POLECAMY

Mąż wyświetlał wiadomości od żony, ale nie reagował. Sędzia uznał to za dowód na rozpad małżeństwa: to pierwszy taki przypadek

Mężczyzna ignorował swoją żonę, a ona i tak wykazała się iście anielską cierpliwością... Teraz są już po rozwodzie, a sprawa przebiegała dość nietypowo.
Mąż wyświetlał wiadomości od żony, ale nie reagował. Sędzia uznał to za dowód na rozpad małżeństwa: to pierwszy taki przypadek fot. Fotolia

Wydawałoby się, że wielogodzinne wpatrywanie w telefon i rozmyślania typu: „Zadzwoni czy nie zadzwoni? Kto powinien odezwać się pierwszy? Czy odpisze na moją wiadomość? Dlaczego jeszcze nie napisał?", towarzyszą parom wyłącznie na początkowym etapie znajomości, gdy obie strony przysłowiowo badają grunt i próbują dopiero odgadnąć intencje drugiej strony. Często nie chcą wtedy ujawniać swojego zaangażowania ani się narzucać. Podobne myśli i nerwowe oczekiwanie na odpowiedź pojawiają się jednak w głowach niektórych żon, których mężowie notorycznie je ignorują, nie odpisując na SMS-y i unikając kontaktu...

Teraz brak odpowiedzi na wiadomości stał się głównym dowodem w sprawie rozwodowej.

Państwo Lin z Tajwanu właśnie się rozwiedli. Przyczyną rozpadu ich związku był długotrwały rozkład pożycia małżeńskiego.

Pan Lin ignorował swoją żonę. Przez 6 miesięcy nie odpowiedział na żadną z jej wiadomości, chociaż każdą z nich odczytywał.

Kobieta wiedziała o tym dzięki temu, że korzystała z internetowej aplikacji - po wysłaniu wypowiedzi widziała, że jej mąż wyświetlił wiadomość. Wszystkie pozostawały jednak bez odzewu.

Zdrada emocjonalna: jak ją rozpoznać?

Treść komunikatów nie była wcale błaha. Nie chodziło w nich o zakup bułek lub opowiadanie ciekawostek zasłyszanych w komunikacji miejskiej. Pani Lin informowała małżonka między innymi o tym, że znalazła się w szpitalu. Jednak nawet taką wiadomość mężczyzna zostawił bez odpowiedzi. Odwiedził w końcu żonę, ale nadal ignorował cały szereg wysłanych do niego wypowiedzi.

Pan Lin nie pojawił się również na żadnej rozprawie w sądzie. Brak odpowiedzi na SMS-y od żony nie stał się wprawdzie głównym powodem rozwodu, ale sprawił że kobieta ostatecznie straciła cierpliwość. Dane z aplikacji stały się najważniejszym dowodem w sprawie. Były mąż dostał skan wyroku sądowego mailem. Czy będzie to kolejna wiadomość, którą zignoruje?

Rozwód z powodu przedwczesnego wytrysku?!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)