Czy śmierć Magdaleny Żuk była wynikiem morderstwa czy samobójstwa? Dlaczego piękna Polka zginęła pod koniec kwietnia w egipskim kurorcie? Czy w końcu dowiemy się prawdy, kto brał udział w tej tajemniczej sprawie, która od miesięcy nurtuje większość z nas i jak na razie pozostaje nierozwiązana?

WIDEO

player placeholder

Magdalena Żuk – kiedy i jak umarła?

Aby prześledzić tę historię, musimy cofnąć się w czasie do drugiej połowy kwietnia tego roku. To właśnie wtedy 27-letnia Magdalena Żuk ze Zgorzelca chciała zrobić niespodziankę swojemu chłopakowi Marcusowi i wykupiła dwuosobową wycieczkę do Egiptu. Mieli lecieć razem, okazało się jednak, że mężczyzna nie mógł towarzyszyć partnerce w wyprawie z uwagi na zbliżający się termin ważności paszportu. Dziewczyna do kurortu wyjechała więc sama.

W piątek 28 kwietnia Magdalenę znaleziono nieprzytomną w hotelu i zabrano do szpitala. Tam miała wyskoczyć przez okno i umrzeć w wyniku odniesionych obrażeń. Wcześniej, jak relacjonowali goście hotelu, w którym przebywała, groziła, że skoczy z dachu, zachowywała się też irracjonalnie. Chłopak Magdaleny, Marcus, opublikował w internecie filmik, jak rozmawia z partnerką przez telefon. Dziewczyna na nagraniu zachowuje się dziwnie, jest wyraźnie przestraszona, płacze i mówi: „Nie mogę mówić co się stało. Zabierz mnie stąd, proszę. To nic nie da, że ja ci powiem. Ja nie wrócę już stąd”.

Zobacz także:

Czy Magda została czymś odurzona? Czy została porwana i zamordowana? A może było to samobójstwo? Media prześcigają się w przypuszczeniach. Jeden z tropów sugeruje, że kobieta padła ofiarą handlarzy ludzkim towarem, inny – że była wprost dziewczyną do towarzystwa i że podano jej „narkotyk zombie”. Śledczy badają także powiązanie śmierci Magdaleny Żuk ze śmiercią modelki Karoliny Kaczorowskiej – w obu przypadkach mają się bowiem przewijać te same osoby.

Podczas gdy Polacy poszukiwali przyczyn śmierci Magdaleny wśród osób trzecich, w Egipcie postulowano, że Polka z pewnością popełniła samobójstwo i nie należy snuć innych domysłów. Powód? Wielu Egipcjan wierzy, że kobieta była… opętana.

Chociaż pogrzeb Magdaleny Żuk odbył się już prawie dwa miesiące temu, 23 maja, wciąż wiele kwestii związanych z jej śmiercią pozostaje niewyjaśnionych. Ostatnie doniesienia medialne bazują na oczekiwaniu na wyniki polskiej sekcji zwłok kobiety, a w tym na wyniki badań toksykologicznych. W całym tym medialnym zgiełku pozostała zrozpaczona rodzina Magdaleny, która wciąż nie uzyskała odpowiedzi na kluczowe pytania w zakresie śmierci 27-latki.