Drugi etap odmrażania gospodarki to przede wszystkim otwarte od 4 maja hotele, galerie handlowe, oraz wielkopowierzchniowe sklepy budowlane (które do tej pory pozostawały zamknięte w weekendy) i meblowe. Nadal obowiązują ograniczenia co do liczby klientów - na ich terenie będzie mogła przebywać 1 osoba na 15 metrów kwadratowych.

WIDEO

player placeholder

W obecnym etapie rząd podjął również decyzję o ponownym uruchomieniu żłobków i przedszkoli. Jak informuje premier Morawiecki, te będą mogły być otwarte już 6 maja, ale zależy to od wielu czynników. Jakie to warunki i co mogą zrobić rodzice, których dzieci nie wrócą do nauki?

Przedszkola i żłobki otwarte od 6 maja

Chociaż oficjalnie możliwość otwarcia żłobków będzie już od przyszłej środy, ostateczna decyzja będzie należeć do dyrektorów placówek. Poszczególne przedszkola i żłobki mogą więc zostać otwierane tydzień później, miesiąc później lub mogą nie zostać otwarte wcale.

Zobacz także:

Wszystkie placówki dla najmłodszych dzieci będą musiały bezwzględnie stosować się do zaleceń Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Ministerstwa Zdrowia, a także MEN i Ministerstwa Rodziny.

Jednocześnie dyrekcje placówek mogą podjąć decyzję o zmniejszeniu grup zajęciowych w przedszkolach oraz liczby dzieci pozostających jednocześnie pod opieką w żłobkach.

Żłobki i przedszkola muszą spełnić też szereg innych wymagań, by móc się otworzyć. Przede wszystkim, muszą mieć możliwość zmniejszenia grup. Muszą także dokładnie zaplanować organizację pracy, w tym godzin zajęć, w oparciu o dane, których dostarczą rodzice dzieci. Najwięcej warunków, będą musiały spełnić placówki zajmujące się dziećmi do lat 3.

Do ich obowiązków będzie należało uświadomienie rodziców o czynnikach ryzyka, które niesie za sobą koronawirus. Placówki będą musiały też przygotować nowe pomieszczenia - w tym pomieszczenie do ewentualnej izolacji.

Co więcej, dyrektorzy takich placówek będą mieli obowiązek umieszczenia środków do dezynfekcji przy wejściu do budynku oraz zaopatrzenie swojej kadry w wymagane środki ochrony osobistej - w tym rękawiczki, maseczki oraz przyłbice. W łazienkach oraz przy dozownikach z płynem dezynfekującym będą musiały zawisnąć aktualne instrukcje dotyczące mycia i dezynfekcji rąk. Nie jest zalecane, by w tych placówkach pracowały osoby powyżej 60. roku życia.

Równie surowe obostrzenia dotyczą żywienia dzieci. Do dystrybutorów wody będą mieli dostęp jedynie opiekunowie i to oni będą podawać dzieciom napoje. Wszystkie sztućce, talerze oraz kubki będą musiały być myte w zmywarce w temperaturze co najmniej 60 stopni lub wyparzane we wrzątku.

Obostrzenia zakładają również, że ciągi komunikacyjne oraz często dotykane przedmioty i powierzchnie będą musiały być stale dezynfekowane. Dzieci będą mogły bawić się pod opieką wychowawcy na boisku czy placu zabaw, jednak zabronione są wyjścia poza teren placówek. Z sal zabaw za to będą musiały zostać usunięte wszystkie przedmioty, których nie można zdezynfekować - w tym np. pluszowe zabawki. Tutaj znajdziecie wszystkie wymogi dla instytucji opieki nad dziećmi do lat 3.

Decyzję o zamknięciu żłobków i przedszkoli mogą również podjąć samorządy. Placówki mogą też zostać zamknięte ze względu na ograniczenia spowodowane koronawirusem.

Na stronie gov.pl czytamy również, kiedy rodzice mogą dostać dodatkowy zasiłek opiekuńczy:

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy jest wypłacany rodzicom, gdy: przedszkole i żłobek są zamknięte na mocy decyzji jednostki samorządu terytorialnego. Gdy żłobek lub przedszkole nie może zapewnić opieki ze względu na ograniczenia spowodowane COVID-19.

To też może cię zainteresować:
Czy prywatne szkoły mogłyby otworzyć się wcześniej?
Koronawirus dostaje się do organizmu głównie przez 1 część ciała
Chińska szkoła każe dzieciom nosić metrowe czapki, by utrzymywały dystans społeczny