Szwajcaria, podróż koleją fot. Fotolia.pl

Podróż koleją przez Szwajcarię - Podrożnicze inspiracje

Z okien pociągu do woli będziesz mogła zachwycać się spektakularnymi widokami!
Karolina Kalinowska / 13.02.2015 15:32
Szwajcaria, podróż koleją fot. Fotolia.pl

Podróż koleją przez Szwajcarię to doskonała propozycja dla wszystkich wielbicieli aktywnego wypoczynku. Wylegiwanie się na plaży i wielogodzinne opalanie zamieniamy na przygodę!

Czym są Koleje Retyckie?

Idea ich budowy zrodziła się pod koniec XIX wieku, kiedy to Holender Willem-Jan Holsboer, założył spółkę mającą na celu stworzenie kolei wąskotorowej między Landquart a Davos. Poszczególne trasy powstawały na przestrzeni od 1889 do 1914 roku, ale pierwsze pociągi jeździły już w 1890 roku. Szlaki biegną obok najpiękniejszych miejsc widokowych, przez najbardziej malownicze miasta, niesamowite mosty i tunele wydrążone w górskich szczytach... Mają w sumie 384 km długości, a ich znaczna część wiedzie na wysokości powyżej 1500 m n.p.m.

Najbardziej popularną trasą jest ta pokonywana przez Ekspres Lodowcowy, czyli jak go żartobliwie nazywają Szwajcarzy "najwolniejszy pociąg ekspresowy na świecie". I to stwierdzenie wydaje się być bardzo prawdziwe – on trasę, którą samochodem można pokonać w 4 godziny przejeżdża przez prawie 8 godzin.

Czy warto wybrać się w podróż koleją przez Szwajcarię?

Oczywiście! Podróż zaczyna się w St. Moritz – jednym z najsłynniejszych ośrodków wypoczynkowych, w którym na aktywnych urlopowiczów czeka szereg atrakcji – od wędrówek i wspinaczek górskich, przez pływanie na żaglówkach, uprawianie windsurfingu, gry w tenisa, aż po jeździectwo i grę w golfa. Trasa ma ponad 300 kilometrów i biegnie przez 291 mostów, 91 tuneli, spirale i 7 dolin... Przeciska się pod potężnymi, stromymi  ścianami Wąwozu Renu, wspina się na wysoką na ponad 2000 metrów Przełęcz Oberalp. Aż w końcu dociera do położonego na wysokości 1610 m.n.p.m. Zermatt, w którym ze względów ekologicznych można poruszać się wyłącznie pojazdami napędzanymi silnikami elektrycznymi... A najlepiej bryczką!

Na podstawie materiałów prasowych

Więcej podróżniczych inspiracji:


Najpiękniejsze odcinki na trasie Ekspresu Lodowcowego są między Visp a Zermatt, gdzie jedzie się tunelem stworzonym przez naturę ze skalnych ścian i wodospadów. Podróżni nie mogą wówczas usiedzieć na miejscu i biegają między oknami, by nie pominąć żadnego pięknego widoku. Malowniczy jest również Swiss Grand Canyon, czyli odcinek nad Renem z Reichenau do Ilanz. Tam pociąg jedzie zakrętami nad brzegiem rzeki, a po obu jej stronach wznoszą się pionowe granie skalne sięgające nawet 300 m.
- Adriana Czupryn, ze Switzerland Tourism przy Ambasadzie Szwajcarii

Ekspres Bernina

Równie malownicze widoki można podziwiać z Ekspresu Bernina, którego trasa również obsługiwana jest przez Koleje Retyckie. Wiedzie ona z Chur lub Davos w Gryzonii do Tirano w Lombardii, a pomiędzy tymi miejscowościami musi wspiąć się na wysokość 2253 m n. p. m. – tu znajduje się najwyżej położona stacja w Ospizio Bernina, przejechać tuż obok lodowca, pokonać 196 mostów i 55 tuneli... Niewątpliwą atrakcją na tym szlaku są wagony tzw. panoramiczne z przestronnymi oknami pozwalającymi na dokładne podziwianie widoków.

Pierwsza stacja – Chur – nazywana jest "Bramą do Gryzonii" i uznawana jest za najstarsze miasto w Szwajcarii. Dla tych, którzy chcieliby nie tylko przejechać się Koleją Retycką, ale także zgłębić temat dotyczący jej historii i inżynieryjnych tajników umożliwiających zbudowanie tego cudu techniki, interesująca może być wizyta w tutejszym muzeum poświęconym temu tematowi.

Na podstawie materiałów prasowych

Więcej podróżniczych inspiracji:

Tagi: podróż