Luna Benna usunięta z Tindera fot. Adobe Stock

Ta dziewczyna jest tak piękna, że Tinder usunął jej konto. Podszywa się pod nią za dużo osób

Luna przyznaje, że jej uroda i zgrabna figura wcale nie pomagają w znalezieniu miłości.
/ 16.11.2020 11:12
Luna Benna usunięta z Tindera fot. Adobe Stock

Tinder od lat idzie z pomocą wszystkim singlom (i nie tylko), szukających nowych znajomości, romansów i związków. Z najpopularniejszej aplikacji randkowej na świecie korzysta już ponad 50 milionów użytkowników. 

Nie każdy ma jednak to szczęście, by znaleźć tam kogoś interesującego. Jedna z najpiękniejszych dziewczyn w aplikacji musiała pożegnać się ze swoim kontem. Dlaczego? 

21-latka zbyt piękna na Tindera

21-letna Luna Benna, modelka i influencerka z Chicago w USA, przyznała ostatnio, że Tinder usunął jej oficjalne konto. Dlaczego? Dziewczyna jest tak atrakcyjna, że w aplikacji podszywa się pod nią zbyt wiele osób. W związku z tym pracownicy aplikacji nie uwierzyli, że prawdziwe konto Luny nie jest kolejnym złodziejem tożsamości i usunęli je.  

Modelka przyznaje, że winna temu może być też zawiść innych kobiet, które zazdrosne o jej aparycję zgłaszały konto Luny do administracji, jakoby miało naruszać regulamin aplikacji. 

I chociaż wydaje się, że uroda i piękne ciało powinny być powodem do radości, 21-latka przyznaje, że dla niej często są źródłem problemów, bo nie jest traktowana poważnie i musi mierzyć się z zawiścią innych. 

Dziewczynę na Instagramie obserwuje ponad 1,2 mln osób. W komentarzach dostaje tysiące komplementów od mężczyzn oczarowanych jej wyglądem. Mimo to, Luna wciąż nie znalazła miłości i czeka na idealnego mężczyznę. W swoich mediach społecznościowych skarżyła się, że jej problemem jest fakt, że wielu facetów traktuje ją przedmiotowo. 

Może cię też zainteresować: 
Oto najpiękniejsza babcia na świecie! Ma 64 lata, ale zdecydowanie nie wygląda na tyle...
Wszawica powodem śmierci 12-latki. Wielokrotne ukąszenia wszy doprowadziły do anemii i... zawału serca 
„Kobiety w spodniach są obrzydliwością w oczach Pana”. Słowa księdza odbiły się głośnym echem