatwo podważyć.

Byłem w Jastarni obiad wypasiony 24zł na helu 25zł kawa od 5zł do 8zł nocleg w wili horyzont 60 zł doba i kto to nakręca że drogo ceny jak dwa lata temu.


Jestem w Gdańsku 2+1 nocleg i śniadanie 7 nocy 1620zl, Obiady od 22zl (ziemniaczki pieczone wątróbka i surówki 22zl,z kurczakiem 27, schab 30) Lezak 20zl... Piwo czy kawa na plaży 12zl...

Z drugiej strony nie da się ukryć, że jakoś wakacji w Chorwacji czy Włoszech jest nieporównywanie wyższa i jest to opcja atrakcyjniejsza pod względem pogody, widoków, kultury, architektury. Polacy są zwolennikami wyjazdów nad Adriatyk czy krajów Bałkańskich.

W Chorwacji było już taniej 2 lata temu i nie tylko chodzi o żywność ale i o wynajem a pogoda (35st.C), czystość wód, na ogół puste plaże, cudowna życzliwość Chorwatów - GRATIS. Od tamtej pory nie jeżdżę nad nasze morze bo tv mogę sobie obejrzeć w domu a i wyjście aby coś zjeść bez wydania 200zł niemożliwe- czytamy w komentarzach pod artykułem na o2.pl.

Naszym zdaniem ceny nad polskim morzem są bardzo zróżnicowane i artykuły schlebiające zagranicznym wojażom skutecznie i niesprawiedliwie zniechęca Polaków do wyjazdów nad polskie morze. Warto jednak wspierać polskich przedsiębiorców i małe firmy - wyjazd nad Bałtyk sprawi, że pieniądze zostawisz w rodzimym kraju, co jest nie bez znaczenia w obliczu kryzysu gospodarczego. Może bon turystyczny pomoże rozwiać wątpliwości, gdzie warto w tym roku spędzić wakacje?

Źródło: o2.pl

Więcej wiadomości z Polski i ze świata:To już pewne! Minister Szumowski potwierdza, że wróci obowiązek noszenia maseczek Epidemia koronawirusa w Polsce przyspiesza? Aktualne liczby Do rodziców trafią kolejne pieniądze? Wysokość świadczenia będzie zależeć od liczby posiadanych dzieci