Większość kobiet maluje paznokcie średnio raz w tygodniu. Co jednak kryje się w małej, kolorowej buteleczce lakieru i czy przypadkiem nie nakładamy na płytki paznokci całego koktajlu szkodliwych dla zdrowia toksyn?

WIDEO

player placeholder

Fosforan trifenylu, czyli szkodliwy TphP

Niedawno przeprowadzono badania z udziałem 24 ochotniczek, które pomalowały paznokcie lakierem. Badacze po 10 godzinach sprawdzili, jakie toksyny są obecne w ich organizmach. Okazało się, że u wszystkich znaleziono cząsteczki fosforanu trifenylu (TphP). Jest to składnik, dzięki którym lakier jest nie tylko bardziej trwały, ale tez lepiej się rozprowadza. Wprowadzono go do obrotu zamiast szkodliwych ftalenów, jednakże – jak się okazuje – również i on jest niebezpieczny dla zdrowia. Dlaczego?

TphP przenika bowiem do krwiobiegu i zaburza gospodarkę hormonalną – może nie tylko wpływać na płodność (takie wnioski wyciągnięto po wykonaniu eksperymentów na zwierzętach), ale też powodować niewytłumaczalne tycie.

Zobacz także:

Pewnie zastanawiacie się teraz, czy lakiery, których używacie, zawierają ten składnik. Musimy was zmartwić: prawdopodobnie tak, ponieważ TphP znajduje się w aż 49% z 3000 lakierów dostępnych na międzynarodowych rynkach. Jest bezbarwny, może się więc znajdować w każdym lakierze. Poza więc sprawdzaniem składu INCI na każdej buteleczce w celu uniknięcia szkodliwych składników i wybierania lepszych dla zdrowia produktów eksperci radzą, by podczas malowania paznokci nie mazać lakierem po skórze – wówczas do krwiobiegu trafi mniej szkodliwych związków. Chyba że jesteśmy gotowe zrezygnować całkowicie z kolorowego manicure.

Jaki skład powinny mieć dobre kosmetyki do włosów?

Koktajl z toksyn

Niestety, TphP to nie jedyna szkodliwa substancja, którą możemy znaleźć w lakierach do paznokci. Inną często występującą jest Toluene – składnik, który sprawia, że lakier łatwo rozprowadza się na płytce. Zbadano, że może być szkodliwy dla układu nerwowego i oddechowego, a dodatkowo negatywnie wpływać na płód – z tego względu uważać na niego powinny szczególnie panie w ciąży.

Nie możemy też nie wspomnieć o formaldehydzie – rakotwórczym związku, który źle wpływa na układ oddechowy. Szczególnie, jeśli ktoś narażony jest na jego częste wdychanie (na przykład kosmetyczki). Co ciekawe, związek ten występuje nie tylko w lakierach, ale też w odżywkach do paznokci.

Nieco mniej szkodliwy, ale mimo to źle wpływający na ludzki organizm, jest Camphor, który zapewnia lakierom błyszczące wykończenie, ale może powodować bóle głowy, mdłości i reakcje alergiczne. Coraz więcej firm kosmetycznych usuwa go ze składów swoich produktów, mimo to wciąż jednak można go znaleźć w niektórych lakierach.

Jeśli więc nie chcemy rezygnować z malowania paznokci, to dla własnego zdrowia:

  • malujmy je jak najrzadziej, najlepiej na świeżym powietrzu lub przy otwartym oknie,
  • starajmy się nie wdychać lakieru,
  • uważajmy, aby nie malować lakierem skóry,
  • sprawdzajmy składy lakierów do paznokci.

Domowy manicure jak z salonu