Justin Timberlake i Jessica Biel fot. ONS, all_imageB

Justin Timberlake i Jessica Biel przez 10 lat nie mogli sprzedać swojego apartamentu. Dlaczego?

Winna była zbyt wysoka cena, a może coś innego?
/ 25.06.2021 10:16
Justin Timberlake i Jessica Biel fot. ONS, all_imageB

Wydawać by się mogło, że gwiazdorskie posiadłości rozchodzą się jak świeże bułeczki. A mimo to sławne osoby często mają problem ze znalezieniem kupca.

Powodem mogą być chociażby niesamowicie wygórowane ceny mieszkań, które ustanawiają sławy. Tak jest chociażby z willą Joanny Przetakiewicz w Konstancinie-Jeziornej lub apartamentem Kuby Wojewódzkiego.

Apartament Justina Timberlake'a i Jessiki Biel

Z podobnym problemem borykali się także Justin Timberlake i jego żona, Jessica Biel. Gwiazdorska para nie mogła znaleźć kupca na swój nowojorski apartament niemal przez 10 miesięcy. 

Para kupiła penthouse. na Manhattanie w 2010 roku i zapłaciła za niego wówczas 25 milionów złotych. Kiedy zdecydowali się na wyprowadzkę ponad 8 lat później, wycenili mieszkanie na 31 milionów złotych.

By sfinalizować transakcję, artyści musieli opuścić cenę aż trzy razy. W końcu znaleźli kupca, który zapłacił za apartament tyle, ile zapłacili za nią pierwotnie Timberlake i Biel, czyli 25 milionów złotych. 

Apartament ma 240 metrów kwadratowych powierzchni3 pokoje, prywatną windę, przestronny taras i jest położony w najbardziej prestiżowej części Manhattanu, czyli SoHo Mews. Mieszkanie zaprojektowane jest przez słynnego architekta, Gwathmeya Siegela. 

Czytaj także:
Jak w Los Angeles mieszka Joanna Krupa? Jej posiadłość robi ogromne wrażenie
Jak mieszka Katarzyna Cichopek? Pięknego balkonu każdy może jej pozazdrościć
Tak mieszkają Edyta i Cezary Pazurowie. Meble z duszą, tapeta Versace i... drzewko oliwne w salonie?