Marta Grycan i Magda Gessler fot. Sylwia Borowska / Party

Marta Grycan i Magda Gessler - Kuchenne ambicje

Same o sobie mówią, że są przyjaciółkami. Czy Marcie Grycan po głośnym debiucie w mediach uda się zdetronizować Magdę Gessler?
/ 22.03.2012 13:20
Marta Grycan i Magda Gessler fot. Sylwia Borowska / Party
Czerwcowy wieczór rok temu. Magda Gessler (58) otwiera kolejną restaurację w Warszawie, tym razem pod nazwą Biała Gęś. Osobiście wita gości. Wśród nich jest mnóstwo gwiazd, między innymi Jan Englert, Szymon Majewski, Michał Żebrowski, Kinga Rusin. Przybyli też nieco mniej znani, za to bardzo wpływowi ludzie ze świata dużych pieniędzy. Nagle uwagę fotoreporterów zwraca pewna para, która wręcza restauratorce piękny bukiet kwiatów, gratuluje jej wylewnie i pozuje z nią do zdjęć. „Kto to?”, pytają się nawzajem goście. Wzrok przyciąga szczególnie kobieta. Rude włosy, bujne kształty, które podkreśla minisukienka z dwoma lampartami. To Marta Grycan (39). „Aaa! Żona producenta słynnych lodów”, kwitują goście. Wcale nie! Pani Grycan nie lubi tego skojarzenia. Bo lody, owszem, robi, ale jej teść. Jej mąż Adam nie ma nawet udziałów w firmie ojca, a ich pomysł na życie to cukiernie i...nie tylko. Jednak tego wieczoru nikt nie docieka, jakie plany ma Marta Grycan, bo w centrum uwagi jest Magda Gessler. Ona gości, błyszczy i na pewno nie przypuszcza, że wkrótce usłyszy pytanie o to, czy nie obawia się konkurencji.

Wejście smoka
To pytanie pada jednak, gdy Marta Grycan pół roku później odważniej wkracza na salony. Wystarcza zmiana stylu ubierania się, aby z tła wysunąć się na pierwszy plan. Marta Grycan debiutuje medialnie w towarzystwie 15-letniej córki Wiktorii. Matka i córka od razu budzą ciekawość. „Czy to faktycznie matka z córką, czy siostry?”, padają pytania. Pierwsze krytyczne opinie pod adresem pań Grycan uruchamiają lawinę komentarzy. Eksperci od mody, mediów, psychologii i tysiące internautów dyskutują, a wręcz kłócą się o to, czy to właściwe, że matka zabiera nastoletnią córkę na wieczorne imprezy tak wystrojoną i tak mocno pomalowaną. Czy kobiety noszące rozmiar powyżej 42 mają prawo nosić się seksownie? Skąd się w ogóle wzięły i co chcą osiągnąć „Grycanki”?

Dla Marty Grycan to idealny moment, aby oficjalnie ogłosić, że od lat gotuje i teraz zamierza się tą pasją dzielić z innymi. Tak szybko, jak sypią się komentarze na jej temat, przychodzą też propozycje współpracy. Grycan jest zapraszana do telewizji śniadaniowej, aby gotować. Dostaje propozycję wydania książki z przepisami. Krążą też plotki, że ma dostać swój reality show. Marta Grycan informuje, że jest w trakcie remontu pierwszej restauracji, myśli też o projektowaniu własnej linii ubrań.

Wszyscy się zastanawiają, co na to Magda Gessler. „Lubię barwne postaci, a Marta jest bardzo kolorowa. Nie wiem, czy zna się na kuchni. Mogę mieć wątpliwości. Na pewno świetnie promuje siebie. Dla każdego znajdzie się miejsce”, odpowiada w „Dzień Dobry TVN” Gessler, wyraźnie dystansując się od Grycan. Marta z kolei podkreśla, że od lat przyjaźni się z Magdą Gessler, że często do siebie dzwonią i się spotykają. „Nigdy w życiu nie będę konkurencją dla Magdy. Ona jest uznanym autorytetem, ja dopiero zaczynam. To, co nas łączy, to miłość do ludzi, sztuki, gotowania i przedłużających się do późna w nocy kolacji”, mówi Grycan w jednym z wywiadów. Czy w takim momencie nie brzmi to jednak jak prowokacja? Marta Grycan nie wygląda bowiem na kogoś, kto ma mniejszy apetyt na sukces niż Magda Gessler.

Bajeczne życie
Do tej pory jedynym zmartwieniem Magdy Gessler było to, że mylono ją z Martą, też Gessler. Obie panie były żonami Piotra, a po rozwodzie z nim zaczęły prowadzić restauracje. Zasłynęły z dobrego smaku, nie tylko potraw. Ponieważ obie pozostały przy nazwisku byłego męża, świadome zapewne jego wagi, musiały znosić przekręcanie imion, a nawet pytania w stylu: to ile jest tych pań Gessler? Magda i Marta nie przepadają za sobą, co zresztą nigdy nie było tajemnicą. Bo Magda ponoć odbiła Marcie męża.

O ile Marta Grycan poprzestała na jednej restauracji, kwiaciarni i felietonie w dodatku do „Gazety Wyborczej”, o tyle Magda Gessler nie zadowoliła się restauracją, cukiernią i felietonem we „Wprost”. Obecnie jest właścicielką i współwłaścicielką kilkunastu restauracji w całej Polsce i od dwóch lat prowadzi popularny program w TVN „Kuchenne rewolucje”, gdzie radzi innym, jak odnieść sukces. Jest wiarygodna, bo to właśnie Magda Gessler stworzyła nowy format postaci publicznej, czyli restauratorki celebrytki. Ze swoim bujnym życiorysem i pasją upiększania postpeerelowskiej rzeczywistości porównywana była do rajskiego ptaka.

Dlaczego Magda Gessler i Marta Grycan postanowiły się odchudzić? Czytaj dalej...


Ludzie lgnęli do Magdy Gessler, mimo że – jak mówiono – nie ma łatwego charakteru. Kobiety w średnim wieku z podziwem patrzyły na Magdę Gessler, jak owija sobie wokół palca młodszego o kilkanaście lat Mariusza Diakowskiego (dziś również restauratora i wspólnika Piotra Adamczyka). O swoim związku para opowiadała w 2001 roku na łamach „Vivy!”. „Weźmiemy ślub w cerkwi. Jestem prawosławna”, deklarowała wtedy Magda Gessler. Ślub się nie odbył, a cztery lata później Magda ujawniła, że miłością jej życia jest ktoś inny – Waldemar Kozerawski, chirurg plastyczny z Kanady. Zakochali się w sobie 20 lat temu. Musieli się rozstać po trzech miesiącach, aby teraz znów być razem.

– Magda miała zawsze niezwykłą umiejętność kreowania nie tylko wystroju swoich restauracji, lecz także swojego życia – mówi w rozmowie z „Party” jej znajoma. Fakt, bez szkoły gastronomicznej, za to z dyplomem akademii sztuk pięknych stała się numerem jeden wśród polskich restauratorów. Wbrew pozorom program w TVN, w którym pojawiła się w 2010 roku, nie był jej potrzebny do wylansowania własnego nazwiska, bo sama Gessler zrobiła to dużo wcześniej. Nic więc dziwnego, że tak niezwykła osobowość ma naśladowców. Tylko czy kopiowanie Magdy Gessler jest w ogóle możliwe?

Tort od Chanel
Magda Gessler nigdy sama o sobie nie mówi „restauratorka”, woli: „kreatorka smaku”. W wolnych chwilach wraca do swojej pasji, jaką jest malarstwo. „Od kiedy pamiętam, mama zawsze malowała obrazy”, mówi to samo o Marcie Grycan jej córka Wiktoria. Przypadek? Magdę Gessler do prowadzenia restauracji popchnęło małżeństwo z Piotrem Gesslerem. Jego dziadek miał cukiernię, on razem z bratem Adamem dorobili się po 1989 roku trzech restauracji w Warszawie i po podziale majątku Magdzie przypadł słynny Fukier. Z kolei Marta Grycan poślubiła Adama, którego rodzina związana jest ze „słodkim” biznesem od 1946 roku. Grycanowie otworzyli pierwszą po wojnie lodziarnię w Polsce. Adam jest cukiernikiem i Marta przejęła po nim jedną z cukierni, aby urządzić ją w swoim stylu. Zarówno Marta Grycan, jak i Magda Gessler podkreślają, że są bardzo rodzinne. Zanim Magda Gessler została restauratorką, była żoną niemieckiego dziennikarza i... panią domu w Madrycie. Marta Grycan nie dokończyła żadnego z wybranych trzech kierunków studiów, bo wyszła za mąż w wieku 19 lat i szybko pojawiła się na świecie pierwsza córka Weronika, a potem w odstępie kilku lat jeszcze dwie: Wiktoria i Gabriela.

Obie panie do niedawna mówiły Polkom, że duże jest piękne, mając na myśli swoje rozmiary. Jednak gdy ostatnio Magda Gessler zrzuciła 17 kilogramów, Marta Grycan zdradziła dziennikarzom, że również ma zamiar przejść wkrótce na dietę. Magda uwielbia niebanalne wnętrza i w każdej restauracji potrafi wyczarować coś innego, choć zawsze we własnym stylu. Marta za to niekonwencjonalnie pakuje prezenty, a także potrafi robić torty w kształcie słynnych torebek od Chanel i Louis Vuittona. Są jednak także różnice między paniami. Gessler nie ekscytuje się tak bardzo ubraniami od słynnych projektantów, Grycan uwielbia stroje z nowych kolekcji i pokazy mody. Martę wspiera finansowo przedsiębiorczy mąż, a Magda może liczyć tylko na siebie.

Sezon na nowych
Dotychczas Magda Gessler mogła w duchu śmiać się z porównań z Martą Grycan. Bo przecież na swoim koncie ma więcej spektakularnych sukcesów. Ale Marta Grycan zaczęła wyraźnie deptać jej po piętach. Dowód? Współpracownicy Gessler zaczynają się zastanawiać, czym teraz ich szefowa powinna zaskoczyć swoich fanów. Grycan zabiera Gessler coraz więcej miejsca w mediach. Ale co dalej? – Musi udowodnić, że poza drogimi ubraniami ma coś więcej do pokazania. Ciekawe, jak i czy w ogóle wykorzysta swoje pięć minut – mówi „Party” osoba z branży gastronomicznej. Gdy w 2009 roku Grycan nagrała pilotażowe odcinki autorskiego programu kulinarnego „Marta na obcasach”, nie znalazła telewizji chętnej do ich wyemitowania. Teraz o odświeżenie tamtego pomysłu walczą już co najmniej dwie stacje. Program Magdy Gessler w TVN ma wysoką oglądalność i wielu wiernych widzów, ale „Kuchenne rewolucje” są nadawane już piąty sezon. A przecież nic nie trwa wiecznie. Nie od dziś wiadomo, że show-biznes nie znosi nudy.            

Sylwia Borowska / Party