Wybór redakcji na listopad 2019 - polecane i przetestowane produkty

Idealny listopadowy wieczór to ten spędzony z książką, herbatą, wśród zapalonych świec i... z maseczką na twarzy.
Małgorzata Machnicka / 05.11.2019 08:39

Listopad zawsze oznacza jedno - deszcz, kałuże i pierwsze mroźne poranki. Wymarzona pogoda do siedzenia w domu. A jeśli siedzenie w domu to obowiązkowo z dobrą książką.

Ula, nasza redaktorka działu Życie Gwiazd, umila sobie jesienne wieczory „Psimi Sucharkami":

Psie Sucharki uwielbiam od dawna – jako miłośniczka zwierząt i posiadaczka psa. W wersji papierowej sprawiają, że żaden listopadowy wieczór nie będzie nudny, a już na pewno nie smutny! - Ula, redaktorka działu Życie Gwiazd.

Nadmiar wolnego czasu możesz również spożytkować na doskonalenie własnego warsztatu kulinarnego. Obowiązkowo z najnowszą pozycją od Jamiego Olivera. Znajomi i rodzina ci za to podziękują!

Tym razem Jamie poświęcił swoją książkę w całości wegetariańskim daniom. Choć na początku sceptycznie podchodziłam do przedstawionych w niej propozycji, to po wypróbowaniu kilku przepisów muszę przyznać, że Jamie nie traci formy. Dzięki tym daniom na nowo odkryjesz smak niektórych warzyw. Ogromny plus za ciekawe, zaskakujące połączenia. - Basia, redaktor działu Dieta i Fitness.

Do pełni szczęścia brakuje nam jeszcze intymnego światła i pięknego zapachu roznoszącego się po całym domu. Zanim zdążysz upiec ciasto, zapal świece

Uwielbiam świece Yankee Candle, cenię je zarówno za intensywny zapach jak i wyjątkowo długi czas palenia oraz za to, że są wykonane z prawdziwego wosku. Zapach Magical Unicorn pozytywnie mnie zaskoczył. Powiedzieć o nim, że jest „cukierkowy", to tak jakby nie powiedzieć nic. Po prostu musicie ją przetestować! - Beata, redaktorka działu Dom.

A jak już tak siedzisz z książką wśród zapalonych świec, z ulubioną herbatą to może warto wykorzystać ten czas również na pielęgnację? Listopad to najlepszy czas do robienia peelingów!

Mam cerę wrażliwą, skłonną do alergii. Jednocześnie zmagam się z trądzikiem zaskórnikowym. Ten enzymatyczny peeling wygładza skórę i świetnie oczyszcza pory. Mnie po nałożeniu na twarz trochę piecze, ale do wytrzymania. Od kiedy go używam, strefa T mniej mi się błyszczy i mam mniej niedoskonałości na skórze. Plus za roślinne składniki aktywne! - Małgorzata, redaktorka działu Zdrowie, Związki i Seks.

Jesteś ciekawa inny polecanych przez nas produktów? Zajrzyj do naszej galerii pełnej inspiracji!

Więcej polecanych przez nas produktów:
7 nowości kosmetycznych, które warto przetestować
TOP 5 na listopad - wybór redaktor działu Moda

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)